logo
Środa, 03 marca 2021 r.
imieniny:
Kingi, Kunegundy, Maryna, Tycjana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Międzynarodowy Komitet Teologiczny
Wspólnota i posługa: Osoba ludzka stworzona na obraz Boży
materiał własny
 


3. Odpowiedzialność za biologiczną integralność człowieka
 
Szybki rozwój technologiczny i odkrycia szczególnie na polu biochemii i biologii molekularnej, spowodowały poprawienie diagnostyki i metod terapeutycznych. Rodzi się pytanie, jak głęboko może człowiek ingerować w samego siebie, z chęci przemiany, przebudowy samego siebie. Autorzy próbują jedynie przedstawić zagrożenia związane z nowymi technologiami i podać zasady, które muszą być zachowane przy próbach ich realizowania.
 
Wydaje się że to prawo do dysponowania swoim ciałem w obliczu imago Dei w człowieku, będącym sam w sobie czymś dobrym, nie jest pełne.  Musi być zachowane, że:
1) istnieje zagrożenie życia,
2) nie ma innej możliwości,
3) jest znaczna szansa na sukces,
4) prawo zgody pacjenta.
 
Dar życia, chociaż jest darem mężczyzny i kobiety  dla siebie nawzajem, jest także odzwierciedleniem miłości Trójcy Świętej owocującej stwarzaniem, a także miłości Chrystusa do Kościoła widocznej w nowym narodzeniu się człowieka. Tak więc ludzka prokreacyjność winna opierać się na dwóch nierozdzielnych elementach, na:
1) prawdziwym wyrazie małżeńskiej miłości w jej fizycznym wyrazie; oraz
2) dokonania jej przez prokreację w czasie kobiecej fazy zapłodnienia (zobacz  Humane vitae 12; Familiaris consortio 32).
 
Tak więc, jak widać np. zapłodnienie pozaustrojowe tych elementów nie zawiera. Co więcej, zakłada kogoś trzeciego w tym akcie. Procesy klonowania także są aseksualne, i na pewno nie są owocem wzajemnej miłości. Genetyka niesie innego rodzaju zagrożenia  np. przez duże straty embrionów w procesach reprodukcyjnych. Inżynieria genetyczna próbując stworzyć nadczłowieka czy nad-istoty kłuci się z wizją osoby jako pełnego obrazu Boga, przez Chrystusa i na jego wzór.  Każde działanie w sferze fizycznej, umysłowej czy duchowej musi mieć na uwadze obraz Boży zarówno w osobie jak i w ludzkim ciele. Jedną z prób panowania nad życiem jest chęć posiadania władzy nad śmiercią. Nad jej czasem, miejscem i rodzajem. Przejawia się to  np: przez asystowanie przy samobójstwie, przy bezpośrednią eutanazję czy aborcję, Tak samo należy oceniać instrumentalizację embrionów przez ich użycie do eksperymentów,  czy przez, przed-implantacyjną diagnostykę. Nasze ontologiczny status w imago Dei ogranicza jednak, według Chrześcijaństwa nasze dysponowanie samym sobą. Nasza władza jest ograniczona tak, że w końcu zdamy z tego, przed Panem Wszechświata, relację.
 
Zakończenie
 
Temat Imago Dei pozwala lepiej zrozumieć wiele punktów Chrześcijańskiej wiary. Szczególnie w jej relacyjnym i personalistycznym rozumieniu osoby ludzkiej. To relacja do Boga definiuje ludzkie byty oraz ich związek z innymi stworzeniami. Tajemnica człowieka staje się czytelna dopiero w świetle Chrystusa. Prawdziwego Człowieka i Boga. Ten związek z Bogiem buduje nasz kontakt z pozostałymi bytami, światem zwierzęcym, przyrodą; całym Wszechświatem w końcu.
 

*) Słowa: “Communion”, “Stewardship”  są bardziej bogate znaczeniowo niż różne jego odpowiedniki polskie więc starałem się je raczej nie tłumaczyć.
 

z jęz. ang. opracowali Marek Ziaja i ks. Rafał Masarczyk SDS
 
poprzednia  1 2 3
Zobacz także
Wojciech Żmudziński SJ
Największym zagrożeniem dla współczesnego Kościoła w Polsce jest wciąż klerykalizm i mocno zakorzeniona w polskim społeczeństwie kultura plemienna. Pielęgnowane przez lata, zarówno przez duchownych, jak i świeckich katolików, wciąż utwierdzają obraz Kościoła zamkniętego na grzesznika, nie mającego kontaktu z rzeczywistością i mało wiarygodnego. 
 
Wojciech Żmudziński SJ
Bóg nas stworzył pięknymi i pragnie naszego piękna. Dlatego w celebracji na Jego cześć tym bardziej potrzeba tego piękna, by nim chwalić Stwórcę. Troska o piękno jest oczywistym elementem królewskiego majestatu, wszak to Uczta Króla Wszechświata, a więc potrzeba wszelkiej staranności, by ten majestat ukazać. Skoro królom ziemskim okazuje się taki szacunek, to o ileż bardziej wobec Boga należy zadbać o piękno w oddawaniu należnej czci. 
 
Wojciech Żmudziński SJ
Czasem może pojawić się wątpliwość, np.: Czy ja się nadaję do seminarium? Jak tam jest? Czy ja sobie poradzę, czy wytrwam? Czy ja mogę zostać księdzem, zakonnikiem? By odpowiedzieć na te pytania, trzeba nam poznać to tajemnicze miejsce, jakim jest wyższe seminarium duchowne – jak ono wygląda, jaki jest w nim rozkład dnia, dowiedzieć się, jak przebiegają studia. Dziś spróbuję odpowiedzieć na te i podobne pytania. Może się mi to uda.
 
 
 
___________________
 
 reklama