logo
Wtorek, 22 stycznia 2019 r.
imieniny:
Dominiki, Mateusza, Wincentego, Anastazego  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Piotr Stefan
Święta Kinga kobietą interesu
Posłaniec
 


 
 Patronka Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego św. Kinga Arpadówna (1234-1292) została niedawno ogłoszona opiekunką małopolskich samorządowców. Tak się ostatnio złożyło - o czym chętnie mówią starosądeckie siostry klaryski, strażniczki grobu Świętej i kustoszki jej sanktuarium - że Kinga zaczęła jawić się jako święta kobieta interesu, którą współczesne Polki, prowadzące własną działalność gospodarczą, chętnie widziałyby w roli ich szczególniejszej patronki. W związku z tym przypatrzmy się sylwetce Świętej w takim właśnie aspekcie.
 
Kinga urodziła się 5 III 1234 r. na dworze węgierskiego władcy jako trzecia córka Beli IV i jego żony Marii Laskaris, cesarzówny Nikai. Spośród jej rodzeństwa trzy siostry osiągnęły chwałę ołtarzy (Konstancja, Małgorzata i Jolenta). Od 1239 r. królewna przebywała w Polsce, a w 1246 r. poślubiła księcia krakowskiego, Bolesława Wstydliwego. Jako księżna brała czynny udział w kreowaniu polityki i gospodarki księstwa, mocno wspierała rozwój Krakowa, który w 1257 r. jej mąż lokował na prawie magdeburskim. Po pierwszym najeździe tatarskim na Polskę swój ogromny posag (40.000 grzywien) ofiarowała na akcję odbudowy kraju i na prace mające na celu ekonomiczne i gospodarcze odrodzenie społeczności.
 
Dbając o rozwój kraju, mocno wspierała gałąź przemysłu górniczego. Jej zaangażowanie w sprawy żup wielickich i bocheńskich były tak doniosłe, że znalazły odbicie w legendach górniczych. Księżna popierała czynnie, także jako dobrodziejka, Kościół w Polsce; czyniła donacje klasztorom, szpitalom i budowała kościoły. Najważniejszą jej fundacją był kościół parafialny w Bochni. Kinga głęboko interesowała się losami swego państwa i zabiegała o jego pomyślność. Odwiedzała Węgry, gdzie najpierw panował jej ojciec, potem brat, by to potężne wtedy europejskie państwo gwarantowało pomyślność Polski. W 1262 r. uczestniczyła w zjeździe książąt krakowskich i wielkopolskich w Dankowie, gdzie tworzyła się koalicja wspólnego działania na niwie politycznej i gospodarczej, gwarantująca pokojowe bytowanie na przestrzeni od Bałtyku, przez Wielkopolskę, Kujawy, Małopolskę, aż po Karpaty.
 
W 1257 r. Kinga została księżną Ziemi Sądeckiej w ramach rekompensaty za zużyty do odbudowy Polski posag. Jako hojna władczyni Święta pokazała wszystkim swą przedsiębiorczość i dbałość o poddanych. Zajęła się promocją handlu i rzemiosła, wspierała rozwój miast, zwłaszcza Sącza, lokowała miasteczka i wsie, wprowadzała gospodarkę czynszową w latyfundiach, wznosiła kościoły i szpitale. Po owdowieniu w 1279 r. przystąpiła do realizacji przedsięwzięcia swego życia, do iście królewskiej fundacji klasztoru mniszek Zakonu Św. Klary w Starym Sączu. Sowite uposażenie klasztoru z rozległymi nadaniami Kinga zapoczątkowała w 1280 r., wydając 6 lipca dokument fundacyjny klasztoru. Przygotowując podstawy bytu zakonnicom i tworząc poważny ośrodek duchowy i kulturalny na ziemiach polskich, okazała cały kunszt swojej przedsiębiorczości oraz myślenia ekonomicznego, a także politycznego.
 
Należy podkreślić zwłaszcza to, że jej biznesowe rozumowanie wynikało z przeświadczenia, że cokolwiek robiła, czyniła to zarówno na chwałę Bożą, jak i dla dobra i pożytku ludzkiego, bez chęci admirowania swej osoby i ukazywania wszem i wobec, ile znaczy i ile może zdziałać. Kinga wiedziała, że zakładając klasztor, gdzie będzie obok życia duchowego i monastycznego pielęgnowana nauka i sztuka, tworzy instytucję dobra publicznego. Zależało jej na tym, żeby klasztor był miejscem wzrostu cywilizacji. Promowała więc polską mowę, sama po polsku się modląc, dbała o sztuki piękne, sprowadzając do Sącza muzyków ze szkoły Notre-Dame w Paryżu, którzy uczyli polskie mniszki śpiewów (do dziś zachował się pochodzący z początku XIV w. zapis nutowy hymnu Omnia beneficia). Ta dbałość o kulturę muzyczną oznaczała dążenie Kingi do emancypacji kobiet, wszak wtedy mniszki raczej nie śpiewały pacierzy chórowych, tylko je recytowały. Przywilej śpiewu miał zasadniczo tylko mnich-mężczyzna. Kinga przełamała ten monopol, a trudności - jak nie raz podnosi ten problem jej dawny hagiograf - miała bez liku.
     
Święta Kinga, przeżywszy bardzo czynnie i owocnie 58 lat, po krótkiej chorobie zmarła 24 VII 1292 r. jako pokorna mniszka klariańska. Jej posłanie w odniesieniu do współczesnych osób interesu, zwłaszcza kobiet, pozostaje bardzo wyraźne: ekspansywność i kreatywność na polu polityki, ekonomii czy gospodarki jedynie wtedy mają sens i są uprawnione, o ile służą dobru powszechnemu i podejmowane są z uczciwością, będącą punktem wyjściowym dla prawdziwego sukcesu, którym jest pomnażanie darów Bożych swoją pracą i znojem.
 
Piotr Stefan
 
Zobacz także
pewien student
Jeszcze kilka lat temu fakt że Polak jest Papieżem – czyli przedstawicielem Chrystusa na ziemi – nie robił na mnie większego wrażenia. Wszystko zmieniło się pamiętnego 2 kwietnia 2005 roku. Wtedy nie zdawałem sobie sprawy jak od tego momentu moje życie diametralnie się odmieni. Moja ówczesna „kondycja” duchowa i egzystencjalna była fatalna. Przez kilka ostatnich lat żyłem z dala od Boga i Kościoła...
 
pewien student
Ojciec Pio doświadczał opieki aniołów i często korzystał z ich pomocy w sprawach duchowych. Z jego pism i licznych relacji świadków wynika, że szczególny związek łączył go z Aniołem Stróżem oraz aniołami osób, które zwracały się do niego o pomoc. Wiele spraw rozwiązywał nie sam, lecz przez pośrednictwo Aniołów Stróżów powierzonych sobie osób.
 
pewien student
Co takiego wydarzyło się pod Damaszkiem? Można powiedzieć, że Paweł zewangelizował większość ówczesnego świata pogańskiego. Był człowiekiem niesamowicie wykształconym - skończył szkołę Gamaliela - to był jakby żydowski Oxford tamtych czasów. Zdeklarowany faryzeusz, Żyd z krwi i kości nagle stał się chrześcijaninem. Co się stało? Coś wielkiego musiało się tam wydarzyć...
 
 
___________________
 
 reklama