logo
Środa, 26 stycznia 2022 r.
imieniny:
Lutosława, Normy, Pauliny, Tymoteusza, Tytusa  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Redakcja "Któż jak Bóg"
Z czego cieszą się aniołowie?
Któż jak Bóg
 
fot. Javardh | Unsplash (cc)


Piętnasty rozdział Ewangelii św. Łukasza w trzech przypowieściach odsłania tajemnicę radości aniołów, która płynie z nawrócenia grzesznika. To tajemnica, która nie mieści się w naszej głowie.

 

Znamienne, że Chrystus mówi nie o radości owcy, która znalazła się w ramionach swego pasterza, ale o radości pasterza i tych, z którymi on swą radością się dzieli. Jezus mówi, że w niebie większa radość będzie z „jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia” (Łk 1, 5,7).

 

Chrystus nie mówi też o radości nawróconego syna, ale o radości jego ojca, który wyprawia ucztę dla domowników, „bo syn mój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się” (Łk 15,24).

 

Podobnie Jezus kończy przypowieść o odnalezionej drachmie ”Jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki, i mówi: „cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”. Tak samo, powiadam Wam, radość nastaje wśród aniołów Bożych z powodu jednego grzesznika, który się nawraca” (Łk 15,8–10).

 

Dlaczego 1% > 99%?

 

Zdanie o radości nieba – większej z jednego nawrócenia niż ze sprawiedliwości dziewięćdziesięciu dziewięciu – szokuje. Nam wydaje się, że nie jest możliwe, aby tak było. „Niebo raduje się naszą sprawiedliwością” – takie jest nasze myślenie, zwłaszcza wówczas, gdy doskonałość i sprawiedliwość jest przez nas rozumiana tak, jak ją ujmowali faryzeusze czyli: „Być bez skazy – to ideał”.

 

Jezus mówi, że sto razy większym wydarzeniem jest nawrócenie, czyli powrót do środowiska szczęśliwych ludzi i aniołów. To środowisko wie, czym jest nieszczęście grzechu, a my tego nie wiemy. Jeśli zestawimy na wadze 1% radości nieba z nawróconych i 99% jego radości ze sprawiedliwych, i zobaczymy że bogactwo radości z tego jednego procenta przeważa dziewięćdziesiąt dziewięć procent – stajemy wobec wielkiej tajemnicy radości nieba. Jeśli podkreślimy słowa Jezusa, że w niebie radość z nawrócenia jednego grzesznika jest większa (!) niż z tych dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, dotykamy tajemnicy, która nie mieści się w naszej głowie.

 

Pralnia czy nawrócenie?

 

Nawrócenie zdarza się rzadko. Całe duszpasterstwo nastawione jest na to, aby ludzie zachowywali sprawiedliwość, a jeśli ją tracą, aby szybko udawali się do „pralni” i odzyskiwali czystość swego serca. Ale przy takim podejściu nie ma nawrócenia, bo do „pralni” można chodzić z grzechami co tydzień, a człowiekowi wydaje się, że jest sprawiedliwy. Nawrócenie polega na odkryciu grozy grzechu i szansy jego porzucenia. Nawrócony już tak łatwo grzechu nie popełni, bo wie czym, jak wielkim złem, i jaką stratą jest grzech. Głoszenie Miłosierdzia Bożego przez św. siostrę Faustynę i św. Jana Pawła II to wzywanie do nawrócenia, a nie do prania swej bielizny. Aniołowie nie cieszą się, gdy ludzie traktują sakrament pokuty tylko jako pralnię swoich grzechów. Oni radują się z nawrócenia.

 

Opracowanie Redakcja Któż jak Bóg
na podstawie: ks. Edward Staniek, Pieniądze w Ewangelii, Wydawnictwo św. Stanisława, Kraków 2015
Któż jak Bóg 6/2015

 
Zobacz także
ks.Mieczysław Piotrowski TChr
W obliczu śmierci rodzi się w człowieku lęk przed unicestwieniem na zawsze. W sposób instynktowny odrzucamy myśl o możliwości całkowitej zagłady własnej osoby,ale równocześnie stajemy bezsilni wobec nieuchronnej konieczności śmierci. Ten bunt przeciwko śmierci oraz pragnienie nieśmiertelności to nic innego, jak głos samego Chrystusa, który wzywa każdego z nas do przylgnięcia przez wiarę do Jego Osoby...
 
O. Marian Zawada OCD
Modlitwa ma imię człowieka. Każdy podąża swoją drogą. Modlitwa ma imię Boga. Dla każdego jest Drogą. Jest „oddechem życia” chrześcijańskiego, być może dlatego, że przed modlącym „otwiera się” Jezus.
 
Starość jest obecnie modna. Dużo się o niej mówi, pisze, dyskutuje. Jest to temat powszechny w debacie publicznej, podejmowany w publikacjach naukowych, stanowi pole zainteresowania polityków, instytucji państwowych, dziennikarzy. Jednocześnie coraz częściej zauważamy zjawisko zachłyśnięcia się młodością, coraz śmielej możemy mówić o kulcie młodości, obowiązku jej uwypuklania we wszystkich formach komunikacji społecznej. 
 
 
___________________
 
 reklama