logo
Sobota, 16 maja 2026 r.
imieniny:
Andrzeja, Jędrzeja, Małgorzaty, Szymona – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam
 
Jedną z chyba najskuteczniejszych metod rozpoznawania, czy znajdujemy się na dobrej – Bożej drodze, czy też nie, jest zadanie sobie i uczciwe odpowiedzenie sobie na pytanie – czy to, co robię budzi w moim sercu pokój, czy niepokój?
 
To, co przychodzi od Boga – niesie pokój, nawet jeśli jest trudne. To, co od Boga nie pochodzi – choćby z wielu względów wydawało się świetnym rozwiązaniem – nie przyniesie pokoju.
 
Ale żeby ten pokój lub jego brak odkryć, musimy się uważnie przyjrzeć temu, co się dzieje w naszym wnętrzu. A to bywa czasem bardzo trudne. 
 
Czasem bywa trudne, bo wszystko zagłusza konflikt pomiędzy to, co dobre i słuszne, a tym, na co mamy ochotę.
 
Czasem bywa trudne, bo jesteśmy tak pochłonięci codziennymi obowiązkami, że nie wystarcza nam sił na to, by się skupić na tym, co głęboko w środku.
 
A czasem bywa trudne, bo na świecie jest mnóstwo ludzi, którym wcale nie zależy na tym, byśmy żyli w pokoju, tylko na tym, byśmy się bali i niepokoili.
 
I dlatego – myślę – Pan Jezus mówi o tym, że gdy się modlimy, powinniśmy to robić w zaciszu naszej „izdebki” zamknąwszy uprzednio drzwi. Nie tylko dlatego, by się modlitwą nie przechwalać, ale także dlatego, by mieć spokój i ciszę, która jest potrzebna by usłyszeć głos Boga.
 
Agnieszka Ruzikowska
 
 
 ***
Biblia pyta:

Jeśli w młodości nie nazbierałeś, jakim sposobem znajdziesz na starość?
Syr 25,3

 

***

 

Roztropność w mowie,  Syr 19

4 Człowiek łatwowierny jest lekkomyślny, a kto grzeszy, wyrządza krzywdę swej duszy.
5 Kto ma zadowolenie ze swych namiętności, będzie potępiony,
6 a kto nienawidzi wielomówstwa, uniknie nieszczęścia.
7 Nigdy nie powtarzaj słów zasłyszanych, a nic na tym nie stracisz.
8 Nie mów ich ani przyjacielowi, ani wrogowi, i jeśli to nie będzie grzechem dla ciebie, nie wyjawiaj!
9 Gdyż wysłuchają, ale unikać cię będą, a w swoim czasie okażą ci nienawiść.
10 Posłyszałeś słowo? Niech umrze z tobą! Nie obawiaj się - nie rozsadzi ciebie.
11 Głupi z powodu słowa usłyszanego czuć będzie boleści jak rodząca z powodu dziecięcia.
12 Jak strzała tkwiąca w mięsistym udzie, tak słowa we wnętrzu głupiego.
13 Upomnij przyjaciela, aby tak nie czynił, a jeśliby uczynił, by już nie powtórzył czynu.
14 Upomnij bliźniego, aby tak nie mówił, a jeśliby już powiedział, aby nie powtarzał.
15 Upomnij przyjaciela, często bowiem rzuca się oszczerstwa, i nie wierz każdemu słowu!
16 Czasem się ktoś poślizgnął, ale nieświadomie, i któż nie zgrzeszył swym językiem?
17 Upomnij bliźniego swego, zanim mu grozić będziesz, i daj miejsce Prawu Najwyższego.
18 (rkp: Bojaźń Pańska jest poczštkiem przygarnięcia, a mądrość od Niego zdobywa miłość.)
19 (rkp: Znajomość przykazań Pańskich jest nauką życia, a ci, którzy czyniš, co Mu się podoba, zbierajš owoce drzewa nieśmiertelności.)

Prawdziwa i fałszywa mądrość, Syr 19

20 Cała mądrość - bojaźń Pana, a w całej mądrości jest wypełnienie Prawa. (rkp: i znajomość Jego) wszechmocy.
21 (rkp: Sługa mówi Panu: Nie zrobię tego, co ci się podoba, choćby potem to wykonał, drażni swego żywiciela.)
22 Nie jest mądrością znajomość złego i nie ma roztropności, gdzie się słucha rady grzeszników.
23 Jest przemyślność, a jednak budzi wstręt, i bywa głupi, który źle na mądrości wychodzi.
24 Lepszy jest mniej zdolny, ale bojący się Pana, niż bardzo mądry, co przekracza Prawo.
25 Jest wybitna przemyślność, a jednak jest niegodziwa, a bywa też taki, co używa podstępu, by ujawnić słuszność.
26 Jest przewrotny, skrzywiony ze smutku, a wewnątrz pełen fałszu,
27 ukrywa twarz, udaje głuchego, aby, gdy nie będzie poznany, wziąć górę nad tobą;
28 a jeśli słabość sił powstrzymuje go od grzeszenia, gdy znajdzie sposobność, będzie źle czynił.
29 Mąż bywa poznany z wejrzenia, z wyglądu twarzy poznaje się rozumnego.

30 Ubranie męża, uśmiech ust i chód jego mówią o nim, kim jest. 

Patron Dnia



św. Andrzej Bobola
 
kapłan i męczennik

Św. Andrzej Bobola urodził się w roku 1591, a w roku 1611 wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Po studiach na Akademii Wileńskiej i otrzymaniu święceń kapłańskich został skierowany do pracy duszpasterskiej. Od roku 1636 pracował wśród unitów utwierdzając ich w wierze katolickiej. Schwytany przez prawosławnych kozaków został okrutnie umęczony w Janowie Poleskim 16 maja roku 1657.

jutro: św. Paschalisa

wczoraj
dziś
jutro