logo
Środa, 29 czerwca 2022 r.
imieniny:
Pawła, Piotra, Salomei – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Michał Gryczyński, Piotr Krysa
Więc się poprawię, Ty łaski dodaj...
Przewodnik Katolicki
 


O. Stanisław Jarosz
Definitor Generalny Kurii
Generalnej OSPIE, Jasna Góra

– Osobiście nie uważam się za kogoś, kto szczególnie "postuje". Post postrzegam nie jako coś, co muszę, tylko co chciałbym, a najbardziej chciałbym być podobny do Pana Jezusa.

Staram się więc na początku zaakceptować to, co mi życie przynosi. Staram się też zaakceptować konsekwencje grzechów moich i cudzych.

Jeżeli ktoś chce być podobny do Chrystusa i mu to nie wychodzi, to musi odrzucić wszystko, co mu w tym przeszkadza. Powinien zacząć od wygodnictwa, nałogów i innych przyzwyczajeń.

Sam chciałbym zrobić kilka rzeczy. Dosyć łatwo jest pościć od jedzenia, znacznie trudniej od telewizji, Internetu i… zmarnowanego czasu. Jeżeli miałbym coś polecać, to zalecałbym post od telewizji, bo ta czyni największe spustoszenie w naszych umysłach. Telewizja sprzyja bezmyślności, a bezmyślność to największy wróg postu.
Co z tego, że będę chodził głodny i klął, jeśli nie będę myślał. Zaproszenie do postu to zaproszenie do myślenia. Myślenia o Panu Bogu.

 
Zobacz także
Dariusz Kowalczyk SJ
Druga z sześciu prawd wiary brzmi: „Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze". Jak to pogodzić z prawdą o Bogu-Ojcu, który jest Miłością? Nie umiem myśleć o Bogu jako miłującym mnie Tatusiu, skoro gdzieś w tle majaczy srogi sędzia ważący moje złe uczynki...
 
ks. Stanisław Groń SJ

Każdego roku w noc wielkosobotnią i w poranek wielkanocny rozbrzmiewa radosne Alleluja! – chwalmy Pana! W kościołach dzwonią dzwony, a wierni idą z zapalonymi świecami w procesji wielkanocnej, śpiewając: Wesoły nam dzień dziś nastał. To rezurekcja, obchód wspomnienia zmartwychwstania Jezusa, przeżywany w liturgii Kościoła bardzo uroczycie.

 
Fr. Justyn
Tak się przyzwyczaiłem do Mszy świętej w języku ojczystym, że nie chciałbym już wracać do Mszy łacińskiej, choć był czas po Soborze, że miałem wielki żal w sercu do biskupów i papieża, którzy na Soborze zdecydowali się na te zmianę. Moje dzieci przepadają za Mszą dziecięcą, podczas której śpiewają pieśni, a jednocześnie gestykulują, co łączy je bardziej z tajemnicą Ołtarza. Mamy zacnych księży. Tylko jeden z nich sili się jeszcze na cos nowego, wplata stówa, które raz śmieszą, raz drażnią. Czy mu tak wolno?
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm