Chanel Santini Katolik.pl - Wiara męczenników i wojowników
logo
Piątek, 10 kwietnia 2020 r.
imieniny:
Borysławy, Makarego, Michała, Fulberta – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Michał Wojciechowski
Wiara męczenników i wojowników
Idziemy
 
fot. Aziz Acharki | Unsplash (cc)


Chociaż wierzący stale bywają dyskryminowani, lekceważeni i atakowani, w czasie pokoju ich wiara nie jest wystawiana na najcięższe próby.

 

Wierność Bogu wymaga czasem ofiary z życia

 

W Piśmie Świętym problem walki i męczeństwa podejmują zwłaszcza dwie Księgi Machabejskie. Opisują one dzieje Żydów pod okupacją grecką w II wieku przed Chrystusem. Spisano je niedługo potem.

 

Kraj Izraela znajdował się od dawna pod obcym panowaniem. Rządziło nim wtedy – powstałe po podbojach Aleksandra Macedońskiego – królestwo syryjskie, które było przeniknięte kulturą grecką. Z początku nie wpłynęło to jednak bezpośrednio na życie Żydów, gdyż starożytni władcy rzadko wtrącali się do religii i zwyczajów ludów podbitych.

 

Rozłam wśród Żydów

 

Jednakże król Syrii, Antioch IV Epifanes, postąpił wobec Żydów inaczej. Wynikało to z inicjatywy części z nich. Wobec potęgi politycznej królestw greckich i wspaniałości tej kultury, Żydzi czuli się gorsi. Uznali za potrzebne naśladowanie hellenizmu. Kompleks niższości, jak dziś u wielu Polaków…

 

Wiele elementów kultury greckiej można było z pożytkiem przyjąć, i rzeczywiście je przyjęto. Niektórzy jednak uznali, że należy Greków naśladować we wszystkim. Obejmowało to także niemoralne obyczaje oraz kult pogański. Stąd wynikło odrzucenie praw ojczystych, zawartych w Piśmie Świętym, w tym Dekalogu oraz przepisów dotyczących czystości rytualnej, świątyni i ofiar.

 

„Reformatorom” religii żydowskiej wydało się, że trzeba ją „unowocześnić”. Uznano Boga Jedynego za inne imię najwyższego bóstwa Greków, Zeusa. Występowało też łączenie Boga JHWH z greckim Dionizosem. Forsowano kult wzorowany na pogańskim. Zabroniono pod karą śmierci przestrzegania Prawa Mojżeszowego – w tym obrzezania.

 

Zmiany te ogłosił w roku 167 przed Chrystusem król Antioch. Schlebiało mu czapkowanie kulturze greckiej przez żydowskich odstępców, którzy przy okazji zasilali gotówką wiecznie głodny skarb królewski. Jednakże, o ile większość ówczesnych „elit” żydowskich chyba te działania poparła (znowu coś nam to przypomina), inni byli przerażeni. I zwykli ludzie, i członkowie ruchów religijnych (hasidim), i pobożni kapłani byli głęboko przeciwni takiej „reformie”. Kult pogański był nieczysty i profanował świątynię, skoro Grecy w ofierze składali nawet świnie. Przede wszystkim jednak zmiana polegała na odejściu od monoteizmu, wiary w jedynego Boga.

 

Męczennicy

 

Z początku większość Żydów, choć pod przymusem i nieszczerze, dostosowała się do nowych porządków. Wielu jednak ginęło. Dużą grupę pobożnych – którzy uznali, że w świętym dniu nie należy walczyć – zabito w szabat. Matki obrzezanych chłopców mordowano wraz z synkami. Karano śmiercią za posiadanie ksiąg Pisma Świętego i za odmowę jedzenia wieprzowiny. Mnóstwo ludzi zapłaciło najwyższą cenę za wierność Bogu i ojczystym zasadom. Potem wybuchło powstanie.

 

Wymiar religijny męczeństwa podkreśla 2 Księga Machabejska. W nieszczęściach Izraela widzi karę za grzechy. W tej sytuacji śmierć męczenników przybiera charakter ofiary, którą Bóg przyjął. Naród się nawraca, a przebłagawszy Boga, zaczyna odnosić zwycięstwa. Wierność męczenników jawi się jako ich inspiracja i źródło.

 

 

Na wzór męczeństwa widziana jest też śmierć na wojnie. Dotyczy to nawet heroicznego samobójstwa (2 Mch 14,37-46). Podobieństwo polega na tym, że wierność Bogu skłania do ofiary z własnego życia. Jest to zarazem ofiara za innych, których ginący chronią, dając im przy tym przykład poświęcenia. Wierzący godzi się dobrowolnie śmierć męczeńską, gdyż jest ona lepsza niż tchórzliwe odstępstwo od wiary. Ilustrują to okoliczności śmierci starca Eleazara i siedmiu braci z matką (2 Mch 6-7).

 

Eleazar nie przyjął oferty ustępstwa pozornego, udawania, że zje zakazany pokarm. Jaki to byłby przykład dla innych? Młodzieńcy przyjęli śmierć, choć mogli się uratować. Wierząc w życie wieczne, byli przekonani, że Bóg ich wierność wynagrodzi, podczas gdy prześladowcę czeka zagłada. Nie wyparli się Boga nawet na strasznych torturach.

 

Podobnym przykładem okazuje się arcykapłan Oniasz (2 Mch 3-4). Pobożny, rozsądny i łagodny, konflikty starał się rozwiązywać pokojowo, choć potrafił też napiętnować zło – i dlatego go zamordowano.

 

Powstańcy

 

1 Księga Machabejska pokazuje odstępstwo i prześladowania jako przyczynę powstania (1 Mch 1-2). Uznaje, że opór zbrojny był jedynym wyjściem. Pobożność wymaga narażenia życia w walce. Postawa pokojowa rozzuchwala wrogów i prowadzi do niepotrzebnych cierpień.

 

Wielu Żydów liczyło na to, że uda się połączyć wierność Bogu z lojalnością polityczną wobec obcych. Niekoniecznie byli zdrajcami. Przebieg wydarzeń pokazał jednak, że się mylili. Obie Księgi Machabejskie przyznają więc słuszność kapłanowi Matatiaszowi i jego synom z Judą na czele, którzy wzniecili zbrojne powstanie przeciwko Grekom z Syrii i rodzimym kolaborantom. Rodzinę tę nazywamy Machabeuszami, od przydomka, jaki nosił Juda – Makabi.

 

Matatiasz posłuszeństwo Bogu postawił nad posłuszeństwo królowi. Służy za wzór jako człowiek pobożny, gorliwy, dzielny, stanowczy, gotów do poświęceń. Juda Machabeusz był odważnym wodzem, wzorem przywódcy narodu, bohatera walki w słusznej sprawie, a jednocześnie wzorem człowieka pobożnego. Pokładając nadzieję w Bogu, stawiał pomyślnie czoła przeważającym wojskom (1 Mch 3,18-22; 4,30-33). Jego armia praktykowała post i modlitwę przed walką oraz dziękczynienie po zwycięstwie (1 Mch 3,42-53; 2 Mch 8,2-4. 14-15. 29). W przemowach do żołnierzy Juda dzielił się z nimi swą wiarą (1 Mch 3,18-22; 2 Mch 8, 16-20). Pokonawszy wrogów, zadbał o oczyszczenie świątyni i wznowienie kultu (1 Mch 4,36-61; 2 Mch 10,1-9).

 

Walczących inspiruje wierność Prawu, chęć obronienia narodu i świątyni oraz pragnienie wykorzenienia odstępstwa i obcych kultów (1 Mch 1,27; 3,21.58 itp.). Sprawiedliwość daje zwycięstwo (1 Mch 2,61; 3,18), a zwycięstwo pozwala oczyścić świątynię i żyć zgodnie z Prawem Bożym. Nie usprawiedliwia to czynów okrutnych i zemsty, do których żołnierze na wojnie są skłonni, ale uzasadnia postawę walczących.

 

Księgi Machabejskie potępiają zatem ustępstwa wobec wroga, który chce pozbawić naród nie tylko niepodległości, lecz także kultury i religii, a tym samym tożsamości i wiary. Sławią odwagę i poświęcenie w obronie wiary i ojczyzny, wierność Bogu aż po ofiarę życia, stanowcze „nie” wobec zuchwałych nieprzyjaciół. Stawiają przed oczyma wyraziste wzory: żołnierza, męczennika i kapłana.

 

Polacy, broniący wiary i ojczyzny przed bezbożnymi napastnikami, sowietami i hitlerowcami, mogli się tym inspirować. Taki był kiedyś duch obrony Jasnej Góry. Żołnierz broniący słusznej sprawy jest religijnie i moralnie w porządku. W nowszych czasach do powstania machabejskiego szczególnie podobna była Cristiada w Meksyku, samoobrona katolików przed prześladowaniem ze strony rządów laickich.

 

Pytanie o pacyfizm

 

Takie konsekwencje wiary w Boga, wystąpienia zbrojne, mogą się wydawać sprzeczne z pokojową postawą chrześcijaństwa. Wtedy naukę Ksiąg Machabejskich należałoby uznać za nieaktualną w świetle Nowego Testamentu. Tak jednak nie należy czynić, i to nie tylko dlatego, że same te księgi łączą walkę z męczeństwem i uważają ją za poświęcenie na rzecz Boga i bliźnich. Również nauka Jezusa na ten temat bywa zniekształcana. Nie mówił on, jak w wadliwych przekładach Biblii, żeby się złu nie sprzeciwiać, lecz żeby się mu nie rewanżować (Mt 5,39). To znaczy nie mścić się. Zalecił też obok, obrazowo, nadstawienie drugiego policzka – ale własnego, nie cudzego! Męczeństwo przewyższa walkę, ale bronienie innych pozostaje słuszne.

 

Z kolei miłość do nieprzyjaciół wyraża się najpierw w modlitwie za nich, czyli w trosce o ich zbawienie, a nie w ułatwianiu im grzechu – tak jak miłość wobec dzieci wyraża się nie w pobłażaniu, lecz w wymaganiach. A wreszcie, końcowa księga Nowego Testamentu, Apokalipsa, potępia w ostrych słowach pogańskie i występne rządy, oparte na przemocy. Zapowiada ich klęskę w wyniku interwencji Chrystusa, zwycięskiego wodza zastępów niebieskich.

 

Bóg Machabeuszów

 

Zryw powstańców machabejskich nie był wynikiem nacjonalizmu, choć nacjonaliści żydowscy chętnie się na nich powołują. Na pierwszym miejscu nie stawiali bowiem bytu narodu, który łatwiej można było zabezpieczyć przez polityczne ustępstwa. Służyli Bogu, motywowani wiarą.

 

Księgi przeniknięte są poczuciem zarazem Bożej obecności i nieskończonej wielkości Boga. Dlatego autor 1 Księgi Machabejskiej, wciąż przypominając o Bogu, unika samych słów Bóg oraz Pan (odpowiednik Jahwe). Mowa o Wiecznym, Świętym, Zbawcy Izraela; modlitwy kierowane są do Nieba. Te imiona, i liczne inne, odzwierciedlają wielostronne widzenie Boga. Szczególnym miejscem obecności Boga jest świątynia, a jej odzyskanie po trzech latach walk pojęte jest jako kulminacyjny punkt powstania Machabeuszów oraz decydujące zwycięstwo wiary. Zwycięstwo i zbawienie – nawzajem się przenikające – zależą od woli Bożej. Zwycięstwa wydają się cudem i towarzyszą im nadzwyczajne zjawiska. Bóg objawia się ludziom: i przez historię, i wprost, przez cudowne znaki.

 

Michał Wojciechowski
Idziemy nr 46 (427), 17 listopada 2013 r.

 
Zobacz także
Magdalena Guziak-Nowak
Bardzo dużo rujnujemy w ewangelizacji przez niecierpliwość. Tak bardzo chcemy dobrze, że ciągniemy człowieka do wzrostu za uszy, a to zawsze jest gwałt. Pan Bóg czeka na nas od początku świata aż do paruzji. Naśladujmy Go nie tylko w miłości, ale też w detalu tej miłości, jakim jest wyrozumiałość, a nie od razu krytycyzm i ocena.

O tym, jak towarzyszyć dorosłym w osiąganiu dojrzałej wiary z s. Adelajdą Sielepin CHR rozmawiała Magdalena Guziak-Nowak.
 
ks. Krzysztof Michalczak
Objawienie Pańskie (z gr. epifaneia – objawienie, ukazanie się), popularnie zwane Trzech Króli, to chrześcijańskie święto, które ma uczcić objawienie się Boga człowiekowi, uświadomić nam Jego obecność w historii człowieka i zachęcić do rozumowego poznania Boga. Jest ono jednym z pierwszych znanych świąt w Kościele. Na Wschodzie obchodzone było już w III wieku, a w Kościele zachodnim u schyłku IV wieku.  
 
ks. Tadeusz Kałużny SCJ
W dniach 4-9 września 2007 roku w rumuńskim mieście Sybin odbyło się III Europejskie Zgromadzenie Ekumeniczne. Organizatorami spotkania byli: Rada Konferencji Biskupów Europy, reprezentująca Kościół katolicki, oraz Konferencja Kościołów Europejskich, do której należy 126 Kościołów prawosławnych, protestanckich, anglikańskich i starokatolickich...
 
 
___________________
 
 reklama