logo
Poniedziałek, 03 października 2022 r.
imieniny:
Bogumiła, Gerarda, Jana, Józefy, Ewalda – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm

Z niedzielnej Ewangelii...
25. Niedziela Zwykła, rok C

 

"...Kto w drobnej rzeczy jest wierny
ten i w wielkiej wierny będzie..." (Łk 16,10)

 

Tak byś coś zrobił dla Boga, dla Kościoła, dla Ojczyzny, dla ludzi. Coś ekstra... Męczeństwo za wiarę. Wynalezienie alfabetu. Obrona Westerplatte... Ale nie masz takich możliwości. Nie te czasy. Szkoda...

 

"...Kto w drobnej rzeczy jest wierny
ten i w wielkiej wierny będzie..."

 

Tak byś coś zrobił dla Boga, dla Kościoła, dla Ojczyzny, dla ludzi. Coś ekstra... Ale procesja na Skałkę? za długa. Zabawa z dzieckiem? za nudna. Udział w wyborach? bez sensu. Msza w dzień powszedni? bez przesady... Punktualność? jeśli to mój interes. Prawdomówność? jeśli na tym nie tracę. Szacunek dla rodziców? jeśli mnie nie wyprowadzą z równowagi. Porządek na półce? jeśli mają przyjść goście...

 

"...Kto w drobnej rzeczy jest wierny
ten i w wielkiej wierny będzie..."

 

Tak byś coś zrobił dla Boga, dla Kościoła, dla Ojczyzny, dla ludzi. Coś ekstra. Ale dopóki nie ma okazji, nie będziesz się przemęczał. Musisz zebrać siły do wielkiego czynu. Musisz mieć na niego czas...

 

"...Jeśli w zarządzie niegodziwą mamoną
nie okazaliście się wierni,
PRAWDZIWE DOBRO KTO WAM POWIERZY?..."

 

Bogumiła Szewczyk
https://rozwazaniabogumily.wordpress.com
 

*** 

Człowiek pyta:

Jaką skargę wnosicie przeciwko temu człowiekowi?
J 18,29

***

 

Wieczności, ty się nigdy nie skończysz i pomścisz zniewagę, jaką grzech wyrządził tak dobremu, tak cierpliwemu i miłosiernemu Bogu.
św. Jan Maria Vianney, O szczęściu zbawionych i karze piekielnej

***

 

KSIĘGA III, O wewnętrznym ukojeniu
Rozdział XXXIX. 
O TYM, ŻE CZŁOWIEK NIE POWINIEN SIĘ NIEPOKOIĆ O SWOJE SPRAWY

 

1. Synu, mnie powierz zawsze swoją sprawę, a ja dobrze ją załatwię w swoim czasie. Oczekuj mojej interwencji, a zobaczysz, że ci się powiedzie. Panie, chętnie oddam Ci wszystkie moje sprawy, bo własnym rozumem nie zajdę daleko. Obym nie przywiązywał wielkiej wagi do tego, co się kiedyś zdarzy, ale nie zwlekając zawierzył siebie Twojej woli.

2. Synu, często człowiek zabiega usilnie, gdy czegoś pragnie, ale gdy już osiągnie, zaczyna myśleć inaczej, bo uczucia skupione na jednej rzeczy nie trwają długo, ale raczej popychają człowieka to tu, to tam. Przeto niemała to rzecz nawet w najmniejszym wyrzekać się siebie.

3. Prawdziwa doskonałość polega na zaparciu się samego siebie i dopiero ten, kto to uczyni, jest rzeczywiście wolny i bezpieczny. A przecież odwieczny przeciwnik, wróg wszystkiego, co dobre, nie ustaje w kuszeniu, ale we dnie i w nocy zastawia zdradliwe zasadzki próbując, czy nie zdoła znienacka złowić nieostrożnego w swoje sidła. Czuwajcie i módlcie się mówi, mówi Pan, abyście nie popadli w pokuszenie Mt 26.41.

 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

***

Wynoś śmieci nie czekając, aż cię poproszą.

H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia' 

Patron Dnia



Święci Ewald Biały i Ewald Czarny

Przydomki obu świętych męczenników, wspominanych dzisiaj łącznie, brzmią nam dziwnie znajomo, jeśli tylko pamiętamy z kart dziejów ojczystych dwóch książąt sandomiersko-krakowskich: Leszka Białego i Leszka Czarnego. Oddajemy więc cześć świętym, którym - za sprawą odmiennego koloru włosów - nadano takie przydomki jak naszym książętom. A były one potrzebne, ponieważ obaj nosili to samo germańskie imię - Ewald, które oznaczać ma sprawiedliwego rządcę. Warto odnotować, że później występowało ono również jako nazwisko. Nosili je m.in. biblista, orientalista i polityk niemiecki Heinrich Ewald, czy duński poeta i dramaturg Johannes Ewald.

Pod koniec VII w. Ewald Biały i Ewald Czarny wyruszyli z Anglii na misje, tak jak czynili to wcześniej mnisi z Irlandii. O ich losach, zwłaszcza o pobycie na Zielonej Wyspie, opowiedział współczesny im Beda. Mieli prowadzić misję od Fryzji aż po dolny brzeg rzeki Lippe, która jest prawym dopływem Renu.

Ewangelizację pragnęli rozpocząć od nawrócenia wodza plemienia, ale - utożsamieni ze znienawidzonymi Frankami - zostali zdradzeni przez przewodnika, który wydał ich na pastwę miejscowej ludności. Doprowadziło to do tragicznego zakończenia misji, ponieważ oboje ponieśli męczeńską śmierć. Ewald Biały oddał życie za wiarę, ginąc od miecza, natomiast dla Ewalda Czarnego los był bardziej okrutny: torturowano go, a potem żywcem poćwiartowano. Stało się to, prawdopodobnie, pomiędzy 690 a 696 r.

Ich ciała wrzucono do Renu, a kiedy zostały odnalezione, Pepin z Heristalu - pierwszy majordom Austrazji, z rodu Karolingów - wydał rozkaz, aby relikwie męczenników zostały przeniesione do świątyni św. Klemensa w Kolonii. Lud czci ich obecnie jako patronów Westfalii.

jutro: św. Franciszka

wczoraj
dziś
jutro