logo
Czwartek, 29 października 2020 r.
imieniny:
Angeli, Przemysława, Zenobii, Narcyza, Felicjana, Violetty – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Szafarz sakramentu
materiał własny
 


Szafarz sakramentu

Już od wieków pojawiali się, a także i dziś występują w Kościele rzecznicy uzależnienia ważności sakramentów od osobistej świętości i wiarygodności ich szafarzy, kapłanów. Wydaje mi się, że ci rzecznicy mają rację.

Nie mają racji. Przyjęcie ich stanowiska oznacza niedostrzeganie, że sakramenty czerpią swą moc nie z ludzkiej świętości tych, którzy je sprawują, ale ze zbawczego dzieła Chrystusa, i że to sam Chrystus jest w istocie ich szafarzem, mogącym posłużyć się nawet niegodnymi sługami. Inaczej istniałby wśród wiernych ciągły niepokój i niepewność, trzeba by wciąż pytać i badać, czy dany kapłan jest godny swego powołania; prowadziłoby to siłą rzeczy do rozbicia jedności Kościoła.

Ponieważ sakramenty są znakami i obrzędami Kościoła, konieczne jest dla ich ważności to, aby szafarz udzielał ich w sposób ustalony przez Kościół i z intencją czynienia tego, co czyni Kościół. Zatem chrzest udzielony bez zachowania formuły: "Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", czy wręcz dokonany dla żartu, jest nieważny; nieważny jest też wyraz zgody przy zawieraniu małżeństwa, jeśli wyklucza się przy tym istotne treści małżeństwa, tak jak pojmuje je Kościół. Do godnego udzielania sakramentów konieczne jest, aby ich szafarz starał się żyć tym, czego sakramentalnie dokonuje. Jednak do ważnego udzielania ich nie jest konieczna osobista świętość i prawowierność szafarza.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Czy ktoś może samowolnie wybrać zamiast niedzieli inny dzień na spełnienie obowiązku uczestnictwa we Mszy świętej? Oczywiście, nie z, powodu choroby lub pracy, ale z tej racji, ze w niedziele rodzina może wybrać się na wycieczkę, na grzyby lub na ryby. Przyjaciółka twierdzi, powołując się na zdanie pewnego zakonnika, że takie rozwiązanie można doskonale przyjąć.
 
Fr. Justin
Feministki katolickie są niezadowolone, że Boga nazywamy Ojcem. Twierdzą, że Jego miłość do ludzi posiada cechy macierzyńskie, a nie ojcowskie. Dlaczego wiec Boga nie nazywamy Matką?
 
ks. dr Johannes Gamperl
Setnik z Kafarnaum, którego sługa leżał w domu chory, prosił Pana, aby go uzdrowił. Jednak w swojej pełnej wiary ufności i w swojej pokorze, nie odważył się zaprosić Pana Jezusa do swojego domu, albowiem wiedział, że Panu Jezusowi wystarczy tylko jedno słowo, a jego sługa może zostać uzdrowiony. Pan Jezus był tak zadziwiony tą jego silną wiarą i pokorą, że natychmiast spełnił jego prośbę: „Idź, niech ci się stanie, jak uwierzyłeś” (Mt 8,13).
 
 
___________________
 
 reklama