logo
Czwartek, 29 października 2020 r.
imieniny:
Angeli, Przemysława, Zenobii, Narcyza, Felicjana, Violetty – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Paweł Wieczorek
Sens życia
materiał własny
 


Powiedzieć coś sensownego o życiu

Trudno wyobrazić sobie człowieka, który nie posiadałby mniej lub bardziej rozbudowanych przekonań na temat sensu życia. Każdy, komu zależy aby nie zmarnować tego daru jakim jest jego indywidualna egzystencja snuje od czasu do czasu refleksje o swoim życiu i zastanawia się, czy o sensie życia da się powiedzieć coś sensownego. Wydaje się, że istotą sensu życia jest harmonia  zachodząca pomiędzy celami, jakie każdy z nas przed sobą stawia, a ich realizacją. Zanim jednak rozwinę ten wątek chciałbym najpierw podejść do zagadnienia sensu życia od strony czysto językowej. Wiele bowiem pojawia się w tym temacie nieporozumień.  

W celu lepszego zrozumienia wyrażenia 'sens życia' proponuję doprecyzować znaczenia obu słów. Zauważmy najpierw, że słowo 'życie' jest wieloznaczne. Może  na przykład wskazywać na życie indywidualnego człowieka, całej ludzkości, a nawet wszystkich istot żyjących kiedykolwiek na Ziemi. W niniejszym artykule zajmę się wyłącznie życiem w pierwszym znaczeniu.

Sensowne i bezsensowne

Z kolei słowa 'sens' używamy na przykład wtedy, gdy mówimy o sensie jakiegoś wyrażenia językowego. Można tworzyć zarówno wyrażenia sensowne jak i bezsensowne. Zdanie 'kot siedzi na płocie u sąsiada' ma sens, jako że nie jest logicznie sprzeczne, a także wiadomo, że w rzeczywistości taka sytuacja może zachodzić. Natomiast zdanie: 'żona kawalera wróciła z zakupów' jest tego sensu pozbawione ze względu na logiczną sprzeczność. Użyte w drugim zdaniu słowa są wprawdzie zrozumiałe, ich znaczenia nie układają się jednak w spójną całość, co sprawia, że zdanie jest bełkotem.

Istnieją także tak zwane zdania przenośne posiadające sens na głębszym poziomie znaczeniowym. Zdanie 'osioł jedzie rowerem' nie jest wprawdzie obarczone logiczną sprzecznością. Jeśli jednak ktoś, kto wypowiada to zdanie nie ma na myśli znaczenia przenośnego (na rowerze jedzie bezmyślny człowiek), wówczas powiemy, że jego wypowiedź nie ma sensu. Zdanie jest bowiem niespójne z potoczną wiedzą na temat rzeczywistości. Jak wiadomo osły nie są zdolne do jazdy na rowerze.

"To bez sensu..."

Można zatem powiedzieć, że gdy słowa nie układają się w spójną całość ani na dosłownym ani na przenośnym poziomie, wówczas wyrażenia z nich utworzone nie mają sensu. Stwierdzenie 'to bez sensu' oznacza, że coś jest absurdalne i przez to niezrozumiałe.
 
Życie sensowne oznaczałoby zatem życie układające się w spójną całość. Ważnym elementem tej całości są cele życiowe, jakie ludzie sobie wyznaczają. Pewne zachowania przybliżają te cele, inne z kolei oddalają lub też nie wpływają na nie znacząco. Gdy ktoś chce zdać maturę i jednocześnie wagaruje, to zachowanie takiej osoby jest niespójne z jej postanowieniami i w efekcie niezrozumiałe. Może się ono stać zrozumiałe, gdy wyjdą na jaw jego ukryte przyczyny. Nie zmienia to jednak faktu, że zachowanie takie stoi w sprzeczności w stosunku do podjętej decyzji o zdaniu matury.

Przykład ten pokazuje też wewnętrzny związek wolności z sensem życia. Jeśli życie ma być sensowne czyli spójne z ideałami, które chcemy urzeczywistniać, trzeba pokonywać w sobie te siły, które wprowadzają do naszego życia chaos. Istnieje bowiem spore ryzyko, że obecna w nas skłonność do wygodnictwa i bierności, a także uczucia i nastroje, skutecznie udaremnią realizację życiowych planów.

Czego tak naprawdę chcę?

Nie mniej ważne jest to, aby wyższe wartości, wokół których będzie koncentrowało się nasze życie zostały wybrane w atmosferze wolności. Stąd potrzeba udzielenia sobie szczerej odpowiedzi na pytanie: Czego tak naprawdę chcę? Autentyzmowi w wyborze celów życiowych sprzyja zdanie sobie sprawy z nacisków jakim jesteśmy poddawani wskutek kontaktu z kulturą masową czy ze strony najbliższego otoczenia. Wciąż aktualna jest zachęta umieszczona na świątyni Apollina w Delfach – poznaj samego siebie. 

Dla chrześcijanina sens jego życia doczesnego, w tym sens cierpienia, jest elementem ostatecznego sensu, który zna tylko Bóg. Poznanie samego siebie sprowadza się w tym przypadku do odkrycia swojego powołania, by następnie móc zdefiniować cele życiowe oraz tak je realizować by życie tworzyło spójną, czyli sensowną całość.

 

 
1 2  następna
Zobacz także
Karol Janik
Adwent to oczekiwanie, na które często nas nie stać, nawet mimo świątecznych wyprzedaży. I bynajmniej nie z powodu polskich zarobków, ale z racji słabej wiary. Nie tylko w Boga, ale również w drugiego człowieka i samego siebie. Choć adwent kojarzy nam się głównie ze świętami Bożego Narodzenia i oczekiwaniem na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa na Ziemię, to w tym czasie oczekiwać można również wielu innych rzeczy, co zresztą często ma miejsce. Kilka przykładów, żeby nie być gołosłownym. 
 
Karol Janik
Amerykańska pisarka Jodi Picoult żywi przekonanie: „Może rzeczywiście dopiero po ciężkim kryzysie człowiek poznaje się naprawdę, może trzeba dostać w kość, żeby zrozumieć, czego właściwie chce się od życia”. W tej niepewności autorki kryje się mimo wszystko śmiałe przypuszczenie, że kryzys, który dosięga w jakimś sensie i stopniu każdego człowieka, a zatem pewne zwątpienie we własne możliwości, jest jednocześnie szansą na ponowne rzucenie się w nieznane...
 
ks. Przemysław Bukowski SCJ
Człowiek potrafi być miłosierny. Nie zawsze tego chce. Nie zawsze wierzy w sprawiedliwość czynów miłosiernych. Czasami ocenia je wręcz jako naiwne. Stać go jednak na miłosierdzie, ono wyzwala w nim bowiem więcej niż wydaje mu się, że zdoła zrobić. Jakby sprawiedliwość była zbyt małą odpowiedzią wobec zła, którego doświadcza. 
 
 
___________________
 
 reklama