logo
Piątek, 27 listopada 2020 r.
imieniny:
Franciszka, Kseni, Maksyma, Waleriana, Wirgiliusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Więź między wiarą a chrztem
materiał własny
 


Więź między wiarą a chrztem

Niektórzy widzą dziś w chrzcie dzieci zamach na indywidualną wolność, dlatego chcieliby przesunąć chrzest do wieku, w którym młody człowiek może już podjąć osobistą i samodzielną decyzję. Jak wobec tego można uzasadnić praktykę chrztu niemowląt?

Mówi się, że wiara poprzedza chrzest, gdyż w Ewangelii według św. Marka czytamy: "Kto wierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony" (Mk 16, 16). Nie ustala się tutaj żadnego upływu czasu. To raczej działanie Boże poprzedza wszystko, nawet wiarę. Już ona sama jest łaską. Chrzest niemowląt daje jasne świadectwo, że jest on niezasłużoną łaską, którą Bóg wyprzedza wszelkie nasze działanie. Ale i dziecku nie udziela się chrztu niezależnie od wiary. Tutaj wiara rodziców dziecka i rodziców chrzestnych albo krewnych jest gwarancją, że zostanie ono wychowane w wierze. Jeśli tej gwarancji nie ma - sądząc po ludzku - to z kościelnego punktu widzenia chrztu udzielić nie wolno.

Dziecko żyje w całkowitej zależności od rodziców. Starają się oni przekazać mu tyle dóbr duchowych i kulturowych, ile tylko możliwe. Są to również pewne z góry podjęte decyzje, które rodzice podejmują za swoje dzieci. Dziecko słusznie mogłoby później stawiać rodzicom zarzuty, gdyby dopuścili się błędów lub zaniedbań w jego kształtowaniu.

Podobnie rodzice chrześcijańscy starają się przekazać swym dzieciom również wiarę, której sami doświadczyli jako pewnej wartości życiowej. Początek tego stanowi jednak chrzest. Zaniechanie chrztu byłoby decyzją powziętą z góry - tyle, że negatywną.

Ziarno, by mogło rosnąć i wydawać owoce, musi być najpierw wrzucone w żyzną glebę.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Wielu niekatolików obawia się, że między Boga a nas może wcisnąć się coś nazbyt ludzkiego, np. strzęp materiału lub kawałek kości, które otacza się czcią i opieką. Mam na myśli relikwie.
 
Fr. Justin
"Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego" (Mk 10, 25). Słuchając podczas Mszy świętej tych słów z Ewangelii, nie wiem, dlaczego pomyślałem o papieżu i Watykanie i powiedziałem sobie, że pierwszym, który, być może, nie wejdzie do królestwa Bożego, będzie papież. Żyje on przecież ze swoimi współpracownikami wśród tych wszystkich bogactw, w tych pałacach... Jezus niczego nie posiadał. Myślę dziś o istotach ludzkich umierających z głodu i przywódcy Kościoła, który żyje wśród bogactw.
 
Fr. Justin
Czytałam w biuletynie parafialnym, że przez większą część historii Kościoła nie mieliśmy żadnego szczególnego prawa, które by zobowiązywało katolików do zawierania małżeństwa przed kapłanem, i że Kościół uznawał śluby katolików niezależnie od tego, gdzie zostały zawarte. Czy zmiana nastąpiła dopiero 500 lat temu
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー