logo
Poniedziałek, 15 sierpnia 2022 r.
imieniny:

Marii, Napoleona, Stelii – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Piotr Jordan Śliwiński OFMCap
Różany miecz
Głos Ojca Pio
 


Różany miecz

Któż z nas nie ofiarował kiedyś róży bliskiej osobie? Te piękne, dostojne kwiaty tak dobrze prezentują się podczas wspaniałych uroczystości. Obojętne, czy będą to dystyngowane bacary, czy milusińskie mercedesy, czy też malutkie róże-szklanki. Wszystkie zachwycają kolorem, doskonałym w formie kwiatem, bogactwem liści, tylko kolce trochę przeszkadzają, choć i one dodają różom specjalnego uroku.

Róże towarzyszą wielu okolicznościom w ciągu roku. Znajdują się i w bukietach ślubnych, i w kwiatach, którymi przyozdabiamy ołtarze - "Królowej anielskiej śpiewajmy, różami uwieńczmy jej skroń!". Róże, zwłaszcza czerwone, są powszechnie uznanym symbolem ciepłych uczuć i wręczenie ich damie, może być całkiem jednoznacznie odczytane. Róże odnajdujemy także na grobach, pod pomnikami przypominającymi ważne osoby i chwile z dziejów naszego narodu.
Obserwując kwiat róży, można lepiej zrozumieć modlitwę różańcową.
Krwisto czerwone, białe, czy też różowe płatki, dotykają się wzajemnie, a nawet zachodzą na siebie, pokrywają się częściowo - wszystkie jakby pochylone, skierowane ku wnętrzu kwiatowego kielicha. W różańcowym szeptaniu podobnie.

RÓŻANY MIECZ

Każde poruszenie warg, każda fraza "Pozdrowienia Anielskiego"; tak wspaniale opierająca się na imionach Maryja i Jezus, każde wezwanie Ojca w "Modlitwie Pańskiej"'; zmierza, pochyla się ku centrum, zaraz przykryta przez kolejne słowa.

Modlitwy zespalają się jak płatki róży, coraz bliżej i bliżej wnętrza, aby spotkać się z Jezusem rodzącym się w Betlejem, cierpiącym i jaśniejącym chwałą zmartwychwstania i aby cieszyć się z Maryją oczekującą narodzin swego Jedynego Syna, zanoszącą Go do świątyni, pocieszać Ją pod Krzyżem, czy też modlić się z Nią w Wieczerniku Oczekiwania na Pocieszyciela. Różaniec uczy trwać z Maryją przy Jezusie, wprowadza w trwanie z podziwem wiary i z radością miłości, wprowadza w kontemplację.

Różaniec to nie jest jedynie kontemplacyjna róża, składaną na ołtarzu naszego życia. "Różaniec to miecz" - mawiał Ojciec Pio. Miecz przeciw złu, które chce nad nami zapanować. Trwanie z Maryją przy Jezusie uzbraja mnie do walki z moją słabością, pozwala z nadzieją ruszyć w bój o zachowywanie Ewangelii. Bywa, że czuję się wobec własnej słabości jak Dawid wobec Goliata. Wtedy różańcowe czuwania, mogą się stać moimi płaskimi kamykami, którymi, podobnie jak Dawid, zwyciężę przeciwnika.

Różańcowe przebywanie z Maryją przy Jezusie, pomaga powierzać Zbawicielowi troski, które nosimy w sercach, potrzeby tych, których szczególnie kochamy, pomóc naszej parafii, ojczyźnie, papieżowi, całemu Kościołowi, tym, którzy bardzo cierpią - o tym wszystkim myślimy rozpoczynając Różaniec, wyznając naszą wiarę w pełną miłości Opatrzność Bożą. I tak Różaniec, obok kontemplacyjnej róży, oręża w walce ze złem, staje się ewangelizacyjnym siewem Dobrej Nowiny o zatroskanym o nas Ojcu i Jego Synu, w którym wszyscy dostąpiliśmy zbawienia.

Różaniec może towarzyszyć w drodze do pracy, na spacerze, w chwili zadumy w ciemnym pokoju. Może być odmawiany klasycznie, to znaczy - połączony z rozważaniem piętnastu (obecnie 20-tu) tajemnic z życia Jezusa i Maryi. Można, jak św. Feliks z Cantalice, rozważać na Różańcu sceny i wydarzenia z Ewangelii. Ten święty Kwestarz, chodząc po ulicach Rzymu, wczytywał się przy pomocy Różańca w Ewangelię. Podzielił ją na ponad 100 wydarzeń i kolejno rozważał, odmawiając poszczególne dziesiątki "zdrowasiek". Każdy z nas ma szansę odkryć w modlitwie różańcowej, obok spotkania z Chrystusem, piękny podarunek dla kochanej osoby, wdzięczne wspomnienie o zmarłym, czy wreszcie - miecz przeciwko zakusom zła. Obiecuję, wszystkim Szanownym Czytelnikom, mały różańcowy podarunek i o niego pokornie proszę.

o. Piotr Jordan Śliwiński OFMCap

 
Zobacz także
ks. Tadeusz Mrowiec
Ewangeliczne spotkania uczniów ze zmartwychwstałym Chrystusem naznaczone są pewną tajemnicą. Samo wydarzenie zmartwychwstania nie zostało opisane przez żadną z Ewangelii. Możemy powiedzieć o pewnej dyskrecji poszczególnych opisów, które otwierają przed nami przestrzenie wiary. Spotkania ze zmartwychwstałym Jezusem ukazują z jednej strony zagubienie i nieporadność uczniów, a z drugiej objawiają postać Jezusa jako Pana...
 
Monika Białkowska

Maryję zrozumiesz, gdy Ją pokochasz! Ten element emocjonalny, czułostkowy, również jest tu ważny, bo nie można mieć relacji z ideą, nie można życia oddać za ideę. Ale prawdziwą i głęboką więź z Maryją możemy zbudować tylko dzięki Ewangelii. Dzięki zmaganiu się ze Słowem Bożym, również wtedy, gdy to słowo jest trudne. Dla Maryi też było trudne! 

 

O Maryi z cudownego obrazu, która 300 lat temu otrzymała od papieża korony: o tym, czy ich potrzebuje i dlaczego my potrzebujemy Jasnej Góry, z o. Michałem Leganem rozmawia Monika Białkowska

 
Jan Uryga
Nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa określamy jako cześć i kult Chrystusa, który objawia nam swą miłość i ukazuje swe Serce jako symbol tej miłości. Chrystus jest prawdziwym człowiekiem, ma więc serce, które bije najgorętszą, najszlachetniejszą miłością, ale Chrystus jest zarazem Bogiem. Wszystko, czego dokonała Jego ludzka natura, stało się w łączności z naturą Boską...
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm