logo
Poniedziałek, 26 października 2020 r.
imieniny:
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy, Demetriusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama
 
"Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie" (Łk 12,37)
 
Jakie to wydaje się proste. Pan wyszedł, sługa ma czekać, to normalne. Pan przyjdzie, sługa będzie wolny. To oczywiste, że jak trochę dłużej trwa nieobecność, to się nam nudzi, można przysnąć, ale stukanie do drzwi albo hałas drzwi otwieranych przecież nas obudzi. Sytuacja trochę podobna do tej, gdy matka czuwa przy niemowlęciu. Nie może czuwać całą dobę, musi na chwilę zasnąć. Ale i we śnie czuwa. Może nie usłyszeć dzwonka do drzwi, ale usłyszy płacz dziecka. Bo cała uwaga jest nastawiona na niemowlę. Obudzi się i utuli. Sługa natomiast ma być nastawiony na pukanie do drzwi. Bo musi dom otworzyć.

Ale oczekiwanie na powrót Jezusa nie jest takie proste. Bo trwa. Bo długo trwa. Po nawróceniu pełni radości i miłości oczekujemy na przyjście Pana. Jesteśmy gotowi na spotkanie z Nim. Ale mijają lata. Pierwsze emocje dawno się wyciszyły, nadeszły zwyczajne, szare dni. Może i dobre dni, z Bogiem przeżyte, choć upadki też się czasem zdarzają. Ale czy wystarczy sił do końca? Dużo łatwiej czekać, gdy znamy datę, gdy znamy czas oczekiwania, gdy widzimy jakiś koniec. A tu nie znamy dnia ani godziny. Jeszcze jeden dzień, czy pięćdziesiąt lat? A świat nas kusi. Coraz mocniej świat kusi.

"A wy bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego pana" - mówi Jezus. - "aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze". Czyli nie trzeba stać w otwartych drzwiach domu i wypatrywać Go na zakręcie. Nie trzeba czynnie, aktualnie myśleć o Bogu podczas rozmowy z bliskimi, podczas prowadzenia samochodu, podczas pracy czy zabawy. Można czuwać tak jak matka przy niemowlęciu. Jeśli cała nasza wewnętrzna uwaga jest skierowana na Boga, jeśli całe nasze życie jest skierowane na Boga, to wcale nie trzeba w każdym momencie o Nim myśleć, żeby być gotowym na spotkanie z Nim. Można się i zdrzemnąć, bo kołatanie do drzwi na pewno usłyszymy. Chodzi o to, żeby dom był przygotowany na przyjście Pana. Bo gdy zapuka - na sprzątanie nie będzie już czasu. Na nic nie będzie już czasu.

Czy będziemy w domu, gdy Pan zapuka do naszych drzwi? I czy otworzymy drzwi pełni radości ze spotkania, czy może bardzo się zawstydzimy?

Bogumiła Szewczyk
https://rozwazaniabogumily.wordpress.com 
 
***

Biblia pyta:

Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? 
1 Kor 2,11

***

 

KSIĘGA IV, GORĄCA ZACHĘTA DO KOMUNII ŚWIĘTEJ
Rozdział X, O TYM, ŻE NIE NALEŻY OPUSZCZAĆ KOMUNII ŚWIĘTEJ Z BŁAHEGO POWODU

Głos Umiłowanego


5. Jakże małą jest miłość, jak słaba wiara tych, co tak łatwo odsuwają Komunię świętą. A jak szczęśliwy i bliski Bogu, kto tak żyje i tak strzeże czystości sumienia, że codziennie gotów byłby do przyjęcia Komunii, codziennie by jej pragnął, gdyby to było możliwe i gdyby to nie zwróciło na niego uwagi!

Jeśliby ktoś wstrzymywał się od Komunii przez pokorę albo z uzasadnionej przyczyny, byłoby to uszanowanie godne pochwały. Ale jeśli tylko wkradnie się do serca zobojętnienie, trzeba siebie pobudzać i robić, co można, a Pan spotęguje twoje pragnienie ze względu na dobrą wolę, bo na nią patrzy przede wszystkim.

6. Gdy zaś zachodzi istotna przeszkoda, trzeba mieć dobrą wolę i gorącą tęsknotę do Komunii, a wtedy nie będzie nam odmówiony owoc Sakramentu. Każdy bowiem prawdziwie pobożny człowiek może codziennie i co godzina bez przeszkód przystępować do duchowej uzdrawiającej Komunii z Chrystusem. Natomiast w dni określone i w oznaczonym czasie powinien z głęboką czcią przyjmować w Sakramencie Ciało Zbawiciela, a więcej wówczas dbać o cześć i chwałę Bożą niż o swoje zadowolenie.

Bo ilekroć człowiek jednoczy się mistycznie z Chrystusem i doznaje niewidzialnego pokrzepienia, tylekroć pobożnie rozważa tajemnicę wcielenia Chrystusa i Jego męki i rozpłomienia się miłością ku Niemu.

7. Kto przygotowuje się tylko wtedy, gdy nadchodzi jakieś święto albo kiedy dyktuje zwyczaj, zawsze będzie niegotowy. Błogosławiony, kto ofiarowuje się Panu na ofiarę na ofiarę całopalną zawsze, ilekroć odprawia nabożeństwo lub przyjmuje Komunię.

W odprawianiu Mszy świętej nie bądź zbyt powolny ani też nie śpiesz się zanadto, ale zachowaj miarę ogólnego zwyczaju otoczenia, w którym żyjesz. Nie powinieneś przysparzać ludziom znużenia i nudy, ale pilnować wspólnego sposobu ustanowionego przez starszych, i raczej staraj się służyć z pożytkiem drugim niż ulegać własnej pobożności i swoim osobistym uczuciom.

 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

 

***

Nie zatrzymuj defilady, żeby podnieść 10 groszy.

H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'  

Patron Dnia



św. Demetriusz
męczennik

Wszystko co na pewno wiadomo o św. Demetriuszu to to, że został umęczony podczas prześladowania za Dioklecjana w Sirmium w Dalmacji ok. roku 306. Począwszy od V wieku Tesalonika była ośrodkiem kultu św. Demetriusza. Jedna z legend mówi, że Święty był obywatelem Tesaloniki, którego uwięziono i bito bez sądu za głoszenie słowa Bożego. Jako święty był bardzo popularny a dziś nadal jest popularny na Wschodzie.

jutro: bł. Emiliany

wczoraj
dziś
jutro