logo
Poniedziałek, 27 września 2021 r.
imieniny:
Damiana, Mirabeli, Wincentego, Stanisława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Anna Mularska
Wojownicy Boga przeciwko złym duchom
materiał własny
 


O walce duchowej z ks. dr Przemysławem Sawą, dyrektorem Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji w Bielsku-Białej i egzorcystą w diecezji bielsko-żywieckiej rozmawia Anna Mularska.

Każdy chrześcijanin powołany jest do boju w duchowej walce przeciwko pierwiastkom zła. Teoria wydaje się być oczywistą, ale jak uczynić ją praktyką? Czym w ogóle jest walka duchowa i jaki jest jej cel?

ks. Przemysław Sawa: Walka duchowa to rzeczywistość zmierzania się świętości (tego, co Boże) z grzesznością, ze złem. Wynika ona z dopuszczenia do głosu zła. Dokonało się to przez pierwszy grzech w Raju i każde następne dopuszczanie pokus. Doświadcza jej każdy człowiek, choć nie wszyscy mają tego świadomość. Dla wierzących dochodzi wprost sprzeciwianie się pokusie i wszelkim propozycjom złego ducha. Było to doświadczeniem Jezusa, który na pustyni walczył z diabłem i jego ofertami; podobnie było w Ogrójcu – Szatan nie próżnował i usiłował zniechęcić Jezusa.

Czyż praca nad własnym charakterem, stawanie wobec trudności, nałogów nie jest konkretnym przejawem walki duchowej? W obecnym etapie historii zbawienia poprzez własne duchowe zmagania mamy udział w cierpieniach Jezusa Chrystusa i jako członkowie Jego Ciała uczestniczymy w ustanawianiu Bożego panowania na ziemi (jest to zwiastowanie i uobecnianie zbawienia).

Nie mamy oficjalnego dogmatu traktującego o istnieniu szatana i demonów. Dlaczego jednak Kościół wierzy w jego realne działanie? Jakie są ku temu przesłanki?

Aby uściślić pojęcia, należałoby wpierw wyjaśnić kilka kwestii. Wśród objawionych prawd wiary mamy orzeczenia dogmatyczne, które Kościół formułował w obliczu konieczności jednoznacznego definiowania wyznawanych treści. Mamy też tzw. dogmaty z powszechnego nauczania, wynikające jednoznacznie ze Słowa Bożego, które nie są formalnie ogłoszone. Jest wreszcie zwyczajne nauczanie Kościoła (biskupów), którzy w jedności ze sobą i z biskupem Rzymu biorą odpowiedzialność za głoszenie poprawnego wyznania wiary.

Jeśli chodzi o kwestie Szatana i demonów, to Kościół wypowiada się jednoznacznie na ten temat. Warto przypomnieć niektóre orzeczenia: …i diabeł byłby dobry, jeśliby nie trwało to, co uczynił. Ale ponieważ źle wykorzystał swoją naturalną doskonałość (…), lecz odpadł od najwyższego dobra, z którym powinien być zjednoczony (Quam laudabiliter List Leona Wielkiego do biskupa Turribiusza z Astorgii, 447 r.)[1]; Jeżeli ktoś mówi, że diabeł nie był przedtem dobrym aniołem stworzonym przez Boga i że jego natura nie była dziełem Bożym, lecz mówi, że wyłonił się on z chaosu i ciemności i że nie miał żadnego swojego stwórcy, lecz że jest samym początkiem i substancją zła (…), niech będzie obłożony anatemą (I synod w Bradze, 574 r.)[2]. Sobór Watykański II wspomina 18 razy złe duchy, np. …Usiłujemy tedy we wszystkim podobać się Panu (por. 2 Kor 5,9) i przyoblekamy się w zbroję Bożą, abyśmy mogli się ostać przeciw zasadzkom diabelskim i stawić opór w złym dniu… (KK 48d). Szczególne znaczenie w kwestii demonologicznej mają wypowiedzi papieża Pawła VI, który jednoznacznie, opierając się mocnej krytyce także w gronie teologów, przypomniał naukę Kościoła: Zło nie jest już tylko jakimś brakiem, lecz żywą istotą duchową, przewrotną i powodującą przewrotność (audiencja generalna, 15 XI 1975 r.).

 
1 2 3  następna
Zobacz także
ks. Stanisław Groń SJ
Dopóki żyjemy, stale coś robimy i inni poznają nas po tym, co zdziałaliśmy. Z Księgi Rodzaju dowiadujemy się, że Bóg: ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął (2,2). W biblijnym opisie stworzenia Bóg wypowiada słowo, ale ono jest wiecznym działaniem; stało się światłością, ziemią, morzem, roślinami, ciałami niebieskimi, ptactwem, zwierzętami, ludźmi. Stworzony świat jest więc urzeczywistnioną Bożą myślą, a w nim znajdujemy się my - ludzie - z jakże ogromnym potencjałem twórczym i z naszą aktywnością.
 
Joanna Pakulska, Maciej Jaworski OCD
Teresa z Lisieux i Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej nie mogły na siebie wzajemnie wpłynąć, ponieważ Teresa zmarła kiedy Elżbieta miała 17 lat. Jestem jednak pewien, że gdyby się poznały, na przykład, gdyby przebywały w tym samym Karmelu, bardzo dobrze by się zrozumiały i pokochały. Teresa na pewno bardzo kochałaby Elżbietę. Nie znała jej jednak i wpływ mógł oddziaływać tylko w jednym kierunku. 

Z o. Conradem de Meester, flamandzkim karmelitą bosym, wybitnym znawcą duchowości karmelitańskiej rozmawiają Joanna Pakulska, Maciej Jaworski OCD
 
 
Stanisław Hajkowski SChr
Wierni, którzy przyjdą do Croke Park, zostaną potraktowani jak uczniowie w drodze do Emaus. Po usłyszeniu Pism, wysłuchaniu wyjaśnienia i po uczestnictwie w łamaniu chleba z odnowionym sercem powrócą do swoich wspólnot, przynosząc im dobrą nowinę o zmartwychwstaniu Chrystusa. Zatem pragniemy, aby zakończenie Kongresu nie było jego faktycznym zamknięciem, ale nowym początkiem. 

Z ks. Kevinem Doranem rozmawia ks. Stanisław Hajkowski SChr.
 
___________________
 
 reklama