logo
Niedziela, 27 września 2020 r.
imieniny:
Damiana, Mirabeli, Wincentego, Stanisława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Katarzyna Parzych-Blakiewicz
Święte Imię - nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno
Zeszyty Karmelitańskie
 


Dla starożytnych Izraelitów, każde słowo było czymś wyjątkowym, mającym większe znaczenie niż tylko przemijający dźwięk, gdyż z nim wiązano siłę witalną pozostawiającą skutek. W ustach proroka ujawniało moc pochodzącą od JHWH, tj. potęgę, która uzdrawiała i dawała skuteczność czynom dołączonym do słowa. Słowo Boga bowiem, ma skuteczność stwórczą.
 
Jan Paweł II, w homilii na Mszy św. beatyfikacyjnej bpa Sebastiana Józefa Pelczara, w Rzeszowie, 2 czerwca 1991 roku, powiedział:
 
Święci i błogosławieni to chrześcijanie w najpełniejszym tego słowa znaczeniu. Chrześcijanami nazywamy się my wszyscy, którzy jesteśmy ochrzczeni i wierzymy w Chrystusa Pana. Już w samej tej nazwie zawarte jest wzywanie Imienia Pańskiego. Drugie przykazanie Boże powiada: "Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremno". Zatem jeśli jesteś chrześcijaninem, niech to nie będzie wzywanie Imienia Pańskiego nadaremno. Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim. „Nie każdy, który Mi mówi: «Panie, Panie!» (...), lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca.
 
Jaki jest głębszy sens drugiego przykazania Bożego? Leży ono u podstaw chrześcijańskiego etosu, tymczasem – jako ludzie wierzący – chyba za mało wkładamy wysiłku w jego zrozumienie i wdrażanie w życie. Poniższe przemyślenia mają na celu uwrażliwić na treść drugiego przykazania, aby pomóc w odkrywaniu jego zbawczej wartości.
 
Czym jest imię?
 
Imię jest słowem kojarzącym z konkretną osobą. Jest ono „ikoną” osoby (Katechizm Kościoła katolickiego [KKK], n. 2158). Nazwy nadawane są rzeczom, zaś imiona osobom.
 
Dla pokoleń starożytnych imię wskazywało na rzeczywiste istnienie, zaś znajomość imienia oznaczała zażyłość oraz bliskość (zob. Międzynarodowy komentarz do Pisma Świętego, s 328). Ujawnienie imienia przed kimś innym oznacza uchylenie drzwi do własnej osoby. Toteż przez imię pragniemy wskazać tożsamość osoby. Nawet jeśli są ludzie o tym samym imieniu i nazwisku, to jednak fakt posiadania imienia definiuje niepowtarzalność osoby. Posiadanie imienia oznacza bycie „kimś”. Nadanie lub obranie jakiegoś imienia zazwyczaj wiąże się z intencją wskazania na jakiś sens, istotę wartości kojarzoną z danym imieniem. Np. Jezus – hebrajska wersja: Jehoshua – oznacza „Jahwe jest zbawieniem, ratunkiem”.
 
Zdarza się, zapewne nierzadko, niefrasobliwość rodziców w nadawaniu imion dzieciom, gdy ograniczają się do skojarzeń wyłącznie z poziomu poczucia estetycznego, pomijając zupełnie konotacje natury moralnej.
 
Posiadanie imienia wskazuje na jeszcze jeden ważny aspekt. Ujawnia ono, że dana osoba jest kochana przez inną, uznana za kogoś wyjątkowego, wyróżniona. Specjalną wartość ma imię osoby przed Bogiem, bowiem „Bóg wzywa każdego po imieniu” (KKK n. 2158). Stąd, w perspektywie chrześcijańskiej – imię ludzkie jest święte (KKK, n. 2158)
 
Imię Boga
 
W Biblii imię Boga jest zapisane jako JHWH – Ten, Który Jest (Wj 3,14). Jego Imię jest Święte. Ks. prof. Waldemar Chrostowski wyjaśnia, że Imię to może być wypowiadane w dwóch wersjach: Jehowa lub Jahwe (Międzynarodowy komentarz do Pisma Świętego. Komentarz katolicki i ekumeniczny na XX wiek, red. W.R. Farmer i inni, red. wyd. Pol. W. Chrostowski i inni, wyd. II, „Verbinum” Warszawa 2001, s. XXXV). Pobożność żydowska wzbrania się przed wypowiadaniem tego Imienia, zastępując je tytułem Adonai – Pan. W chrześcijaństwie, zasadniczo nie ma zakazu, ale Stolica Apostolska, na polecenie Benedykta XVI, w 2008 roku wydała rozporządzenie dotyczące zastąpienia w tekstach i pieśniach liturgicznych, słowa Jahwe słowem Adonai. Używanie Imienia Bożego, zarówno w judaizmie jak i chrześcijaństwie, nakazuje przyjęcie postawy głębokiej czci i szacunku.
 
JHWH jest imieniem mówiącym o Bogu obecnym, walczącym po stronie uciemiężonego narodu i wyprowadzającym z niewoli. Objawienie tego Imienia jest włączone w akt Przymierza pomiędzy Bogiem i narodem Izraelskim. W dalszej perspektywie widzimy je jako manifestację wejścia Boga w rzeczywistość ludzką, w dzieje. Wypowiedzenie Jego Imienia wywołuje w ludzkim umyśle obraz Boga „zaangażowanego” w „wyjście” ku wolności. Poza tym „wyjściem” nie ma objawienia JHWH – tj. znajomości prawdziwego Imienia Bożego. Dlatego JHWH jest też Wyjściem. Utożsamianie Wyjścia z JHWH określa powołanie Narodu Wybranego do wolności życia wraz z JHWH, w stanie bycia „własnością” Boga.

Wartość ludzkiego słowa
 
Dla starożytnych Izraelitów każde słowo było czymś wyjątkowym, mającym większe znaczenie niż tylko przemijający dźwięk, gdyż z nim wiązano siłę witalną pozostawiającą skutek. W ustach proroka ujawniało moc pochodzącą od JHWH, tj. potęgę, która uzdrawiała i dawała skuteczność czynom dołączonym do słowa. Słowo Boga bowiem ma skuteczność stwórczą. Słowo Boga jest stwórcze i zbawcze, prowadzi do zaistnienia „czegoś” i koordynuje istnienie. Starożytni uważali, że również słowo wypowiedziane przez człowieka ma skutek twórczy, moc błogosławiącą lub przeklinającą. Ponieważ człowiek jest osobą, dlatego również w mowie ujawnia się jego podobieństwo do Boga. Toteż słowo wypowiedziane przez człowieka ma wartość współtwórczą (Międzynarodowy komentarz, s. 4).
 
Wartość słowa wypowiadanego przez człowieka należy postrzegać zatem nie tylko jako informację, komunikat, ale przede wszystkim jako ujawnienie się osoby – jej dar.
 
1 2  następna
Zobacz także
Andrzej Dąbrowski SJ
Jan Paweł II w encyklice Dominum et Vivificantem - o Duchu Świętym w życiu Kościoła i świata przypomina: Kościół pouczony słowem Chrystusa, czerpiąc z doświadczenia Pięćdziesiątnicy i własnych "dziejów apostolskich", od początku głosi wiarę w Ducha Świętego jako Ożywiciela, poprzez którego niezgłębiony Trójjedyny Bóg udziela się ludziom...
 
ks. Zbigniew Sobolewski
Każdy człowiek ma poczucie sprawiedliwości. Nie zawsze potrafimy ją zdefiniować, jednak sumienie odzywa się wtedy, gdy jesteśmy krzywdzeni lub sami postępujemy nagannie. W relacjach społecznych sprawiedliwość odgrywa bardzo ważną rolę. Dlatego już w starożytności była uznana za jedną z najważniejszych cnót i trwały fundament życia społecznego. 
 
ks. Przemysław Bukowski SCJ

Dialog możliwy jest tylko tam, gdzie są ludzie skorzy do rozmowy, czyli najpierw do słuchania siebie nawzajem. Dlatego trudno rozmawia się na poziomie pseudonaukowych argumentacji o tym, czy np. może istnieć kamień, którego nie byłby w stanie podnieść wszechmocny Bóg. Może w ogóle warto zacząć od pytania: czym jest wiara? Ideą, którą od chrztu niesiemy przez życie?

 
 
___________________
 
 reklama