logo
Czwartek, 26 listopada 2020 r.
imieniny:
Leona, Leonarda, Lesławy, Konrada, Delfiny, Jana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Krzysztof Zimończyk SCJ
Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo!
Czas Serca
 


W XVII wieku Jezus objawił św. Małgorzacie Marii Alacoque swoje Najświętsze Serce i zażądał wynagrodzenia w pierwsze piątki miesiąca. Obiecał też, że ci, którzy odprawią nabożeństwo 9 pierwszych piątków, nie umrą bez sakramentów świętych. Podobnie Matka Boża, objawiając się w Fatimie, przyrzekła, że przybędzie w godzinie śmierci „wraz ze wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia” do tych, którzy podejmą zadośćuczynienie wobec Jej Niepokalanego Serca przez praktykę nabożeństwa 5 pierwszych sobót miesiąca.
 
Głos z Fatimy
 
Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca ma swą genezę w objawieniach fatimskich, kiedy to w 1917 roku Matka Najświętsza objawiła się trójce dzieci: Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji. Ukazując się po raz drugi, 13 czerwca, Matka Boża zapowiedziała, że niedługo zabierze Franciszka i Hiacyntę do nieba, a Łucję pozostawi, gdyż Jezus pragnie posłużyć się nią, aby ustanowić na świecie nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Powiedziała wtedy: „Jezus chce posłużyć się tobą, abym była bardziej znana i miłowana. Chce zaprowadzić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Tym, którzy przyjmą to nabożeństwo, obiecuję zbawienie. Dusze te będą przez Boga kochane, jak kwiaty postawione przeze mnie dla ozdoby Jego tronu”.
 
Zgodnie z zapowiedzią Matka Boża ukazała się siostrze Łucji ponownie, po śmierci Franciszka i Hiacynty, w Pontevedra w Hiszpanii 10 grudnia 1925 roku, tym razem z Dzieciątkiem Jezus. W czasie tego objawienia Maryja zwróciła uwagę na swoje Niepokalane Serce otoczone cierniami, a następnie po słowach Jezusa powiedziała: „Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię św., odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia”.
 
Dlaczego pięć sobót wynagradzających?
 
Na to pytanie Łucja otrzymała odpowiedź w kaplicy w nocy z 29 na 30 maja 1930 roku. Jezus powiedział jej wówczas: „Córko moja, powód jest prosty: Jest pięć rodzajów obelg i bluźnierstw wypowiadanych przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi:
– bluźnierstwa przeciw Niepokalanemu Poczęciu;
– przeciwko Jej Dziewictwu;
– przeciwko Jej Bożemu Macierzyństwu z jednoczesnym uznawaniem Jej wyłącznie za matkę człowieka;
– bluźnierstwa tych, którzy starają się otwarcie i publicznie wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść do Niepokalanej Matki;
– bluźnierstwa tych, którzy znieważają Maryję bezpośrednio w Jej świętych wizerunkach”.
 
Aprobata Kościoła
 
13 września 1939 roku nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca uzyskało aprobatę kościelną i rozwija się na całym świecie. Jeśli ktoś nie będzie mógł odprawić tego nabożeństwa w sobotę, może za zgodą kapłana, praktykować je w niedzielę po pierwszej sobocie. W pobożnym wzbudzaniu właściwej intencji potrzebnej do dobrego odprawienia nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi pomoże nam modlitwa pozostawiona przez Piękną Panią: Jezu, to z miłości do Ciebie, za nawrócenie grzeszników i dla zadośćuczynienia za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.
 
Cztery warunki nabożeństwa
 
Spowiedź w intencji wynagradzającej. Do sakramentu pokuty można przystąpić innego dnia, kilka dni wcześniej. Konieczne jest tylko, byśmy byli w stanie łaski uświęcającej, przyjmując Komunię św. wynagradzającą w pierwszą sobotę miesiąca. Należy przystąpić do niej z intencją wynagrodzenia za grzechy i zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. Przed spowiedzią można odmówić taką modlitwę: Boże, pragnę teraz przystąpić do świętego sakramentu pojednania, aby otrzymać przebaczenie za popełnione grzechy, szczególnie za te, którymi świadomie lub nieświadomie zadałem ból Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech ta spowiedź wyjedna Twoje miłosierdzie dla mnie oraz dla biednych grzeszników, by Niepokalane Serce Maryi zatriumfowało wśród nas.
 
Można także podczas otrzymywania rozgrzeszenia odmówić akt żalu: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu, szczególnie za moje grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.
 
Komunia św. wynagradzająca. Należy ona do istoty nabożeństwa pierwszych sobót. Konieczne jest, aby ją przyjmować w pierwszą sobotę miesiąca w intencji wynagradzającej. Tę intencję należy wzbudzić w swym sercu przed przyjęciem Ciała Pańskiego.
 
Różaniec wynagradzający. Nie różni się on zasadniczo od różańca odmawianego w inne dni. Ważne jest, aby pamiętać o wynagradzającej intencji. Zaleca się odmówić na początku różańca, przed Najświętszym Sakramentem, modlitwę Anioła z Fatimy do Trójcy Przenajświętszej: Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty. W najgłębszej pokorze cześć Ci oddaję i ofiaruję Tobie Przenajdroższe Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa obecnego na ołtarzach całego świata jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność, którymi jest On obrażany. Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca, i przez przyczynę Niepokalanego Serca Maryi proszę Cię o łaskę nawrócenia biednych grzeszników.
 
Po każdym dziesiątku odmawiamy modlitwę, którą Matka Boża przekazała dzieciom w Fatimie w lipcu 1917 roku: O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.
 
15-minutowe rozmyślanie nad treścią tajemnic różańca w intencji wynagradzającej. To rozmyślanie jest charakterystyczne dla nabożeństwa pierwszych sobót. Nie wystarczy biernie odczytać tekst rozważań lub wysłuchać rozważania przygotowanego przez inną osobę. Gotowe teksty rozważań mają nam pomóc, aby rozmyślanie nad tajemnicami różańca stało się aktem naszej duchowej jedności z Niepokalaną Matką. Możemy rozmyślać nad jedną tajemnicą albo nad wszystkimi kolejnymi tajemnicami – wydarzeniami z życia Jezusa i Maryi. Takie przeżywanie tych tajemnic z Maryją ma kształtować nasze serce, upodabniać je do Jej Serca i sprawić, że nauczymy się patrzeć na świat i różne wydarzenia naszego życia Jej oczami – myśleć, czuć, reagować tak jak Ona.
 
Serce Maryi naszym ratunkiem
 
Siostra Łucja napisała: „Pan zsyła lekarstwo proporcjonalnie do rany. Tym lekarstwem jest Niepokalane Serce Maryi, poświęcenie się Jemu i pierwsze soboty”. Skorzystajmy z tego lekarstwa danego nam na ratunek w trudnych czasach, w jakich przyszło nam żyć. Niech pięć sobót nie będzie dla nas tylko jednorazowym aktem. Orędzie fatimskie zaprasza nas do życia duchem wynagradzania i pokuty, podejmowania wyrzeczeń i modlitwy różańcowej, przyjmowania Komunii św. wynagradzającej bluźnierstwa obrażające Niepokalane Serce każdego dnia.
 
Od naszej niezłomności w realizacji tego nabożeństwa w życiu zależy pokój świata, naszej Ojczyzny, rodziny, naszego serca. Niech Niepokalane Serce Maryi zatryumfuje na każdej płaszczyźnie naszego życia.
 
 
ks. Krzysztof Zimończyk SCJ 
 
Zobacz także
Jan Uryga
Maj od niepamiętnych czasów poświęcony jest czci Matki Bożej. Kiedy wszystko w przyrodzie kwitnie, pachnie i śpiewa, zwracamy się do Matki Jezusowej. To jest tak, jak w rodzinie. Kiedy człowiek jest jeszcze dzieckiem i przeżywa okres, który potem z perspektywy lat będzie nazywał najpiękniejszym czasem życia, okres dzieciństwa - wtedy pierwszą i najbliższą, kochającą nade wszystko osobą jest dla niego matka...
 
ks. Andrzej Zwoliński
Amerykański psycholog sportu i sympatyk New Age, Michael Murphy, twierdzi, że badając przeżycia sportowców, zwłaszcza na etapie krańcowego wysiłku, dochodzi się do wniosku, iż doznają oni mistycznych stanów świadomości. Są one podobne do tych, o których mówią religie Wschodu...
 
O. Jacek Salij OP
Często ludzie, którzy wracają do wiary, mówią mi tak: "Wy, księża, nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak trudno jest człowiekowi niewierzącemu przyjść do Kościoła. Kiedy byłem niewierzący, bałem się nawet wejść do budynku kościelnego - Kościół wydawał mi się czymś przestarzałym, czułem się w nim obco, ożywały we mnie różne przesądy antykościelne". Otóż żeby zobaczyć i docenić wspaniałość wiary oraz to, jak wielkim darem Bożym dla nas jest Kościół, trzeba po prostu wejść do środka. Dobrze oddaje to metafora witraża. Z zewnątrz witraż wydaje się bezsensowną plątaniną szkła, ołowiu i kurzu. Dopiero kiedy jesteśmy w kościele i z tej perspektywy patrzymy na witraż, możemy zachwycić się jego pięknem...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー