logo
Wtorek, 25 września 2018 r.
imieniny:
Aureli, Kamila, Kleofasa, Władysława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 

ISMCH

___________________
 
 reklama
 

Przychodzę dzisiaj uczyć się słuchania Twojego Słowa. Mówisz, że kto słucha Ciebie i wierzy w Tego, który Ciebie posłał, ma życie wieczne. A ja bardzo pragnę być w Twoim królestwie, choć tak często przychodzę z pustymi rękami. Ale wiesz, że noszę w sercu pragnienie szukania woli Tego, który posłał Ciebie. Szukania czasem po omacku i bez światła Twojego Słowa, ale szukania. Moje serce wie, że bez Ciebie nic nie potrafi zrobić. Bez Ciebie nie ma we mnie życia. Wsłuchuję się dzisiaj w Twój głos, cichą melodię Twoich słów i modlę się, by wola Ojca była moją wolą, miłość Twojego Serca moją miłością, nadzieja Twojego spojrzenia moim spojrzeniem, a Twoja dobroć – moją dobrocią. A gdy nadejdzie chwila naszego spotkania twarzą w twarz – by moje dobre czyny zaprowadziły mnie na zmartwychwstanie do życia.

ks. Marek Chrzanowski FDP

Kawa z niebem

***

Człowiek pyta:

Czyż brakowało grobów w Egipcie, że nas tu przyprowadziłeś, abyśmy pomarli na pustyni? Cóż za usługę wyświadczyłeś nam przez to, że wyprowadziłeś nas z Egiptu?
Wj 14,11

Gdy się warstwa rosy uniosła ku górze, wówczas na pustyni leżało coś drobnego, ziarnistego, niby szron na ziemi. Na widok coś tego Izraelici pytali się wzajemnie: Co to jest?
Wj 16, 14-15

***

Cztery przestrogi, Prz 6

1. Gdy za bliźniego ręczyłeś, mój synu, gdy za obcego ręką świadczyłeś -
2. słowami swych ust się związałeś, mową warg własnych jesteś schwytany.
3. Uwolnij się, uczyń to, synu, boś dostał się w ręce bliźniego: idź, biegnij i na bliźniego nalegaj;
4. oczom swym zamknąć się nie daj, powiekom nie dozwól odpocząć;
5. jak gazela wyrwij się z ręki, jak ptaszek z potrzasku ptasznika.
6. Do mrówki się udaj, leniwcze, patrz na jej drogi - bądź mądry:
7. nie znajdziesz u niej zwierzchnika ni stróża żadnego, ni pana,
8. a w lecie gromadzi swą żywność i zbiera swój pokarm we żniwa.
9. Jak długo, leniwcze, chcesz leżeć? A kiedyż ze snu powstaniesz?
10. Trochę snu i trochę drzemania, trochę założenia rąk, aby zasnąć:
11. a przyjdzie na ciebie nędza jak włóczęga i niedostatek - jak biedak żebrzący.
12. Człowiekiem nikczemnym jest i nicponiem: kto chodzi z kłamstwem na ustach,
13. oczyma strzela, szurga nogami, palcami swymi wskazuje;
14. a w sercu podstęp ukrywa, stale przemyśliwa zło, jest podnietą do kłótni.
15. Dlatego nagle zagłada nań przyjdzie: w mgnieniu oka zniszczony - i nieodwracalnie.
16. Tych sześć rzeczy w nienawiści ma Pan, a siedem budzi u Niego odrazę:
17. wyniosłe oczy, kłamliwy język, ręce, co krew niewinną wylały,
18. serce knujące złe plany, nogi, co biegną prędko do zbrodni,
19. świadek fałszywy, co kłamie, i ten, kto wznieca kłótnie wśród braci.
20. Strzeż, synu, nakazów ojca, nie gardź nauką matki,
21. w sercu je wyryj na zawsze i zawieś sobie na szyi!
22. Gdy idziesz, niech one cię wiodą, czuwają nad tobą, gdy zaśniesz; gdy budzisz się - mówią do ciebie:
23. bo lampą jest nakaz, a światłem Prawo, drogą do życia - upomnienie, nagana.
24. One cię strzegą przed złą kobietą, przed obcą, choć język ma gładki:
25. jej wdzięków niech serce twoje nie pragnie, powiekami jej nie daj się złowić,
26. bo nierządnicy wystarczy kęs chleba, zamężna zaś czyha na cenne życie.
27. Czy schowa kto ogień w zanadrzu, by nie zajęły się jego szaty?
28. Czy kto pójdzie po węglach ognistych, a stóp nie poparzy?
29. Tak ten, kto idzie do żony bliźniego, kto jej dotknie, nie ujdzie karania.
30. Nie ma hańby dla tego, kto kradnie, by wnętrze napełnić, gdy głodny;
31. a siedmiokrotnie zwróci złapany , wszystko, co w domu ma, odda.
32. Lecz kto cudzołoży, ten jest niemądry: na własną zgubę to czyni.
33. Chłostę i wstyd on tu znajdzie, a jego hańba się nie zmaże:
34. bo zazdrość pobudza gniew męża, nie okaże litości w dniu pomsty,
35. na okup za winę nie spojrzy, dary odrzuci, choćbyś je mnożył.

***

HISTORIA I PROFETIA

Czas przeszły równie od nas jak przyszły daleki;
Ten tylko pojmie przeszłe, kto zgadł przyszłe wieki.
Adam Mickiewicz

***

Nie rzucaj pracy, póki nie masz umówionej innej.

H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia' 

Patron Dnia



Bł. Władysław z Gielniowa
 
kapłan

Bł. Władysław urodził się w Gielniowie koło Opoczna w roku 1440. Jako student Akademii Krakowskiej przyjaźnił się ze św. Janem Kantym i bł. Szymonem z Lipnicy. Pod wpływem kazań św. Jana Kapistrana wstąpił do bernardynów i odbył nowicjat w Warszawie. Zasłynął jako wybitny kaznodzieja i twórca religijnych pieśni ludowych. Przez piętnaście lat był prowincjałem swego zakonu, dwukrotnie pielgrzymował do Rzymu o żebranym chlebie. Po złożeniu urzędu osiadł w Warszawie i tam umarł 4 maja 1505 roku. Jest patronem Warszawy.

jutro: św. Kosmy i Damiana

wczoraj
dziś
jutro