logo
Poniedziałek, 15 sierpnia 2022 r.
imieniny:

Marii, Napoleona, Stelii – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Równouprawnienie kobiet
materiał własny
 


Równouprawnienie kobiet

Wiele kobiet domaga się święceń kapłańskich w imię równouprawnienia z mężczyznami i nie rezygnuje z walki przeciw upośledzeniu i niedowartościowaniu ich miejsca w Kościele. Czyż kościoły nie są wypełnione przede wszystkim przez kobiety? Religijność mężczyzn, zwłaszcza jeśli oceniamy je w oparciu o uczestnictwo w nabożeństwach kościelnych, jest o wiele niższa niż kobiet.

Sprawa dopuszczenia do urzędu kapłańskiego kobiet jest kwestią często dyskutowaną. W swej ludzkiej i chrześcijańskiej godności kobieta jest równa mężczyźnie. Stąd we wszystkich dziedzinach apostolstwa świeckich kobiet winny zająć miejsce równouprawnione. W nowych służbach kościelnych kobiety wnoszą już swój niezastąpiony wkład. Rzymska Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła jednak w r. 1976 ponownie, że opierając się na przykładzie Jezusa i całej tradycji Kościoła, sądzi, iż dopuszczenie kobiet do urzędu kapłaństwa nie jest możliwe. Nie jest to rozstrzygnięcie wiążące definitywnie, o charakterze dogmatycznym. Jednakże argumenty oparte na Piśmie Świętym i tradycji mają wielką wagę i przeważają w Kościele w sposób oczywisty nad argumentami związanymi z dążeniem do równouprawnienia mężczyzn i kobiet w życiu społeczeństwa. Inaczej niż kwestia kapłaństwa przedstawia się kwestia sakramentalnego diakonatu kobiet. Potrzeba tu jednak jeszcze dalej idącej dyskusji, a przede wszystkim wytworzenia się konsensusu w całym Kościele.

Równość nie oznacza tożsamości. Kościół nie pomniejsza kobiet, lecz odwrotnie: "stawia" na nie, bardzo potrzebuje tego, co wnoszą one w życie jako rodzicielki i wychowawczynie.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
ks. Krzysztof Gajewski SDS
Czy dopuszczalne jest wprowadzanie powszechnego udzielania Komunii świętej na stojąco? Jako powód podaje się , że w czasie Komunii tworzy się bałagan a moim zdaniem ksiądz chce być kuzynem szatana...
 
Paweł Sawiak SJ

Zwykła niedziela w jednej z miejskich parafii. Ludzie w różnym wieku, przekrój religijny mocno zróżnicowany. Największą grupę stanowią ci parafianie, których z różnych powodów tutaj nie ma. Potem mamy „przekonanych”, pochodzących z rozmaitych katolickich wspólnot, oraz tradycyjne rodziny i sporo starszych pań. Tych spotkamy w kościele także w ciągu tygodnia.

 
ks. Wojciech Przybylski

Pewnie wielu podpisałoby się pod taką oto definicją szczęścia: być zdrowym i nie chorować, mieć dobrze płatną pracę, mądre dzieci, kochanego męża czy żonę, zabezpieczony byt materialny. Wiemy jednak, że zazwyczaj te elementy nie występują razem. A jak szczęście rozumiał Jezus? Mówił o nim w Kazaniu na Górze (zob. Mt 5, 1-12), kiedy wypowiedział osiem błogosławieństw.

 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm