logo
Środa, 22 września 2021 r.
imieniny:
Maurycego, Milany, Tomasza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
___________________
 
 reklama
 
Czy jest coś ważniejszego od krzyża?
 
W stwierdzeniu, że symbolem chrześcijaństwa jest krzyż kryje się pewne niebezpieczeństwo.To zdanie może nas zdziwić – bo chyba nie ma symbolu bardziej kojarzącego się z chrześcijaństwem niż właśnie krzyż. A jednak ten symbol może nas wprowadzić w błąd.

Czego bowiem symbolem jest krzyż? Śmierć krzyżowa była w czasach Pana Jezusa śmiercią haniebną. Karano w ten sposób zdrajców. Krzyż był znakiem hańby, zła. Można więc powiedzieć, że sam krzyż jest znakiem naszej własnej, grzesznej natury. Zatrzymanie się na tym, to jak zatrzymanie się na własnych grzechach. Nic dobrego z tego nie wynika.

Dlaczego więc umieszczamy krzyż we wszystkich kościołach, czemu nosimy go na szyi, czemu każdą modlitwę rozpoczynamy od znaku krzyża...?

Gdy mówimy o krzyżu – symbolu naszej wiary, to najczęściej mamy na myśli nie sam krzyż a krucyfiks. Krucyfiks – słowo pochodzące od łacińskiego słowa „crucifixus” czyli „przybity do krzyża, ukrzyżowany” oznacza krzyż z przybitą do niego postacią Chrystusa Pana. Pan Jezus – wiszący na krzyżu – niejako go zasłania.
 
I to właśnie jest kluczowe. Pan Jezus biorąc krzyż na swoje ramiona, pozwalając się do niego przybić – bierze na swoje ramiona naszą grzeszną naturę i nas od niej uwalnia. Na tym właśnie polega odkupienie. Stąd też patrząc na krzyż nie wolno nam się na nim zatrzymać. Nie wolno nam zapomnieć, że słowa „krzyż to symbol naszej wiary” to tylko skrót myślowy. Bo krzyż – sam z siebie – symbolizuje tylko grzech. A dopiero widziany w kontekście ofiary Chrystusa zaczyna pokazywać sens chrześcijaństwa.

Czy jest więc coś ważniejszego od krzyża?
Tak.

Od krzyża dużo ważniejszy jest Ten, który na nim wisi.

Agnieszka Ruzikowska
at6626.34@gmail.com
 

***


Sztandary Króla się wznoszą,
Już krzyż chwalebny jaśnieje,
Na którym Stwórca człowieka
W człowieczym ciele zawisnął

To na nim Jezus, zraniony
Okrutnej włóczni żelazem,
Oczyścił z winy grzeszników
Strumieniem krwi oraz wody.

Wspaniałe drzewo, ozdobne
Purpurą krwi Chrystusowej,
Wybrane, aby na sobie
Unosić ciało najświętsze.

Ramiona drzewa szczęśliwe
Dźwigają okup wszechświata;
Szalami wagi się stając,
Wydarły zdobycz Otchłani.

Oddajmy pokłon krzyżowi,
Co był ołtarzem ofiary,
Bo na nim Życie umarło,
By śmiercią życie przywrócić.

O krzyżu, bądź pozdrowiony,
Jedyna nasza nadziejo!
Zachowaj wiernych od złego
I zniwecz zbrodnie ludzkości.

O Trójco, źródło zbawienia,
Niech każdy duch Cię wysławia,
A Ty, przez krzyż odkupionych
Umacniaj łaską na wieki. Amen.
 ***
 
Kazanie św. Andrzeja z Krety, biskupa
(Oratio 10 in Exaltatione sanctae crucis) 
Krzyż jest chwałą i wywyższeniem Chrystusa 

Obchodzimy dzisiaj uroczystość krzyża świętego, który usunął ciemności i przywrócił światło. Obchodzimy uroczystość krzyża i w ten sposób wraz z Ukrzyżowanym wznosimy się ku górze, abyśmy porzuciwszy ziemię i grzechy, osiągnęli dobra niebieskie. Oto jak wspaniałą i niezrównaną rzeczą jest posiadanie krzyża. Kto krzyż posiada, posiada skarb. Słusznie nazwałem skarbem to, co z imienia i w rzeczywistości jest najwspanialsze z wszystkich dóbr. Przez niego bowiem, dzięki niemu i w nim objawia się istota naszego zbawienia i powrót do pierwotnego stanu.

Gdyby nie było krzyża, Chrystus nie zostałby ukrzyżowany. Gdyby nie było krzyża, Życie nie zostałoby przybite gwoździami do drzewa. Gdyby nie było przybite gwoździami, z boku nie wypłynęłaby krew i woda dla oczyszczenia świata, dokument grzechu nie zostałby zniszczony, nie otrzymalibyśmy wolności, nie radowalibyśmy się drzewem życia, raj nie zostałby otwarty. Jeśliby nie było krzyża, śmierć nie byłaby zwyciężona, piekło nie zostałoby pozbawione swej mocy. 

Wielką zaiste i cenną rzeczą jest krzyż. Wielką, ponieważ przezeń otrzymaliśmy wiele dóbr, o tyle więcej, o ile większość z nich jest owocem cudów i cierpień Chrystusa. Cenną zaś, ponieważ krzyż jest znakiem męki i tryumfu Boga: znakiem męki z powodu dobrowolnej w męce śmierci; znakiem tryumfu, ponieważ dzięki niemu szatan został zraniony, a wraz z nim została pokonana śmierć; ponieważ bramy piekła zostały skruszone, krzyż zaś stał się dla całego świata powszechnym znakiem zbawienia.

Krzyż jest chwałą i wywyższeniem Chrystusa. Jest kosztownym kielichem obejmującym wszystkie cierpienia, jakie Chrystus za nas poniósł. O tym, że krzyż jest chwałą Chrystusa, dowiedz się z Jego własnych słów: "Teraz Syn Człowieczy został otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony i zaraz Go chwałą otoczy". I znowu: "Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał". I jeszcze: "Ojcze, wsław imię Twoje. Wtem rozległ się głos z nieba: Już wsławiłem i jeszcze wsławię". Słowa te wskazywały na chwałę, którą miał otrzymać na krzyżu.

O tym zaś, że krzyż jest także wywyższeniem Chrystusa, posłuchaj, jak sam powiada: "A Ja, gdy zostanę wywyższony nad ziemię, pociągnę wszystkich do siebie". Widzisz więc: Krzyż jest chwałą i wywyższeniem Chrystusa.

***

Człowiek pyta:

Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?
J 14,22

***

KSIĘGA III, O wewnętrznym ukojeniu
Rozdział XXXV. O TYM, ŻE NIE MA W TYM ŻYCIU ZABEZPIECZENIA OD POKUS

1. Synu, nigdy nie jesteś w tym życiu bezpieczny, lecz póki żyjesz, zawsze miej broń duchową w pogotowiu. Obracasz się wśród nieprzyjaciół, z prawa i z lewa cię atakują. Jeżeli więc nie będziesz się osłaniał ze wszystkich stron tarczą cierpliwości, prędko zostaniesz zraniony.

Co więcej, jeżeli nie złożysz serca na zawsze we mnie, z niezłomną wolą zniesienia wszelkich cierpień dla mnie, nie zdołasz wytrzymać żaru walki i osiągnąć palmy zbawienia. Musisz więc mężnie przejść przez wszystko i mocną dłonią łamać przeszkody. Zwycięzca otrzyma nagrodę Ap 2,17, a tchórzliwy z wielkim żalem odstąpi.

2. Jeżeli szukasz w tym życiu odpoczynku, jakże chcesz dojść do wiecznego odpocznienia? Nie gotuj się do odpoczywania, ale do wielkiej cierpliwości. Szukaj prawdziwego pokoju nie na ziemi Ps 34(33),15, ale w niebie, nie wśród ludzi ani w innych rzeczach, ale tylko w Bogu.

Wszystko znosić masz chętnie dla miłości Boga - i trudy, i bóle, i pokusy, i udręki, niepokoje, niedostatki, choroby, krzywdy, obmowy, zarzuty, poniżenia, upomnienia, kary, lekceważenie.

Wszystko to umacnia dzielność, wszystko to czyni cię żołnierzem Chrystusa, wszystko to splata dla ciebie wieniec zbawienia. Ja ci dam zapłatę wieczną w zamian za trud krótkotrwały i bezgraniczną chwałę za boleść przemijającą.

3. Myślisz, że zawsze za swoje dobre chęci otrzymasz duchowe ukojenie? Święci moi nie zawsze je mieli, mieli za to niedole, pokusy i wielkie osamotnienie Jk 1,2. Ale wszystko pokonali cierpliwością, bardziej ufając Bogu niż sobie i wiedząc, że wszystkie niepokoje życia są niczym wobec przyszłej chwały Rz 8,18, na jaką musimy zasłużyć.

Czy chcesz mieć od razu to, co inni otrzymali po wielu łzach i wysiłkach? Oczekuj Pana, bądź mężny i umacniaj się w sobie Ps 27(26),14, nie trać ufności, nie załamuj się, ale gotuj stale ciało i ducha na przyjęcie chwały Bożej. Ja ci wynagrodzę wszystko, ja będę z tobą w każdym twoim strapieniu Ps 91(90),15.
 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

***

Zawieraj nowe przyjaźnie, ale ceń stare.
H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'

Patron Dnia



Św. Tomasz z Villanueva
 
biskup, patron Walencji

Św. Tomasz urodził się w roku 1488 w Królestwie Kastylii w Hiszpanii. Jego bardzo pobożni rodzice przekazali mu szczególny dar miłosierdzia dla biednych. Jako młodzieniec studiował, zdobył stopień magistra sztuk wyzwolonych, po czym został profesorem filozofii. Odbywszy nowicjat, otrzymał w roku 1520 święcenia kapłańskie i podjął prace duszpasterską. Gorliwością w spełnianiu obowiązków zasłużył sobie na miano apostoła Hiszpanii. W roku 1544 zgodził się zostać arcybiskupem Walencji. Był godnym naśladowania przykładem prostoty i pobożności, cieszył się też ogromnym zaufaniem swoich współbraci w biskupstwie. Ze względu na zły stan zdrowia nie mógł być obecny na soborze trydenckim, gdzie reprezentował go biskup Huesca. W roku 1555 św. Tomasz umarł.

jutro: św. Pio z Pietrelciny

wczoraj
dziś
jutro