logo
Sobota, 08 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Izy, Rajmunda, Seweryna, Dominika, Cypriana – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ania
Tarot zawsze Ci podpowie... nieprawdę
materiał własny
 


To właśnie często powoduje, że ludziom po latach dzieją się różne rzeczy i nie wiedzą dlaczego, a furtka ciągle pozostaje otwarta. Znajoma jest osobą wrażliwą i inteligentną, pisze nawet bajki. Do kościoła nie chodzi i żyje po swojemu. Po latach od czasu wróżb zauważyła u siebie niechęć do kościoła. Jednak u niej, jak opowiadała, inne wydarzenia zaczęły ją bardziej niepokoić. Czasami czuła jak "coś" przychodzi do niej, gdy rano leży jeszcze w łóżku i nie jest to sen. Na początku myślała, że te zdarzenia mają podłoże psychiczne, bo na przykład dzień poprzedni był męczący albo nie wiadomo jaki będzie następny i może taka reakcja organizmu. Pomimo tego zastanawiała ją realność tego zjawiska. To "coś" przychodziło i... odczuwała tą obecność jak kontakt seksualny ze wszystkimi doznaniami fizyczności. Oczywiście w pokoju, poza nią, nikogo nie było. To "coś" przychodziło zawsze rano bez zapowiedzi, gdy już nie spała. Pewnego razu nie przyszło i wtedy w myślach przywołała "to coś" i przyszło natychmiast. Potem nasilało się.[...].Skończyła u egzorcysty za namową przyjaciół, ale pewnych rzeczy nie zmieniła w swoim życiu i raczej dobrze się u niej nie dzieje. Modlę się za nią.
 
Wiem, że Zły sam nie odpuści nikomu, kogo trzyma. On nawet zagwarantuje ci pozorny spokój, podrzuci kilka nadprzyrodzonych darów, a potem zniszczy. Jak mu pozwolisz, to zabierze ci miłość, wypełni tą przestrzeń zepsuciem i wytłumaczy ci, że to wina innych. Gdy człowiek w porę się nie obudzi i nie uwierzy, że Jezus wszystko może i wszystko odnawia, to życie jego będzie cały czas w niebezpieczeństwie (obecne i przyszłe).
 
Zmaganie złego ducha z Bogiem można porównać do małego robaka, który początkowo miał spulchniać ziemię, ale został wyrzucony z wielkiej posiadłości ziemskiej za podgryzanie drewnianych doniczek i teraz odgraża się właścicielowi, że za karę pogryzie mu wieczorem drzewa rosnące na drodze do jego majątku. Żeby uratować drzewa właściciel posyła swoich ogrodników, by zachować je w dobrej kondycji, aż do czasu gdy podrosną, kiedy to sam właściciel przesadzi je do siebie na dziedziniec przy pałacu.- Chciałabym kiedyś rosnąć na takim podwórku.
 
Przeraża mnie, że człowiek może tak trwać w błędzie podtrzymywany siłą złego. Myślę, że tak dzieje się z ludźmi i, którzy odeszli od kościoła, od tego źródła, jakimi są sakramenty święte dane ludziom przez Boga w celu wzmocnienia, przetrwania i przygotowania na nasze ostateczne z Nim zwycięstwo. Poprzez moją historię dostrzegłam, że największe świętości na ziemi dzieją się w kościele. To odwieczne podążanie człowieka ku duchowości tam znajduje swoje prawdziwe spełnienie.
 
Jednak, żeby otrzymać łaskę uzdrowienia potrzebna jest pokora i otwarcie na Jezusa Miłosiernego, który odpuszcza grzechy. Miłość, której od Niego doświadczasz, daje siły do naprawiania błędów. Uzdrowienie całkowite może niekiedy trwać dłużej, w zależności od zniszczeń. Niestety nie zawsze ten problem jest dobrze rozumiany przez księży. Osoby, które zajmowały się okultyzmem, po odbytej spowiedzi, potrzebują dokończenia procesu uzdrowienia i przywracania do życia. To powinno dokonywać się w kontakcie ze spowiednikiem, grupami modlitewnymi, czasami z psychologiem oraz z wielokrotną posługą egzorcysty właśnie to jest drogą wyjścia z okultyzmu.
 
Dopóki żyjemy możemy wygrać życie, a stawka jest rzeczywiście wysoka i warta tego biegu. Bóg dał nam środki, aby to życie wygrać i się nie pogubić.
 
Myślę, że walkę człowieka ze złym duchem można też porównać do zmagań z komarami. Jeżeli będziemy stosować zwykłe środki ostrożności, to nic nam nie zrobią i łatwo sobie z nimi poradzimy, pomimo tego, że to one potrafią latać a nie my. Ale jeśli pójdziemy na mokradła w okresie letnim, to poczujemy konsekwencje tej wycieczki, do tego nie zawsze będziemy wiedzieli, co nas pogryzło. Wtedy niezbędne może okazać się leczenie.
 
Jestem szczęśliwa, że żyje. Bóg był, jest i będzie zawsze silniejszy i wszystko może, jeśli się do Niego zwrócimy. Weszłam kiedyś w śmierć, nie wiedząc nawet, że jestem zabijana i właśnie dlatego, żeby znów nie pobłądzić, moje wyobrażenie o tym, co jest dobre i złe zawsze odnoszę do Boga, który nas stworzył i nadał człowiekowi Prawo porządkujące naszą relację z Nim i światem. Poza tym Bóg jest miłością – to jest moje największe odkrycie ostatnich lat. Jestem zdumiona mądrością i mocą Kościoła. Po moich przejściach inaczej postrzegam życie.
 
Jeśli ktoś uwikłany w okultyzm nie widzi w tym zła, to uważam, że należy wysłać go do duchowego okulisty. Jeżeli pomimo tego nie chce zerwać z grzechem, to sugeruje wizytę u dentysty, żeby przygotować się na czasy, gdy będzie płacz i zgrzytanie zębów.
 
Wiem, że Bóg mi wybaczył, dał nowe życie i tak cofnął czas, że ciągle jest 5 min przed 12h, a wydawało mi się kiedyś, że już się ściemnia.
Aha, i nie chodzę już na mokradła.
 
Ania
 
 
poprzednia  1 2 3 4
Zobacz także
ks. Andrzej Zwoliński
Pouczając naród wybrany, na temat potępionych kultów, Biblia uczy: "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni". Przewidziano także surowe kary dla łamiących ów zakaz: "Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą ukarani śmiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie"...
 
Kamila Tobolska
Zły duch chce nas, zwykłych śmiertelników, przestraszyć. Próbował tego też ze mną. Zresztą w mojej posłudze cały czas doświadczam różnych jego sztuczek, takich jak chociażby SMS-y z groźbami wysyłane z nieznanych numerów najczęściej o godzinie piętnastej albo o trzeciej nad ranem...

Rozmowa z egzorcystą ks. Michałem Olszewskim o sztuczkach złego ducha, istocie egzorcyzmu i o tym, kto tak naprawdę powinien z niego skorzystać 
 
Anna i Krzysztof Florczak
Moja żona pisząc rozważanie „Poddanie – wolność czy niewola” dużo o tym ze mną rozmawiała. To prawda, że podpisała się pod nim sama, ale jest to nasze wspólne dzieło, podobnie jak to, które powstaje teraz. Uważam, że tego, co się tyczy relacji małżeństwa nie można rozważać osobno...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー