logo
Piątek, 01 lipca 2022 r.
imieniny:
Ottona, Bogusza, Haliny, Mariana, Teodoryka – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm

Dla ogółu ludzi celem życia jest dorabianie się, Jezus przeciwnie, wskazuje na wartości duchowe, nieprzemijające i takie należy gromadzić: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi. Gromadźcie swe skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą, i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną" (Mt 6, 19). Naucza żeby nie troszczyć się zbytnio o swoje życie, a zaufać bardziej Bogu i Jego Opatrzności. Bóg Jezusa jest Ojcem nie tylko dla ludzi, gdyż troszczy się o każdą roślinę, o każdego ptaka na niebie.

Nauka Chrystusa jest jasna, ale żeby konsekwentnie zastosować ją w życiu, dla większości okazuje się bardzo trudna. Tutaj nie dowierzamy Bożej Opatrzności. Zabezpieczamy się materialnie jak tylko możemy. Gdy zaczyna nam brakować pieniędzy wpadamy w panikę. Przecież Pan Bóg nie ześle z nieba anioła, aby wybawić nas z kłopotu. Zaufać Bogu, gdy wszystko w naszym życiu się wali, to tylko dla tych, którzy naprawdę wierzą w Boga. Może Bóg chce, tak jak u biblijnego Hioba, wypróbować naszą wiarę? Tego większość ludzi wcale nie bierze pod uwagę. Takiego nieszczęścia w jakie wpadł Hiob nie chcemy. Najwygodniej jest służyć i Bogu i mamonie. Chcemy dogodzić Bogu, ale przy tym materialnie nie stracić. Ale tego nie da się uczynić. Jezus wprost powiedział: "Nie możecie służyć Bogu i mamonie" (Łk 16, 13).

diakon Franciszek
diakonfranciszek@gmail.com
 
***
 
Bóg pyta:

A wy za kogo Mnie uważacie?
Mt 16,15

***

 

KSIĘGA I, Zachęty pomocne do życia duchowego
Rozdział XIV, O UNIKANIU POCHOPNEGO SĄDZENIA

1. Patrz na siebie, ale wystrzegaj się sądzenia innych. Daremnie człowiek trudzi się osądzaniem innych, jakże często się myli i jak łatwo popada w błąd; sądzić siebie i rozmyślać o sobie to dopiero trud owocny. Jakże często sądzimy według tego, co nam przypada do serca, i jak łatwo zatracamy poczucie sprawiedliwości przez miłość własną.

Gdyby Bóg był zawsze czystym celem naszych dążeń, nie wpadalibyśmy od razu w gniew, gdy tylko ktoś sprzeciwi się naszemu zdaniu.

2. A przecież zdarza się, że to, co kryje się w naszej głębi albo co przychodzi z zewnątrz, tak samo nas pociąga. Niektórzy w gruncie rzeczy mają zawsze na względzie siebie w tym, co robią, choć nie zawsze zdają sobie z tego sprawę, i wydaje im się, że sprawy przybierają pomyślny obrót wtedy, gdy układają się według ich życzeń i myśli.

Jeżeli zaś dzieje się inaczej, martwią się i denerwują. Jakże często z powodu różnicy zdań rodzą się zatargi między przyjaciółmi i rodakami, między duchownymi i wiernymi.

3. Trudno jest pozbyć się dawnych nawyków i nikt zbyt chętnie nie daje się odwieść od własnego zdania. Jeżeli będziesz polegał bardziej na własnym rozumie lub własnej umiejętności niż na cnocie poddania się, jaką widzimy u Jezusa Chrystusa, rzadko i nieprędko doznasz łaski oświecenia, ponieważ Bóg chce, abyśmy Mu się w zupełności poddali i cały nasz rozum przekroczyli płomienną miłością.

 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

Patroni Dnia



św. Otton
biskup

Św. Otton urodził się około roku 1060. W młodym wieku był kapelanem na dworze księcia Władysława Hermana. Po powrocie do Niemiec został kanclerzem cesarza Henryka IV, a później biskupem Bambergi. W roku 1124 na prośbę Bolesława Krzywoustego przybył na Pomorze i doprowadził do przyjęcia chrześcijaństwa przez Pomorzan. Umarł 30 czerwca 1139 roku w Bamberdze.
 

również 1 lipca:

św. Teodoryk
opat

Urodzony w drugiej połowie V wieku we Francji, pochodził z przestępczego środowiska. Jego ojciec Marquart zajmował się rozbojem i kradzieżą na drogach, matka też nie była wzorem cnót. Kiedy św. Teodoryk dorósł, został diakonem. Ożenił się co prawda, ale przekonał swoja żonę, aby zrzekła się praw małżeńskich. Św. Remigiusz wyświęcił go na księdza i polecił mu wznieść klasztor na Mont d`Or w pobliżu Reims. Następnie mianował go opatem. Pobożność i gorliwość zakonnika, a także głoszone przezeń nauki spowodowały wiele nawróceń. Wśród nawróconych znalazł się jego własny ojciec, który porzucił swoje nikczemne zajęcie i wstąpił do klasztoru syna, gdzie przebywał aż do śmierci. Za przyczyną św. Teodoryka także pewien dom publiczny został cudownie przekształcony w klasztor żeński. Św. Teodorykowi przypisywano uzdrowienie króla Austrazji, Teodoryka I, który został porażony chorobą oczu, która groziła niechybną śmiercią, jeśli nie zostanie usunięte oko. Zmarł 1 lipca 533roku.


jutro: św. Bernardyna

wczoraj
dziś
jutro