logo
Środa, 22 września 2021 r.
imieniny:
Maurycego, Milany, Tomasza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
___________________
 
 reklama
 
Z niedzielnej Ewangelii...
23. Niedziela Zwykła, rok B

“...Przyprowadzili Mu głuchoniemego
i prosili Go, żeby położył na niego rękę.” (Mk 7,32)

Tak łatwo plotkować. Że ktoś nie umiał, nie zrobił, nie był. Że ktoś źle myślał, źle powiedział, źle zrobił. Że powinien tak, że powinien inaczej, że nie powinien... Nawet jeśli to nie jego wina. Nawet jeśli to wina innych. Nawet jeśli to twoja wina...

“...Przyprowadzili Mu głuchoniemego
i prosili Go, żeby położył na niego rękę.”

Tak łatwo plotkować. Nawet we własnych myślach. O wiele trudniej podać rękę. O wiele trudniej pochylić się nad jego biedą. Trudniej zrozumieć, przygarnąć, pokochać. Czasem wydaje się to zupełnie niemożliwe. Szczególnie, jeśli jego bieda jest grzechem...

“...Przyprowadzili Mu głuchoniemego
i prosili Go, żeby położył na niego rękę.”

Tak łatwo plotkować. A prawdziwi uczniowie Jezusa zrobili inaczej. Wiedzieli, że najbardziej potrzebuje Boga. Wzięli go za rękę i przyprowadzili do Niego. I dlatego stał się cud. Jezus zawsze podejmuje naszą bezinteresowną miłość. Trzeba nam tylko częściej przyprowadzać innych do Boga...

“...a spojrzawszy w niebo westchnął
i rzekł do niego: Effatha,
to znaczy: Otwórz się.
Zaraz otworzyły się jego uszy...”

Bogumiła Szewczyk
bog-szew@wp.pl  

 

***

Bóg pyta:

Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?
J 11,26
 

***

KSIĘGA III, O wewnętrznym ukojeniu
Rozdział XLVI. O UFNOŚCI W BOGU, GDY DOSIĘGNĄ NAS POCISKI SŁOWA

1. Synu, trwaj mężnie i ufaj mi. Czym bowiem są słowa? Tylko słowami. Lecą w powietrzu, ale skały nie poruszą. Jeśli jesteś winny, wiedz, że sam musisz pragnąć poprawy, jeśli nic sobie nie zarzucasz w sumieniu, staraj się znieść zarzuty chętnie dla Boga.

Cóż z tego, że czasem zniesiesz słówko, ty, który cięższych ciosów nie potrafisz jeszcze wytrzymać? I dlaczego tak drobne rzeczy bierzesz sobie do serca, chyba dlatego, że jesteś jeszcze zbyt cielesny i zależy ci na ludziach bardziej, niż powinno? Boisz się ich wzgardy, nie chcesz słuchać upomnień i zasłaniasz się wymówkami.

2. Ale wejrzyj w siebie głębiej, a zobaczysz, że żyje jeszcze w tobie świat i próżna chęć podobania się ludziom. Bo kiedy unikasz nagany i wymówek za swoje uchybienia, to znak, że brak ci prawdziwej pokory, że nie umarłeś jeszcze dla świata ani świat nie umarł dla ciebie Ga 6,14. 

Usłysz jedno moje słowo, a nie będziesz dbał o tysiące słów ludzkich. Nawet gdyby mówili przeciwko tobie wszystko, cokolwiek można by złośliwie wymyślić, cóż mogliby ci zrobić, gdybyś w ogóle na to nie zważał i cenił nie więcej niż plewy? Czyż z ich powodu mógłby spaść choć jeden włos z głowy? Łk 21,18; Dz 27,34.

3. Kto nie żyje duchem i nie ma w sercu Boga, ten łatwo zraża się każdym słowem nagany. Ale kto mnie zaufa, ten ani przy swoim sądzie nie obstaje, ani sądu ludzkiego się nie ulęknie Prz 28,1.

