logo
Niedziela, 27 września 2020 r.
imieniny:
Damiana, Mirabeli, Wincentego, Stanisława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Posłowie i senatorowie w dorocznej pielgrzymce
 


70-ciu posłów i senatorów oraz europarlamenatrzystów z różnych klubów parlamentarnych przybyło na doroczną 31. Pielgrzymkę Parlamentarzystów Polskich na Jasną Górę. Na pielgrzymce obecna jest po raz pierwszy jako marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Tradycyjnie modlitewne spotkanie w sanktuarium odbyło się 2 lutego, w Święto Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej).

 

„To jest dla mnie wyjątkowy dzień dzisiaj, wyjątkowa okoliczność dlatego, że my, jako parlamentarzyści i ja, jako marszałek Sejmu, czuję na sobie olbrzymią odpowiedzialność za sprawy, które podejmujemy każdego dnia, bo to jest służba w interesie Ojczyzny i w interesie narodu - mówi marszałek Sejmu Elżbieta Witek w rozmowie z mediami jasnogórskimi - A bardzo często są tak trudne sprawy, że samemu człowiek nie dałby rady. W związku z tym przychodzimy tutaj do Matki Boskiej do Częstochowy na Jasną Górę prosić, żeby zechciała nam każdego dnia pomagać w podejmowaniu dobrych decyzji, poniekąd to jest nasza odpowiedzialność wobec Polski, wobec Polaków”.

 

„Chcemy powierzyć Matce Bożej naszą Ojczyznę, wszystkie jej sprawy, wszystkie jej dzieła, chcemy Jej to wszystko oddać, żeby Ona to wzięła do siebie, i żeby w ten sposób działała przez nas, żebyśmy byli narzędziami w Jej rękach, i żebyśmy mogli dobrze tę rolę mogli wypełnić. Głęboko w to wierzę” - podkreśla marszałek Sejmu.

„Pielgrzymka dotyczy wszystkich parlamentarzystów, są tu parlamentarzyści, którzy przyjeżdżają tu co roku, są tacy, którzy przyjeżdżają raz na jakiś czas, ale warto, aby ta pielgrzymka była utrzymywana, bo myślę, że to jest takie wspólne działanie w ramach całego parlamentu, bo są tu i posłowie, i senatorowie – zauważa Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej - Jasna Góra jest to miejsce, gdzie możemy w spokoju i zadumie pomyśleć nad sobą, nad swoimi dalszymi działaniami, które będziemy podejmować i myślę, że to jest najważniejszy cel, z którym przyjeżdżamy”.

 

„Przyjeżdżam od 1997 roku, ale już wcześniej pielgrzymki parlamentarzystów były organizowane na Jasną Górę – wspomina minister Szwed - To jest podziękowanie za ubiegły rok, bo był to rok ważny i dla naszego kraju, i dla nas, każdego z osobna, bo to był rok wyborczy. I mamy za co podziękować, bo możemy dalej kontynuować ‘dobrą zmianę’ w naszym kraju. A z drugiej strony ten rok obecny, który jest dla nas bardzo ważny, dla naszej Ojczyzny - wybory prezydenckie, więc są to intencje, w których będziemy się modlić. A każdy z nas przywozi również swoje intencje, za rodzinę, za wnuki, jak w moim przypadku, za siebie. Przyjeżdżamy na Jasną Górę podziękować, pomodlić się i naładować akumulatory”.

 

„Dla mnie, jako mieszkańca Ziemi Częstochowskiej nie tylko ta pielgrzymka, ale w ogóle bliskość, obcowanie i przybywanie tutaj na Jasną Górę daje siłę, daje moc, daje ludzkie wzmocnienie przed tymi rzeczami, które stoją przed każdym z nas – podkreśla posłanka PiS Lidia Burzyńska - Znaczenie pielgrzymki parlamentarzystów jest bardzo duże, ponieważ tak, jak każdy zawód, tak i również parlamentarzyści czerpią siłę z tego miejsca, opiekę Bożą, łaski, i taką ludzką przyziemną moc, dającą szybsze pójście do przodu, niezałamywanie się w chwilach, kiedy ewentualnie każdy z nas przeżywa. Cieszę się bardzo, że tak wielu parlamentarzystów docenia to miejsce, docenia organizację tej pielgrzymki i właśnie jest tutaj, aby wzmocnić się na przyszły rok” .

 

„Pielgrzymka to taka wyjątkowa dla nas chwila. Przybywają parlamentarzyści, którzy się kierują ideami katolickimi wynikającymi z głębokiej wiary – mówi poseł PiS Krzysztof Tchórzewski - Pierwszy raz byłem na pielgrzymce w 1992 r. i pielgrzymuję do Częstochowy poza pielgrzymkami parlamentarzystów, ponieważ tutaj można dokonać pewnej refleksji, która powoduje, że człowiek ma więcej optymizmu, więcej zapału, więcej spokoju, a ten spokój powoduje, że łatwiej jest podejmować właściwe decyzje. A w naszym przypadku proponować kolegom różnego typu rozwiązana gospodarcze, które potem na zewnątrz są widziane, i jeżeli mamy już w ramach ugrupowania przyjęte kierunki działań, to później ich realizacja także napotyka na szereg różnych trudności, przeszkód i te dylematy, które pojawiają się: co zrobić, jak to rozwiązać, dla katolika łączą się z potrzebą modlitwy i wiary w to, że może być natchnienie w pewnym momencie, że ta decyzja, która przychodzi nagle do głowy, to jest ta właściwa”.

 

„Przyjeżdżam tu co roku, bo uważam, że jest czas na intensywną pracę, ale też powinien być czas na modlitwę, na refleksję, przede wszystkim na rekolekcje i na pielgrzymkę – zaznacza posłanka PiS Joanna Borowiak - Na pielgrzymkę do naszej Matki na Jasną Górę przyjeżdżam z moich pięknych rodzinnych Kujaw, i ten trud pielgrzymowania, który pokonujemy wspólnie, jest też bardzo ważny, bo on też nas łączy, powoduje, że jadąc wspólnie, mając jeden cel, także jesteśmy bliżej siebie. Ale przede wszystkim przyjeżdżamy po to, żeby zaczerpnąć siłę do dalszej pracy dla naszej Ojczyzny i naszych małych Ojczyzn”.

 

„Nie wyobrażam sobie funkcjonowania nawet codziennego, a co dopiero jeśli chodzi o pracę tak odpowiedzialną na rzecz Ojczyzny, bez formacji duchowej – podkreśla Joanna Borowiak - Dla mnie jest to rzeczą pierwszorzędną, podstawową, bo to właśnie Bóg daje mi siłę do mojej codziennej, intensywnej pracy, a pracy jest bardzo dużo”.

„Ten dzień poprzez swoją symbolikę i tradycję ma ogromne znaczenie, i coraz większe z roku na rok, bo nasze modlitwy muszą się tutaj przeradzać w bardzo głęboką osobistą refleksję nad tym, co się dzieje z nami, z naszą służbą wspólnotową wobec Ojczyzny – podkreśla Szymon Giżyński, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi - Ta czasami nieporadność, czasami sytuacje, które przerastają siły, one muszą znaleźć ukojenie nie tylko tu, na Jasnej Górze, ale i realną pomoc w natchnieniu modlitewnym, w tym, że tu szukamy niezłomnej siły. I kiedy będziemy podejmować następne decyzje, kiedy będziemy podejmować następne wezwania, żebyśmy byli dla Chrystusa, dla naszej świętej wiary i dla Polski mocniejsi, i taki jest sens pobytu tutaj”.

 

Parlamentarzyści rozpoczęli swoją pielgrzymkę od spotkania w Kaplicy Różańcowej, podczas którego konferencję wygłosił do nich ks. Piotr Burgoński, duszpasterz parlamentarzystów polskich. „Dzisiaj w konferencji przed Mszą będę mówił o kompromisie w polityce, a także o etycznych granicach kompromisu, bo nie wszystko da się załatwić tą metodą – podkreśla ks. Piotr Burgoński - Przyjeżdżamy na początku roku polecając Panu Bogu ten kolejny rok kalendarzowy pracy parlamentarnej przez wstawiennictwo Matki Bożej, tu na Jasnej Górze chcemy polecać, modlić się o światło Ducha Świętego dla nich, o roztropność, więc ta pielgrzymka ma wymiar modlitewny. Przyjeżdżamy prosić Pana Boga o wsparcie w pracy parlamentarnej”.

 

Uczestnicy pielgrzymki zgromadzili się na Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 11.00. Eucharystii przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Mszę św. koncelebrował o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów. Eucharystia rozpoczęła się od poświęcenia świec z racji przypadającego dziś święta Ofiarowania Pańskiego, nazywanego także świętem Matki Bożej Gromnicznej.

 

„Drodzy parlamentarzyści, jestem tego świadom, że stając dzisiaj razem z wami na modlitwie, Eucharystii, w tym szczególnym miejscu zawierzenia Bogu, wchodzę w sam środek waszego trudu i waszego zaangażowania w służbie narodu. Dlatego jesteśmy razem z Maryją, która prowadzi nas ku Chrystusowi - mówił podczas homilii abp Wacław Depo - Jesteśmy wszyscy bowiem świadkami złożonych procesów kulturowych i zmagań cywilizacyjnych, o których już mówił Jan Paweł II w adhortacji ‘Kościół w Europie’. To są Jego słowa: ‘Tej próbie towarzyszy swego rodzaju praktyczny agnostycyzm i obojętność religijna wywołująca u wielu Europejczyków wrażenie, że żyją bez duchowego zaplecza, niczym spadkobiercy, którzy roztrwonili dziedzictwo pozostawione im przez historię. Łączy się to ze zjawiskiem stanowienia praw dla tworzących Europę ludów w oderwaniu od ich życiodajnego źródła, jakim jest chrześcijaństwo’”.

 

Na zakończenie słowa podziękowania dla ks. arcybiskupa Depo za wygłoszoną homilię skierowała marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Podziękowała również ojcom paulinom za możliwość pielgrzymowania i wspólną modlitwę, także codzienną składaną na Jasnej Górze w intencji Ojczyzny i przedstawicieli parlamentu. „Przybyliśmy do Matki Bożej, żeby podziękować za wszystkie dary i łaski, ale z pewnością też po to, aby zawierzyć Jej sprawy, także te najtrudniejsze, naszej Ojczyzny licząc, że Ona najlepiej wiedziała będzie, co z nimi zrobić” - powiedziała marszałek Sejmu.

Na Mszy św. zaśpiewały i zagrały dzieci z Jasnogórskiej Szkoły Muzycznej.

 

o. Stanisław Tomoń
www.jasnagora.com

 
Zobacz także
 
___________________
 
 reklama