logo
Środa, 12 grudnia 2018 r.
imieniny:
Ady, Aleksandra, Dagmary, Joanny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Rozważania, opowiadania

ks. Adam Kalbarczyk
„Drogie dzieci, powiedzcie mi, o czym była dzisiejsza Ewangelia?” – tak mniej więcej zaczyna się większość homilii dialogowanych na Mszach z udziałem dzieci. Rozmowa homilisty z dziećmi, którą to pytanie inicjuje, przypomina bardziej dialog edukacyjny, stosowany na szkolnych katechezach, niż dialog kaznodziejski. Zarówno to „klasyczne” pytanie wstępne, jak i większość pytań po nich następujących (np. pytanie o przypadające święto, o to, czym jest rekwizyt, którym kaznodzieja chce się posłużyć w homilii, kim była postać występująca w tekście biblijnym, ile jest sakramentów, jak brzmi IV przykazanie Boże itd.) ma charakter tzw. pytań egzaminacyjnych albo dydaktycznych...
 
Ewelina Gładysz
To żadne odkrycie. Od kilku dni w mediach społecznościowych przewija się filmik, na którym dziewczyna mobilizuje chłopaka, by zrobili sobie wspólne zdjęcie i zamieścili w sieci. Kłócą się. Przepychają. W końcu jest. Piękna fota. Uśmiechy młodych trafią do znajomych, rodziny, ale i ludzi całkiem obcych. Krążą po sieci. Krążą po świecie.   
 
ks. Jan Sochoń
Gdyby ktoś zapytał mnie, co w moim życiowym doświadczeniu sprawia mi niewysłowioną radość, a zarazem przydaje wielu trosk i – zwłaszcza duchowego – bólu, odpowiedziałbym bez chwili wahania: to miłość. Jej siła przejawia się przede wszystkim w konkretnym przeżyciu. Wszelkiego rodzaju teorie dotyczące miłości były, są i chyba zawsze będą czymś wtórnym wobec tego pierwszego, zmysłowo odczuwalnego faktu.  
 
ks. Kamil Gołuszka
Człowiek jest całością. W medycynie mówi się, że pacjenta należy traktować holistycznie, czyli całościowo, uwzględniając nie tylko chorobę ciała, ale też i szeroko pojętego ducha. I choć dla wielu lekarzy pojęcie owego ducha ogranicza się tylko do psychiki ludzkiej, to na szczęście dla równie licznych pozostałych, zwłaszcza terapeutów i psychiatrów, duch oznacza również nieśmiertelną duszę, czyli duchowy, boski pierwiastek w człowieku. 
 
Ewelina Gładysz
Matka jak człowiek. Bywa piękna, dobra, kochana, bywa też narkomanką, z depresją, źle ubraną, egoistką. Ile wybaczamy matkom? Jest Dzień Matki. Każdej. Nawet tej, do której nikt nie pójdzie z różą, czekoladkami i w ogóle nie pójdzie. Dla niej jest tylko jeden prezent. 
 
o. Joachim Badeni OP
Słowa ojca Joachima Badeniego mają zupełnie nowy i oryginalny wymiar – otwierają na niewypowiedzianą tajemnicę Boga, wzbudzają głód i pragnienie Absolutu. Zapis konferencji ojca Joachima został tak opracowany, by wydobyć z jego nauczania rzeczy uniwersalne, dotyczące wszystkich chrześcijan. Konferencje mówią o nieznanych i nie odkrytych głębiach ludzkiego, o podstawowych kwestiach, które dotyczą wszystkich bez wyjątku: wierzących i niewierzących.
 
Bill Hybels
Wielu chrześcijan doświadcza obecności Boga w swoim życiu bezpośrednio, jednak opowieści o „Bożych szeptach” pozostają sprawą osobistą (niemal wstydliwą!) i dzielimy się nimi bardzo niechętnie.    Hybels omawia różne rodzaje Bożych wskazówek (szepty wsparcia, ostrzeżenia i działania) oraz sposoby, w jakie możemy się przekonać, czy naprawdę mamy do czynienia z Bożym prowadzeniem. Przedstawia także poruszające świadectwa tych, dla których posłuszeństwo Bożym podszeptom okazało się największą przygodą życia.
 
Paolo Curtaz
Rozważania na Wielki Post 2013, czyli porywająca podróż przez ostatnie godziny życia Jezusa...
 
Peter Malone i Rose Pacatte
Rozważania rekolekcyjne na Adwent 2004
 
Polecamy
Maciej Zachara MIC
Z pewną rezerwą czytam różne komentarze na temat Adwentu. Jak refren powtarza się w nich tezę, że pierwsza część Adwentu (do 16 XII) jest poświęcona tylko i wyłącznie oczekiwaniu eschatologicznemu i dopiero druga stanowi przygotowanie na Narodzenie Pańskie. Tak radykalny podział wydaje mi się zdecydowanie przesadny i nie mający oparcia w modlitwie Kościoła. 
 
Zobacz także
Tadeusz Basiura
Chrystus zmartwychwstał. Prawdziwie zmartwychwstał! Ich rangi w niczym nie umniejsza to, że są to tylko dowody pośrednie, poszlakowe. Bowiem, doskonale się bronią uwarunkowaniami historycznymi i broni ich logika. Przeciwnicy, którzy próbują zanegować fakt zmartwychwstania Chrystusa, sami nie mając konkretnych dowodów przeciw temu wydarzeniu, operują niuansami, wyrwanymi z kontekstu niedopowiedzeniami, a nawet fikcją i na tym budują podstawy swoich ataków, mających na celu obalić istniejące dowody. 
 
 
___________________
 
 reklama