Bo jam jest sędzia i znam tajemnice każdego Jr 29,29, wiem, jak było i kto jest krzywdzicielem, a kto pokrzywdzonym Dn 13,42. Ode mnie wyszło słowo, za moim przyzwoleniem wszystko się stało, by wyszły na jaw zamysły serc wielu Łk 2,35. Ja rozsądzę winnego i niewinnego, ale przedtem chcę wypróbować ich obu, sąd zatrzymując dla siebie.

4. Świadectwo ludzi jest często zawodne, mój wyrok sprawiedliwy Ps 19(18),10, zawsze się ostoi i nikt go podważyć nie zdoła. Przeważnie jest ukryty i tylko niektórym odsłania się w pełni, lecz zawsze nieomylny, zbłądzić nie może, chociażby oczom nieświadomym zdawał się niesłuszny.

Do mnie więc udawać się trzeba o rozsądzenie każdej sprawy, nie zaś upierać się przy własnym osądzie. Bo sprawiedliwy nie ulęknie się niczego, cokolwiek Bóg nań ześle Prz 12,21. Gdyby nawet zarzuty były niesłuszne, on nie dba o to ani nie chwali się, że ktoś tak mądrze go broni. Zawsze pamięta, że ja badam serca i nerki i nie wydaję wyroku według pozorów ani przez wzgląd na powierzchowność człowieka Ap 2,23; Ps 7,10; 1 Krn 28,9; Jr 11,20; 17,10. W moich oczach często złem jest to, co w oczach ludzi uchodzi za godne pochwały.

5. Panie Boże, sędzio sprawiedliwy, mocny i cierpliwy, który znasz słabość i nędzę człowieka J 7,24; 1 Sm 16,7, bądź moją siłą i całą moją ufnością, bo nie wystarcza mi własne sumienie. Ty wiesz o mnie to, czego ja sam nie wiem, i dlatego gdy spotyka mnie nagana Ps 7,12, powinienem się upokorzyć i uznać ją za słuszną Jr 16,19.

Daruj mi łaskawie, ilekroć tak nie uczynię, i daj mi łaskę większej cierpliwości.

Lepsze jest bowiem dla mnie Twoje niewyczerpane miłosierdzie Ps 63(62),4, z którym odpuszczasz mi grzechy, niż moje własne zadufane poczucie sprawiedliwości usiłujące bronić tego, co ukrywa sumienie.

Nawet jeśli do niczego się nie poczuwam, to jednak to mnie nie usprawiedliwia 1 Kor 4,4, bo gdyby nie Twoje miłosierdzie, nikt z żyjących nie usprawiedliwiałby się w Twoich oczach Ps 143(142),2.

 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

 

***

W konfrontacji słownej mów tym ciszej, im twój przeciwnik mówi głośniej.
H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'

Patron Dnia



Św. Tomasz z Villanueva
 
biskup, patron Walencji

Św. Tomasz urodził się w roku 1488 w Królestwie Kastylii w Hiszpanii. Jego bardzo pobożni rodzice przekazali mu szczególny dar miłosierdzia dla biednych. Jako młodzieniec studiował, zdobył stopień magistra sztuk wyzwolonych, po czym został profesorem filozofii. Odbywszy nowicjat, otrzymał w roku 1520 święcenia kapłańskie i podjął prace duszpasterską. Gorliwością w spełnianiu obowiązków zasłużył sobie na miano apostoła Hiszpanii. W roku 1544 zgodził się zostać arcybiskupem Walencji. Był godnym naśladowania przykładem prostoty i pobożności, cieszył się też ogromnym zaufaniem swoich współbraci w biskupstwie. Ze względu na zły stan zdrowia nie mógł być obecny na soborze trydenckim, gdzie reprezentował go biskup Huesca. W roku 1555 św. Tomasz umarł.

jutro: św. Pio z Pietrelciny

wczoraj
dziś
jutro