logo
Niedziela, 28 lutego 2021 r.
imieniny:
Ludomira, Makarego, Wiliany, Romana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Wychowanie do małżeństwa
materiał własny
 


Wychowanie do małżeństwa

Mam żonę i trzy córki. W naszym domu nigdy nie mówi się o macierzyństwie, o założeniu rodziny. Żona nie dopuszcza do tych tematów, zresztą, córki wyprawiła do szkoły prowadzonej przez feministki. Córki dorastają i w głowie im tylko kariera i wielka wolność. Dawniej mówiło się o dziewczynie męskiego temperamentu - to chłopak w spódnicy. Moje córy rzadko chodzą w spódnicy, ale nie jest to jedyny rys ich męskiego stylu życia. Obawiam się, że będą bardzo nieszczęśliwe.

Po przeczytaniu Pańskiej wypowiedzi nasuwa się myśl: Mężczyźni niewieścieją, a niewiasty mężczyźnieją. Nie wiem, dlaczego Pan nie wspomina ani jednym słowem o swoim wkładzie w wychowanie dziewcząt. Żona jest przecież "połowicą", a Pan - "drugą połową". Czyżby jako mąż i ojciec pozwolił odstawić się do kąta?

Celem każdego wychowania - także wychowania do małżeństwa - jest pomóc człowiekowi dojść do samego siebie, do odkrycia własnego "ja" i do rozwinięcia własnej osobowości. Tylko w ten sposób stanie się otwarty na dojrzałą miłość, na macierzyństwo i ojcostwo, na piękno i wielkość powołania do miłości i służenia życiu.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Jeden i głównych zarzutów stawianych chrześcijanom brzmi: Nie bierzecie świata poważnie. Kierując swe spojrzenie poza doczesność, nie dostrzegacie swych zadań, piękna i radości tej ziemi. Jak odeprzeć taki zarzut?
 
Bartosz Rajewski
Jacy dzisiaj są młodzi ludzie? Co jest dla nich najważniejsze w życiu? Czym się kierują młodzi Polacy podejmując najważniejsze życiowe decyzje. Te i inne – podobne pytania zadaje sobie chyba każdy człowiek zatroskany o przyszłość naszej Ojczyzny, przyszłość Kościoła, przyszłość polskiej rodziny...
 
Ks. Stanisław Haręzga
Życie każdego człowieka obfituje w rozmaite działania. Ich źródłem mogą być same tylko zmysły bez pomocy refleksji i sądu rozumu. Na wyższym poziomie stoją działania oparte na rozumnym spojrzeniu i roztropnym sądzie. Najwyżej zaś należy ocenić te ludzkie czyny, które wypływają ze źródła mądrości Bożej, rodzą się z łaski, z doświadczania obecności i mocy Pana Boga. Najlepiej jest, gdy ludzkie czyny pochodzą z głębi serca, które przenika Duch Boży.  
 
 
___________________
 
 reklama