logo
Sobota, 03 grudnia 2022 r.
imieniny:
Hilarego, Franciszka, Ksawerego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm

Modlitwa z Biblią w ręku (Łk 19,1-10)


Chwila refleksji


Aby zobaczyć Jezusa, Zacheusz był gotowy wyjść na drzewo, choć mogło się to wiązać z jakimś ośmieszeniem. A gdy Jezus wszedł do jego domu, ze szczęścia rozdał połowę majątku ubogim i wynagrodził krzywdy innym.

 

A my tak często w naszym życiu, ze strachu, ze wstydu, uciekamy od Jezusa jak najdalej, żeby przypadkiem nie było głupich komentarzy. Też chcemy, żeby do nas przyszedł, ale niech to zrobi po cichu.

 

Chwila modlitwy

 

- Abyśmy ciągle szukali nowych możliwości spotkania Jezusa i chcieli z tych możliwości skorzystać bez względu na to, co ludzie pomyślą.

- Abyśmy jak Zacheusz, byli gotowi przyjąć Jezusa do swego domu, do swego serca, do swego życia, choćby miało to w naszym życiu zmienić wszystko.

- Abyśmy zrozumieli, że gdyby Jezus nie chciał przebywać z grzesznikami, to nie chciałby także spotkać się z nami.

- Abyśmy nie zapominali, że prawdziwe nawrócenie jest zawsze związane z pragnieniem wynagrodzenia krzywd, o ile jest to jeszcze możliwe.

 

Bogumiła Szewczyk
https://rozwazaniabogumily.wordpress.com

 

*** 

Biblia pyta:

Któż odczuwa słabość, bym i ja nie czuł się słabym? Któż doznaje zgorszenia, żebym i ja nie płonął?
2 Kor 11,29

 

***

 

Bez pokuty i czuwania, bez spełniania dobrych uczynków trudno jest wytrwać w łasce Bożej. Jak oddech jest koniecznie potrzebny dla życia fizycznego, tak pokuta niezbędna jest dla życia naprawdę chrześcijańskiego.
św. Jan Maria Vianney, O zadośćuczynieniu, pokucie i umartwieniu

 

***

 

KSIĘGA I, Zachęty pomocne do życia duchowego
Rozdział XVI, O CIERPLIWYM ZNOSZENIU CUDZYCH WAD
 
1. Czego nie można w sobie albo w innych naprawić, trzeba znosić cierpliwie, dopóki Bóg nie zrządzi inaczej. Staraj się myśleć, że tak, jak jest, lepiej możesz się sprawdzić i ćwiczyć w cierpliwości, bo bez niej niewiele znaczyłyby nasze zasługi. W trudnych sytuacjach powinieneś się modlić, aby Bóg raczył ci przyjść z pomocą, byś mógł znosić je pogodnie.

2.Jeśli upomnisz kogoś raz i drugi, a on nie usłucha, nie kłóć się z nim, ale zdaj resztę na Boga, aby spełniała się Jego wola i chwała w sercach wszystkich Jego sług 2 Tm 2,24 On bowiem potrafi zło przemienić w dobro Rdz 50,20. 

Ucz się cierpliwości w znoszeniu cudzych wad i słabości, bo ty także masz ich wiele, a inni muszą się z tym godzić. Jeśli nie potrafisz sam siebie uczynić takim, jakim chcesz być, jakże mógłbyś kogoś innego przerobić na swoją modłę? Żądamy, aby inni byli doskonali, a sami nie pozbywamy się swoich wad.

3. Chcemy, aby innych upominano i karcono surowo, ale sami nie lubimy być strofowani. Nie podoba nam się nadmierna swoboda dla innych, ale sami nie cierpimy, aby ograniczano nasze dążenia. Innych chcielibyśmy utrzymać w ryzach, ale sami nie znosimy przymusów. Widać z tego, jak rzadko oceniamy bliźniego jak siebie samego. Gdyby wszyscy byli doskonali, cóż moglibyśmy ofiarować Bogu, nie doznając od nikogo przykrości?

4. A przecież Bóg tak urządził, abyśmy uczyli się nawzajem nosić swoje ciężary, bo nikt nie jest bez wady, nikt bez jakiegoś obciążenia, nikt, kto by sobie wy starczał, nikt, kto byłby dość mądry dla siebie Ga 6,2.5; Syr 11,24; Prz 3,7. 

Ale trzeba, byśmy nawzajem siebie znosili, nawzajem siebie podtrzymywali - pomagali sobie, doradzali i upominali Kol 3,13; 1 Tes 5,11. Charakter każdego najlepiej okazuje się w momentach trudnych. Trudności bowiem nie osłabiają, ale ukazują wartość człowieka.

 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

 

***

Towarzyszkę życia wybierz z rozmysłem. Od tej decyzji będzie zależeć dziewięćdziesiąt procent twojego szczęścia lub nieszczęścia.
H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'

Patron Dnia



św. Franciszek Ksawery
 
kapłan,
patron misji zagranicznych
 

Urodził się w Hiszpanii w roku 1506. Na studiach w Paryżu poznał św. Ignacego Loyolę i jako jeden z pierwszych w stolicy Francji jezuitów złożył śluby zakonne na ręce fundatora zakonu. W roku1537 uzyskał w Wenecji święcenia kapłańskie; pięć lat później wyjechał na misje do Portugalii, a wkrótce potem do Indii gdzie nawrócił niezliczone rzesze pogan. Następnie rozpoczął prace ewangelizacyjną w latach 1549-1551 w Japoni, której został pierwszym misjionarzem i gdzie wkrótce wyrosła kwitnąca gmina chrześcijańska. Zamierzał dostać się jeszcze do Chin, lecz Bóg odwołał go do wieczności na wyspie Sancian koło Kantonu 3 grudnia 1559 r. Jest po św. Pawle apostole największym misjonarzem Kościoła katolickiego, patronem Kongregacji Rozkrzewiania Wiary i apostołem Indii.

jutro: św. Jana Damasceńskiego

wczoraj
dziś
jutro