logo
Poniedziałek, 08 marca 2021 r.
imieniny:
Beaty, Juliana, Wincentego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Tajemnica urodzin w oczach dziecka
materiał własny
 


Tajemnica urodzin w oczach dziecka

Moja siedmioletnia córeczka zapytała: Mamusiu, czy to prawda, że bocian przynosi dzieci? Nie potrafiłam, niestety, wytłumaczyć jej tajemnicy narodzenia.

Mamusia może odpowiedzieć w taki mniej więcej sposób: "To nieprawda, że bocian przynosi dzieci. To tylko tak się mówi, jak jakąś bajkę. Jesteś mała, ale przecież widziałaś bociana i słyszałaś, jak bociek klekocze, ale nigdy nie widziałaś żeby niósł dziecko. On jest do tego, by w gnieździe wychować przez lato młode boćki.

Małe dziecko nosi pod swym sercem każda mama. I tam rośnie bezpiecznie. Pokażę ci taką mamę, to zobaczysz, jak ona się męczy, by takie dziecko udźwignąć. Takiej mamie trzeba pomagać, np. trzeba ustąpić jej miejsca w autobusie, by mogła sobie usiąść. Wszyscy w domu powinni jej pomagać i nie denerwować jej, ale modlić się za nią i za jej dziecko, by rosło zdrowe i mogło się urodzić.

Na Boże Narodzenie obchodzimy radosne święto na pamiątkę, jak Maryja, Matka Boża, porodziła w stajence na sianku Dzieciątko Boże. Każda dziewczynka rośnie po to, aby w przyszłości być mamą, chyba że będzie miała szczególną miłość i łaskę Bożą i obierze stan życia zakonnego.

Mama nosi dzieciątko pod sercem dziewięć miesięcy. Potem przychodzi radosna chwila narodzenia maleństwa. Oczekuje jej każda mama i wszyscy w domu. Jest to radosna chwila, ale przyjście na świat dziecka nowego łączy się zawsze z wielkim cierpieniem matki rodzącej, a nawet z wielkim niebezpieczeństwem dla jej życia. Za to wszystkie dobre dzieci kochają swą matkę i starają się być dla niej radością".

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Marek Piotrowski
Dlaczego niedziela? Przecież Bóg dał dzień w którym odpoczął i tym dniem jest sobota. Jestem Adwentystą Dnia Siódmego i wiem że Biblia mówi że to właśnie sobota!!!
 
Marek Piotrowski
Ludzie niewierzący z wielką zaciekłością walczą, by modlitwa nie została wprowadzona do szkół publicznych. Widzę w tym pewną niekonsekwencje, gdyż jednocześnie zgadzają: się na to, aby Biblia była omawiana na lekcjach literatury.
 
Marta Wielek
Wiele par, które zgłaszają się do duszpasterstw osób żyjących w związkach niesakramentalnych, dręczy podobny dylemat. Z jednej strony jest miłość, z której nie potrafią zrezygnować, bo jest dla nich pewnym dobrem – często największym, jakie ich w życiu spotkało – z drugiej pojawia się świadomość grzechu i poczucie odrzucenia przez Kościół. 
 
 
___________________
 
 reklama