logo
Niedziela, 27 września 2020 r.
imieniny:
Damiana, Mirabeli, Wincentego, Stanisława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
rozmowa z ks. Grzegorzem Kudlakiem
Usidlona dusza
eSPe
 


 o przyczynach popadania w nałóg, objawach bycia w nim i drodze do wolności rozmawiamy z ks. Grzegorzem Kudlakiem, psychologiem i terapeutą, współprowadzącym program "Rozmównica" w religia.tv.

Dlaczego ludzie się uzależniają?

ks. Grzegorz Kudlak: To bardzo złożony problem. Z definicji uzależnienie jest utratą kontroli nad za zażywaniem substancji psychoaktywnej lub utrata kontroli nad czynnością. Ale zawsze ta utrata kontroli poprzedzona jest jakąś konkretną sytuacją życiowa, tym co się dzieje w konkretnym człowieku, jego sytuacją psychiczną, emocjami, reakcjami na różne trudności. Czasami jak ludzie sobie nie radzą np. z emocjami i doświadczą, że dana substancja może im zmienić prawie na zawołanie nastrój, zaczynają z niej korzystać więcej i więcej czasami aż do utraty kontroli… Psychologia mówi o wielu, złożonych przyczynach popadania w uzależnienie. Wymienia się czynniki społeczne, psychologiczne i duchowe, które nakładają się na podłoże biologiczne. Nikt jednak nie ustalił definitywnych wyznaczników podatności na uzależnienie, determinujących to, że osoba, która im podlega, musi popaść w nałóg, jednak warto zwracać uwagę na pewne, określone czynniki, których obecność zwiększa ryzyko popadnięcia w nałóg.

Badania i obserwacje terapeutów zajmujących się osobami uzależnionymi od alkoholu czy substancji psychoaktywnych doprowadziły do wniosku, że mechanizm rozwoju uzależnienia jest podobny, bez względu na to, czy dana osoba jest uzależniona od narkotyków, jedzenia (jak w przypadku bulimii), niejedzenia (w przypadku anoreksji), seksu, alkoholu, pracy, Internetu, hazardu, zakupów czy od drugiej osoby (tzw. toksyczne związki).

Od czego można się uzależnić?

Teoretycznie od wszystkiego. Uzależnienie to stan psychiczny i fizyczny wynikający ze współdziałania organizmu i substancji psychoaktywnej, np. alkoholu. Charakteryzuje się zmianami w zachowaniu i ma różne następstwa, w tym przymus ciągłego lub okresowego używania tej substancji, aby doświadczyć psychicznych efektów jej działania lub uniknąć objawów wynikających z jej braku (złego samopoczucia, dyskomfortu). W innych uzależnieniach tzw. niechemicznych, jest to stan psychiczny, który wiąże się z określonymi zachowaniami. Taka osoba odczuwa potrzebę, "głód" robienia czegoś. Grzebania w internecie, hazardu. To powoduje poprawę samopoczucia, przynajmniej chwilową. W mózgu drażniony jest ośrodek przyjemności. Ponieważ dla uzależnionego jest to stan przyjemny, stara się takie czynności kontynuować. Pojawia się trudna do odparcia chęć powtarzania zachowania i rozwija się zależność psychiczna.

Najczęściej zauważalne są dla nas uzależnienia od nikotyny, alkoholu, leków czy narkotyków. Ale dziś coraz częstszym problemem są uzależnienia takie jak: patologiczny hazard, zakupoholizm, uzależnienie od telefonów komórkowych, seksu czy od komputerów lub internetu. Osoby bezpośrednio tym dotknięte rzadziej zwracają się o pomoc, częściej robią to ich bliscy: rodzice, dziadkowie. Proszą o pomoc, bo zauważają niepokojące sygnały w zachowaniu swoich bliskich i nie wiedzą, co robić. 

Po czym rozpoznajemy, że sami czy ktoś spośród naszych znajomych, ma problem?

Uzależnienie jest chorobą, która zaczyna się i rozwija bez udziału świadomości zainteresowanej osoby i pomimo, iż szkodzi zarówno danej osobie, jak i jej otoczeniu, jest kontynuowane. Ponieważ wola osoby uzależnionej jest wobec uzależnienia słaba, osoba taka nie umie powstrzymać się od danego działania. Można powiedzieć, że uzależnienie przejmuje kontrolę nad jej życiem.

 
1 2 3  następna
Zobacz także
ks. Józef Pierzchalski
Jaki winien być i jak ma wyglądać kapłan jutra, by mógł sprostać w jakiejś mierze swemu powołaniu. Już dzisiaj mu nie wolno, a jutro w znacznie jeszcze większej mierze nie będzie mu wolno być jedynie funkcjonariuszem instytucji religijnej, która dzięki swej potędze zdobywa dla siebie znaczenie w świecie. Nie będzie mógł legitymować się Kościołem. Będzie musiał o Kościele świadczyć. Nie będzie też mógł z racji swego kapłaństwa rościć sobie prawa do jakichkolwiek przywilejów społecznych. 
 
ks. Adam Adamski
Nasze wielkopostne wyjście na pustynię też musi kosztować, inaczej niczego nie doświadczymy. Pustyni nie można traktować jak pikniku. Jak wyglądałby pustelnik, który co prawda wybrałby się na Saharę, ale zaraz wybudowałby tam luksusowy, klimatyzowany hotel, zamówił dostawy świeżej żywności i schłodzonych trunków?
 
Fr. Justin
Ilekroć w niedzielę wybieram się z wizytą do moich znajomych, zawsze zastaję ich przy pracy - ona w ogrodzie, a on przy swoim warsztacie w garażu. Raz zwróciłam im uwagę, że niedziela powinna być poświęcona służbie Bożej. Otrzymałam taką odpowiedź: "Moja droga, trzeba od czasu do czasu popełnić grzech, aby można było z czymś pójść do spowiedzi. Nie sądzisz"?
 
 
___________________
 
 reklama