logo
Sobota, 31 października 2020 r.
imieniny:
Urbana, Krzysztofa, Wolfganga – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Sakramenty jako znaki widzialne
materiał własny
 


Sakramenty jako znaki widzialne

Widzialna strona sakramentów jest przyczyną zarzutu, który czyni się z czasem Kościołowi katolickiemu, że zbyt wielką wagę przykłada do spraw zewnętrznych. Czy Bóg nie może udzielić łaski w sposób czysto duchowy?

Obrzędy zewnętrzne są rzeczą zupełnie normalną. Wprawdzie Bóg może nam udzielać swojej łaski również w sposób czysto duchowy, jednakże podejmuje On kontakt z ludźmi na sposób ludzki, a my, ludzie, nie jesteśmy tylko duchem, ale jesteśmy związani wszystkimi komórkami naszej cielesności, stąd potrzebujemy raz po raz znaków widzialnych, by wyrazić nasze uczucia i nastroje. Pomyślmy o różnorodnych sposobach pozdrawiania się i o wymianie pierścionków, za pomocą której zakochani przyrzekają sobie wierność. Nikt z nas nie chciałby rezygnować ze wszystkich tych form wyrazu używanych w stosunkach między ludzkich, a w dziedzinie religijnej miałoby to nie obowiązywać? Czyż człowiek -- jeśli staje się wierzący -- miałby porzucić to, co ludzkie? W każdym razie Chrystus z pewnością nie to miał na myśli. On sam ustanowił pewne znaki.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
W starych katechizmach często spotykałem się ze słowem "łaska". Dlaczego dzisiaj mniej się używa tego wyrazu?
 
Anna Dąbrowska, Sławomir Rusin
Jestem przeciwnikiem ograniczania rachunku sumienia tylko do szczegółowego wyliczania grzechów. Nazywam taki rachunek patologicznym, bo pokazuje nieprawdziwy obraz człowieka – tylko jego jedną, grzeszną stronę. Owszem, powinienem uświadomić sobie własne grzechy i winy, ale trzeba, aby rachunek sumienia obejmował również dobro, które uczyniłem od czasu poprzedniej spowiedzi.

Z o. Mateuszem Hincem rozmawiają Anna Dąbrowska i Sławomir Rusin
 
Maria Miduch
Lektura Starego Testamentu może odświeżyć nasze spojrzenie na tę ścieżkę, którą nazywamy „życiem konsekrowanym”. Warto spojrzeć na nią z perspektywy, w jaką wszyscy chrześcijanie zostali włączeni poprzez dzieło Jezusa, to jest z perspektywy uświęcenia całego ludu. Nie bez znaczenia jest również wymiar wspólnotowy i osobisty, które zostały zaznaczone poprzez służebność powołanych, jak i ich osobistą relację z Bogiem.  
 
 
___________________
 
 reklama