logo
Wtorek, 17 maja 2022 r.
imieniny:
Brunony, Sławomira, Wery, Paschalisa, Weroniki – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Wartość wspólnej modlitwy
materiał własny
 


Wartość wspólnej modlitwy

Najlepiej modlę się samotnie, np. na łonie przyrody. Modlitwa z innymi w kościele mnie rozprasza. Wielu uczęszcza do kościoła tylko z obowiązku lub z przyzwyczajenia.

Człowiek całą swoja istotą kieruje się ku wspólnocie. Czy można sobie wyobrazić właściwe życie rodzinne bez wspólnych posiłków, rozmów, wycieczek itd.? Wszystko to odnosi się również do Kościoła - potrzebuje on wspólnych czynów, przede wszystkim wspólnego oddawania czci Bogu. Akt religijny na łonie przyrody, która jest odblaskiem Stwórcy, jest bez wątpienia dobry i piękny. Nie może on jednak zastąpić wspólnej modlitwy: "Chrystus przyrzekł, że jeśli wierzący się zgromadzą, są szczególnie blisko Niego" (por. Mt 18, 20). Stąd też chrześcijaństwo zawsze się odżegnywało od tego, by je pojmować jako sprawę zupełnie prywatną.

Właśnie w sferze religijnej istnieje niebezpieczeństwo, że człowiek będzie krążył już tylko wokół siebie i szukał jedynie własnego zbawienia. Wielu odstrasza ten "egoizm w szukaniu zbawienia". Natomiast przez udział we wspólnych obrzędach liturgicznych, we wspólnej modlitwie, wierny dostrzega już nie tylko własne radości i troski, ale i problemy Kościoła, i pilne potrzeby czasów. W modlitwie wspólnotowej widać nadto wzajemną łączność wiernych i jedność Kościoła: robotnik i dyrektor naczelny, rolnik i mieszkaniec miasta, biedny i bogaty, czarny i biały klęczą w tej samej ławce mając tutaj takie same problemy i prawa. Tak oto obrzędy liturgiczne, zwłaszcza Msza święta, stają się znakiem nowej społeczności, w której się żyje jak brat pośród braci nie myśląc o żadnym prestiżu, klasach i rasach. Nie chodzi tylko o to, aby każdy czynił dobro dla siebie, lecz aby wszyscy ludzie rozwijali się razem tworząc wspólnotę. Z kolei doświadczenie uczy, że większość ludzi pozbawionych wspólnoty religijnej łatwo traci kontakt z Bogiem. Pomyślcie tylko o młodzieży, która, znalazłszy się po ukończeniu szkół w niereligijnym środowisku pracy, odchodzi od wiary. W pojedynkę trudno naprawdę wierzyć.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
ks. Zbigniew Kapłański
Nie ma wątpliwości, że Pan Jezus przede wszystkim zalecił na modlitwę jako sposób na siebie, na spokój swej duszy i jako sposób na innych, by wyprosić łaskę, która przemieni serca szyderców. Można też oczywiście szukać argumentów logicznych, kulturowych, aby spróbować kogoś przekonać. Warto jednak pamiętać, że nawet Panu Jezusowi mało kogo udało się przekonać samą rozmową.
 
Krzysztof Osuch SJ
Po raz kolejny w Wielki Czwartek wchodzimy do Wieczernika. W nim Pan Jezus zastawia dla nas stół zapraszając do rozważenia prawdy o kapłaństwie sakramentalnym. (...) Z wdzięcznością pochylamy się nad wielką tajemnicą naszej wiary. Dziękujemy za dar, pozwalający nam codziennie stawać przy ołtarzu i wypowiadać słowa Chrystusa, mocą których chleb staje się Jego Ciałem a wino Jego Krwią. Dziękujemy za przyjaźń, jaką Chrystus nas obdarzył w swoim kapłaństwie. 
 
ks. Johannes Gamperl

Matka Boża wezwała nas w Fatimie, abyśmy się często modlili i czynili ofiary za zmarłych. „Chcecie poświęcić się Panu Bogu, bądźcie więc gotowi do złożenia Mu ofiary i przyjęcia każdego cierpienia, które na was ześle, jako pokutę i zadośćuczynienie za tak wiele grzechów, które Go obrażają!”. Słowa te skierowała do trójki małych dzieci, którym się ukazała w Fatimie. Z pewnością dzisiaj, kiedy ludzie myślą o rzeczach materialnych i doczesnych, modlitwa o nawrócenie jest jedną z najważniejszych, ale mimo tego powinniśmy i musimy poprzez naszą modlitwę i ofiarę pomagać duszom zmarłych.

 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm