logo
Poniedziałek, 25 stycznia 2021 r.
imieniny:
Miłosza, Pawła, Tatiany  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Wartość wspólnej modlitwy
materiał własny
 


Wartość wspólnej modlitwy

Najlepiej modlę się samotnie, np. na łonie przyrody. Modlitwa z innymi w kościele mnie rozprasza. Wielu uczęszcza do kościoła tylko z obowiązku lub z przyzwyczajenia.

Człowiek całą swoja istotą kieruje się ku wspólnocie. Czy można sobie wyobrazić właściwe życie rodzinne bez wspólnych posiłków, rozmów, wycieczek itd.? Wszystko to odnosi się również do Kościoła - potrzebuje on wspólnych czynów, przede wszystkim wspólnego oddawania czci Bogu. Akt religijny na łonie przyrody, która jest odblaskiem Stwórcy, jest bez wątpienia dobry i piękny. Nie może on jednak zastąpić wspólnej modlitwy: "Chrystus przyrzekł, że jeśli wierzący się zgromadzą, są szczególnie blisko Niego" (por. Mt 18, 20). Stąd też chrześcijaństwo zawsze się odżegnywało od tego, by je pojmować jako sprawę zupełnie prywatną.

Właśnie w sferze religijnej istnieje niebezpieczeństwo, że człowiek będzie krążył już tylko wokół siebie i szukał jedynie własnego zbawienia. Wielu odstrasza ten "egoizm w szukaniu zbawienia". Natomiast przez udział we wspólnych obrzędach liturgicznych, we wspólnej modlitwie, wierny dostrzega już nie tylko własne radości i troski, ale i problemy Kościoła, i pilne potrzeby czasów. W modlitwie wspólnotowej widać nadto wzajemną łączność wiernych i jedność Kościoła: robotnik i dyrektor naczelny, rolnik i mieszkaniec miasta, biedny i bogaty, czarny i biały klęczą w tej samej ławce mając tutaj takie same problemy i prawa. Tak oto obrzędy liturgiczne, zwłaszcza Msza święta, stają się znakiem nowej społeczności, w której się żyje jak brat pośród braci nie myśląc o żadnym prestiżu, klasach i rasach. Nie chodzi tylko o to, aby każdy czynił dobro dla siebie, lecz aby wszyscy ludzie rozwijali się razem tworząc wspólnotę. Z kolei doświadczenie uczy, że większość ludzi pozbawionych wspólnoty religijnej łatwo traci kontakt z Bogiem. Pomyślcie tylko o młodzieży, która, znalazłszy się po ukończeniu szkół w niereligijnym środowisku pracy, odchodzi od wiary. W pojedynkę trudno naprawdę wierzyć.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Dawniej w Wielki Piąstek nie było Komunii Świętej ze względu na pamiątkę złożenia Pana Jezusa do grobu. W tym roku nowy proboszcz udzielał w naszym kościele Komunii świętej. Jestem osobą w dość podeszłym wieku i dziwie się tej zmianie. Czy ona dotyczy tylko naszego kościoła?
 
Przemysław Artemiuk

To, że człowiek doświadcza słabości i może być najzwyczajniej bezsilny, jest oczywiste. Ale czy mamy prawo mówić o słabości Boga? Po ten wątek teologii chętnie sięga dzisiaj myśl ponowoczesna. Włoch Gianni Vattimo, uchodzący za klasycznego postmodernistę, przewrotnie interpretuje „Hymn o kenozie” z Listu św. Pawła do Filipian (2,6-11), widząc w nim przede wszystkim pochwałę własnej wizji filozoficznej, akcentującej słabość i upadek mocnej metafizyki, a nie wyznanie wiary w uniżonego i wywyższonego Chrystusa.

 
o. Pierre Marie Delfieux, o. Paweł Baraniecki OCD
Św. Cyryl Aleksandryjski mówił, aby całe nasze życie stało się świętą liturgią. Właściwość życia monastycznego to właśnie to, aby uczynić z całego życia, z każdego gestu liturgię. A Pieśń nad pieśniami dorzuca, "śpię lecz serce me czuwa". Cały świat jest liturgią...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー