logo
Środa, 05 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Emila, Karoliny, Kary, Oswalda, Marii – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Seweryn Lubecki OFM
Wielki Post w Ojczyźnie Chrystusa
Przewodnik Katolicki
 


Rok liturgiczny nie jest tylko zbiorem wspomnień, świąt i uroczystości. Rok liturgiczny to przede wszystkim konkretna osoba - Jezus Chrystus - którego tajemnice odnawiamy i przeżywamy ciągle na nowo w Kościele. W Konstytucji o liturgii świętej czytamy: "Święta Matka Kościół uważa za swój obowiązek obchodzić w czcigodnym wspomnieniu zbawcze dzieło swego boskiego Oblubieńca przez cały rok w ustalonych dniach... Z biegiem roku Kościół odsłania całe misterium Chrystusa, począwszy od Wcielenia i Narodzenia aż do Wniebowstąpienia, do dnia Zesłania Ducha Świętego oraz oczekiwania błogosławionej nadziei przyjścia Pańskiego".
 
Poprzez liturgię Kościół aktualizuje z pokolenia na pokolenie dzieło zbawienia Jezusa Chrystusa. Zwiastowanie, Boże Narodzenie, czy Zmartwychwstanie to nie tylko wydarzenia historyczne, odległe w czasie, lecz "teraźniejszość".
 
Przypomnienie o chrzcie i pokucie
 
Wielki Post jest okresem liturgicznym, poprzez który chrześcijanin przygotowuje się drogą nawrócenia i oczyszczenia do lepszego przeżycia dorocznego wspomnienia zmartwychwstania Chrystusa. Trudno dziś ustalić, jak narodził się w Kościele Wielki Post. Wiadomo jednak, że tradycja ta zapuszczała swe korzenie powoli w życiu liturgicznym. W I i II wieku poprzedzano uroczystość Wielkanocy jednym albo dwoma dniami postu. Najczęściej ten post obowiązywał tych, którzy mieli przyjąć chrzest w Wigilię Paschalną. Dopiero pod koniec IV wieku możemy mówić o 40 dniach postu, zaś wiek później przygotowanie do Wielkanocy rozpoczyna się Środą Popielcową. Dla wszystkich chrześcijan jest to czas i sposobność przygotowania się do pojednania z Bogiem oraz do Świąt Zmartwychwstania.
 
Sobór Watykański II, biorąc pod uwagę wielowiekową tradycję, podkreśla, że Wielki Post ma podwójny charakter: przypomnienie chrześcijanom o chrzcie oraz o pokucie. Trzeba przyznać, że o ile pokuta jest czymś bardzo zrozumiałym w okresie Wielkiego Postu, to elementy chrzcielne mogą budzić pewne zdziwienie. Jednakże jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż Wielki Post był pomyślany jako czas przygotowania katechumenów właśnie do przyjęcia chrztu, te wątpliwości powinny się rozwiać. Znane katechezy św. Cyryla Jerozolimskiego (ok. 315-387/388), wygłoszone w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie przed uroczystością Wielkanocy, są zasadniczo komentarzem do wyznania wiary.
 
Dzisiaj liturgia Wielkiego Postu jest tak przygotowana, że pomaga ona katechumenom przygotować się do chrztu, zaś wszystkim wiernym ułatwia rozważanie i pogłębienie tego sakramentu. Rodzi się pytanie skąd w Wielkim Poście wzięło się rozważanie Męki Pańskiej? Skoro cała liturgia ma wymiar chrzcielny i pokutny, dlaczego pojawiają się elementy męki i cierpienia Chrystusa? Zacznijmy od tego, że rozważanie Męki Pańskiej w Wielkim Poście rozpoczyna się praktycznie dopiero od ostatniej niedzieli Wielkiego Postu, zwanej Niedzielą Palmową lub Męki Pańskiej. Odprawianie Drogi Krzyżowej czy Gorzkich Żali w całym Wielkim Poście nie jest pozbawione znaczenia i nie należy traktować tych pobożnych ćwiczeń duchowych jako sprzecznych z wymową chrzcielno-pokutną 40 dni postu. Przede wszystkim rozmyślanie o cierpieniach Chrystusa pozwala nam zrozumieć, jak wielka cena została zapłacona za nasze zbawienie. Męka Pańska rozbudza też w duszy chrześcijańskiej uczucia, które pomagają w podjęciu dzieł pokuty i przystąpienia na drogę nawrócenia: "Serce ludzkie - pisze św. Bonawentura - jesteś twardsze od jakiejkolwiek skały, jeśli wspomnienie takiej Ofiary (Chrystusa) nie wzbudza w tobie zbawczej bojaźni, nie pociąga cię do współcierpienia, nie napełnia skruchą, nie zachęca do pobożności"
 
Tradycja Męki Pańskiej w Ziemi Świętej
 
Sprawowanie liturgii zgodnej z duchem każdego sanktuarium w Ziemi Świętej jest rzeczą bardzo istotną. Miejsca święte to nie zabytki muzealne, lecz żywe i tętniące życiem liturgicznym świątynie. Każde sanktuarium ma swoją niepowtarzalną wymowę i liturgię. Codzienne procesje w Bazylikach Bożego Narodzenia i Grobu Pańskiego przypominają pielgrzymom o znaczeniu tych miejsc dla chrześcijaństwa. W każdy piątek franciszkanie wraz z rzeszą wiernych odprawiają Drogę Krzyżową przy tradycyjnych stacjach w Jerozolimie. To tylko niektóre przykłady żywej pamięci o Chrystusie i Jego zbawczym dziele w sanktuariach Ziemi Świętej.
 
Jest rzeczą naturalną, że w Wielkim Poście liturgia skupia się wokół miejsc związanych ostatnimi dniami ziemskiego życia Jezusa Chrystusa. Podtrzymywana jest w ten sposób wielowiekowa tradycja, o której świadczą wymownie kroniki i wspomnienia pątników pielgrzymujących do Ziemi Świętej. Jednym z najpiękniejszych opisów liturgii Wielkiego Tygodnia w sanktuariach Ojczyzny Chrystusa jest Dziennik Egerii, pobożnej niewiasty pochodzącej z Hiszpanii lub Akwitannii, która w latach 381-384 odbyła pielgrzymkę do miejsc świętych rozsianych po Bliskim Wschodzie. Dzięki Egerii możemy poznać wiele szczegółów z obchodów liturgicznych w sanktuariach jerozolimskich. Ogromnie bogate i pouczające są opisy dotyczące Wielkiego Tygodnia. Sanktuaria Męki Pańskiej przyciągają rzesze wiernych, którzy pod przewodnictwem biskupa żywo uczestniczą w liturgii danego dnia: "...wszyscy, nawet małe dzieci, śpiewając hymny, schodzą z biskupem do Getsemani; idą powoli z powodu ciżby, wyczerpani czuwaniem i całodziennymi postami, zwłaszcza, że musieli zejść z tak wielkiej góry. Ze śpiewem hymnów dochodzą do Getsemani. Po przybyciu do Getsemani najpierw następuje odpowiednia modlitwa; po niej hymn i odczytanie ustępu z Ewangelii o pojmaniu Pana.
 
Przy jego odczytaniu powstaje taki krzyk, taki jęk, taki płacz, że chyba słychać je w mieście... Przy poszczególnych lekcjach i modlitwach cały lud okazuje takie wzruszenie, powstaje taki płacz, że ogarnia podziw. Nie ma bowiem nikogo, wielkiego czy małego, kto by tego dnia przez owe trzy godziny tak wiele nie płakał, iż ocenić tego nie można, że Pan tyle wycierpiał za nas".
 
Z pokolenia na pokolenie tradycje związane z obchodami Wielkiego Postu, Wielkiego Tygodnia i Świętego Triduum są przekazywane i zachowywane. Wielkie zasługi należy tutaj przypisać franciszkanom, którzy od XIV wieku nie tylko przejmują większość sanktuariów w Ziemi Świętej, ale również dbają o kult i liturgię w nich. Aktualnie synowie św. Franciszka z Asyżu są stróżami Grobu Pańskiego (wspólnie z Grekami i Ormianami prawosławnymi), Bazyliki Konania w Ogrodzie Oliwnym, Wieczernika, sanktuarium Dominus Flevit (Pan zapłakał), to oni prowadzą w każdy piątek Drogę Krzyżową po Jerozolimie.
 
Zapewne wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej z ich strony jest wyrazem duchowości samego Biedaczyny z Asyżu, który zawsze miał przed oczyma to, co Chrystus wycierpiał dla naszego zbawienia. Wszystkie najważniejsze nabożeństwa Wielkiego Postu w sanktuariach Ziemi Świętej są dziś prowadzone przez franciszkanów.
 
Seweryn Lubecki OFM
Przewodnik Katolicki 13/2003
 
 
fot. Rob Bye | Unsplash (cc) 
 
Zobacz także
Roman Zając

Kim są cztery zwierzęta, które według Apokalipsy św. Jana znajdują się przy tronie Boga? Księga Apokalipsy Św. Jana obfituje w symbole i obrazy nawiązujące do Starego Testamentu i apokaliptyki żydowskiej. Powinniśmy to mieć na względzie, gdy próbujemy wyjaśnić tożsamość Czterech Zwierząt znajdujących się przy tronie Bożym.

 
ks. Waldemar Karasiński
Kogo mamy wyglądać? Kogo witać będziemy? Zapowiedź przyjścia Jezusa jako Zbawiciela znajduje się już na początku Pisma Świętego. Ostatnia karta świętej Księgi zawiera wołanie: „Przyjdź, Panie Jezu!”. Rozpoczyna się Adwent. Czas oczekiwania na przyjście Boga w Jezusie Chrystusie. 
 
Danuta Piekarz
„My” i „oni”... jakże często wewnątrz Kościoła można dostrzec taki sposób myślenia, jeśli nawet nie jest on wyrażony wprost słowami: z jednej strony „my – duchowieństwo”, natomiast „oni” to świecki ludek wierny, który na szczęście zapełnia jeszcze kościoły, ale niewiele rozumie i niekoniecznie można na nim polegać, więc lepiej jeśli sami załatwimy wszystko w parafii. Ale też istnieje odwrotny stereotyp: „my” to wierni świeccy, natomiast „oni”, duchowni, są jakby na innej planecie, nie mają ochoty poznawać naszych problemów, żyją wygodnie i dostatnio...
 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー