logo
Piątek, 22 lutego 2019 r.
imieniny:
Piotra, Małgorzaty, Marty, Nikifora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ks. Karol Dąbrowski CSMA
Teraz nadeszła godzina aniołów
Któż jak Bóg
 


 Chociaż tak prosta jest nasza wiara w obecność aniołów w świecie i w życiu człowieka, to jednak istnieje dziś negatywne nastawienie wielu umysłów „bystrych i inteligentnych” wobec aniołów. Wyraża się ono w stwierdzeniu: „Aniołowie wyszli z mody, ludzie zaś, którzy jeszcze wierzą w istnienie tych istot tajemniczych – to naiwni i zacofani”.
 
Czy rzeczywiście aniołowie wyszli z mody, a my – jeśli wierzymy w ich istnienie i działanie, jeśli uciekamy się do ich wstawiennictwa i pomocy – jesteśmy ludźmi naiwnymi i zacofanymi? Wręcz przeciwnie! Kiedyś odwiedził św. Ojca Pio jego przyjaciel – Giovanni Siena i opowiadał o napisanej przez siebie książce „Godzina aniołów”. Ojciec Pio słuchał, zamyślił się, kilkakrotnie skinął głową i po chwili, niemal skandując słowa, powiedział: Ja również jestem przekonany, że teraz nadeszła godzina aniołów. Trzeba więc ożywić wiarę w aniołów, bo dzięki wierze wiemy, że istnieją aniołowie (św. Augustyn).
 
Istnienie Aniołów
 
Zdajemy sobie sprawę z tego, że moda często dyktowała i wciąż dyktuje określony sposób bycia i życia. Często również docierała do Kościoła. Jednakże wiara człowieka nie polega na przyjmowaniu tego, co w danym okresie jest modne, co popularne, co „ma wzięcie” lecz na przyjęciu prawd objawionych przez Boga i przekazywanych przez Kościół. A te – w przeciwieństwie do mody – są niezmienne.
 
Cała księga Biblii w wielu miejscach zakłada, jako rzecz znaną, istnienie aniołów. Sobór Laterański IV (1215) naucza, że Bóg wszechmocną swoją potęgą, od początku czasu utworzył z nicości i jeden, i drugi rodzaj stworzeń, tj. istot duchowych i materialnych: anioły i światy (BF V,10). Jest to jedyny, dotyczący aniołów, dogmat, który został powtórzony na I Soborze Watykańskim (1869-1870). Dogmat ów stwierdza wprost zarówno istnienie i duchowość aniołów, jak też ich całkowitą zależność od Stwórcy.
 
W powszechnym nauczaniu Kościoła aniołowie przedstawiani są jako rzeczywiście istniejące, duchowe i osobowe istoty, obdarzone świadomością i wolnością (zob. KKK 325-336). Istnieje również specjalna dziedzina wiedzy teologicznej, zwana angelologią, którą Karl Rahner określa jako naukę o pozaludzkim, historiozbawczym środowisku i otoczeniu człowieka.
 
Tak więc aniołowie istnieją w stworzonym przez Boga świecie i spełniają wyznaczone im zadania. Pozostają też w szczególnej łączności z ludźmi, przede wszystkim przez jedną, wspólną historię zbawienia, której pierwowzór i ostateczny cel znajduje się w Jezusie Chrystusie. Cel ten osiąga człowiek przy szczególnej pomocy aniołów, zwłaszcza swojego anioła stróża.
 
Anioł Stróż
 
Już stara tradycja żydowska przekazuje wiarę w danego przez Boga poszczególnym ludziom anioła stróża. O ich obecności w życiu człowieka mówi sam Jezus, ukazując dzieci jako wzór pokory i prostoty. I przestrzegając przed gorszeniem ich, daje taką uwagę: Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, Który jest w niebie (Mt 18,10).
 
Wiarę w anioła stróża u pierwszych chrześcijan odnotowały też Dzieje Apostolskie w opisie cudownego uwolnienia św. Piotra z więzienia (Dz 12,5-17).
 
Ojcowie Kościoła (Klemens Aleksandryjski, Orygenes, Ambroży, Hieronim) uczyli, że każdy człowiek otrzymuje swojego anioła stróża, a przynajmniej otrzymuje go człowiek ochrzczony (Orygenes, Bazyli, Jan Chryzostom). Każdy zaś z nas od najwcześniejszych lat swego życia wychowywany był w wierze w swojego anioła stróża; w początkowym okresie swojego życia nawet bardziej niż w Jezusa Chrystusa. Któż z nas bowiem nie pamięta z dzieciństwa pierwszej modlitwy, jaką wypowiadały nasze usta, modlitwy cierpliwie nauczanej przez mamę i najprostszej w swej formie i sposobie wyrażania: Aniele Boży, Stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój. Rano, wieczór, we dnie, w nocy, bądź mi zawsze ku pomocy. Strzeż duszy i ciała mego, i zaprowadź mnie do żywota wiecznego.
 
 
 
1 2 3  następna
Zobacz także
o. Augustyn Jankowski OSB
Nie da się ukryć, że Szeol to dość ponure i nieciekawe miejsce. Oglądałem kiedyś amerykański film, który pokazywał, jak Żydzi wyobrażali sobie Szeol. Nad niezliczonymi mogiłami stali pogrążeni w smutku umarli - posępne cienie wpatrzone w swój grób, pozbawione pamięci i możności chwalenia Boga. W Starym Testamencie jeszcze nic nie wiedziano o Odkupieniu, dlatego zaświaty skrywał mrok...
 
ks. Rafał Masarczyk SDS
"...średniowieczne porównanie Alana z Lille: Bóg jest jak kula, której środek jest wszędzie, a obwód nigdzie."
 
Ks. Stanisław Haręzga
Wielu chrześcijan zadowala się kontaktem z Biblią jedynie przez uczestnictwo w sakramentalnym życiu Kościoła, zwłaszcza w Eucharystii. Dziś naglącą potrzebą staje się jednak konieczność bardziej osobistego czytania i rozważania Pisma Świętego. Przychodzi czas, by posługa egzegetów, teologów i duszpasterzy stawała się coraz bardziej inicjacją w rozumienie i życie słowem Bożym...
 
 
___________________
 
 reklama