logo
Czwartek, 21 stycznia 2021 r.
imieniny:
Agnieszki, Jarosława, Nory  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
O. Leon Knabit OSB
Zdrada małżeńska
Poważne sprawy - poważne odpowiedzi
 


Ojca Leona słów kilka:

Czym właściwie jest zdrada?

Słowo "zdrada" jest dzisiaj bardzo nielubiane przez ludzi, którzy w jakiś sposób odchodzą od pierwotnego stylu życia, miłości i zobowiązań. Znajdują całą masę rozmaitych wytłumaczeń, próbują zwalić winę na innych, dzięki temu sami czują się niewinni. Oczywiście uważam, że słowem "zdrada" nie należy zbytnio szafować, gdyż w naszej kulturze ma ono bardzo negatywne konotacje. Jeżeli spojrzymy z punktu widzenia etyki - zdrajca jest człowiekiem zasługującym na najwyższą naganę.

Jednak nam chodzi o sam fakt, o odpowiedzenie na pytanie, czym właściwie jest zdrada. Przyznanie się do jakichś ideałów, złożenie obietnicy czy przysięgi i potem - dla takich czy innych powodów - odejście.

Małżeństwo z choinką

Jeżeli chcemy mówić o zdradzie małżeńskiej, musimy się zastanowić, czy w ogóle jest sens o tym mówić ludziom, którzy pojęcie małżeństwa rozciągnęli do monstrualnych rozmiarów, czasami wręcz śmiesznych. Jeden pan z Australii poślubił choinkę, bo taką miał akurat potrzebę, ktoś inny poślubił pieska czy kotka, nie wspominam już o ślubach homoseksualnych, a już w ogóle o ślubach heteroseksualnych, gdzie jest piąta żona lub szósty mąż! Pojęcie stałego małżeństwa, zawartego zgodnie z planem Bożym, pomiędzy mężczyzną i kobietą, jest dzisiaj tak kontestowane i wypaczane, że ci, którzy uważają, że mają prawo zdradzać i odchodzić do innego partnera i nie wolno tego potępiać,  bo ludzie mają możność wyboru. 

Parlament w Szwajcarii chce oficjalnie zezwolić na stosunki między krewnymi, które dotychczas były zawsze uważane za kazirodcze. W duchu tego myślenia, jeśli zabrania się kontaktów seksualnych z najbliższymi krewnymi, to znaczy, że ogranicza się autonomię człowieka, który ma prawo współżyć z każdym, z kim tylko chce. Zupełne "róbta co chceta" w takiej formie, której zupełnie na zdrowy rozsądek nie można przyjąć.

Rozrywalnie związki

Jednocześnie słyszy się głosy spokojne, roztropne, nawet wśród młodzieży, która ma dość luźny stosunek do stałości. Pojawiają się pretensje do tych, którzy zmieniają partnerów jak rękawiczki. Kiedy nie ma małżeństwa, ale jest jakiś związek pomiędzy dziewczyną i chłopakiem, to cieszą się, że on chodzi z jedną, ona chodzi z jednym. A jeżeli zmienia, raz i drugi, to uważają, że to jest zdrada. Wtedy w wielu kręgach młodzieżowych na takiego człowieka patrzy się nieprzychylnie.  Związek z drugim człowiekiem, jeśli zostaje rozerwany lekkomyślnie, przez ogół ludzi jest nie bardzo dobrze przyjęty.

Jezus mówi o jedności małżeństwa

Jeżeli w małżeństwie dwoje ludzi daje sobie wolną rękę, oboje zgadzają się na ewentualne "skoki w bok", to przypomina to pierwotny sposób życia ludzi, kiedy przy ognisku, w jaskiniach, nie miało znaczenia, kto z kim, natomiast było to bardziej na zasadzie "każdy z każdym". To jest stan totalnego bałaganu, z którego wyprowadza Jezus, nauczając, że jedność małżeńska jest znakiem jedności Chrystusa z Kościołem, a łaska sakramentu daje siłę do tego, aby w trudnych sytuacjach radzić sobie z pokusami i trzymać się razem, a w razie chwili słabości i chęci odejścia, wrócić tam, gdzie potrzeba.

Zdradzanie samego siebie

Czytałem ostatnio artykuł w jednym z czasopism, w którym psychologowie, badający sprawę satysfakcji seksualnej, życia seksualnego i uczuciowego stwierdzają, że długotrwałe życie z jednym tylko partnerem dopiero pozwala zasmakować seksu w całej jego rozciągłości. Badania prowadzone na osobach, które lubią seks i często zmieniają partnerów, tylko po to, żeby przeżyć tzw. dreszczyk emocji, dowodzą, że częsta zmiana partnerów w ogóle nie ubogaca człowieka. Brakuje w takich związkach więzi osobowej. Wychodzi na to, że taka postawa jest zdradzaniem samego siebie. To jest najistotniejsze: seks jest wyrazem oddania się drugiemu człowiekowi i również przyjęcia jego daru. Zdarza się, że nawet po wielu, wielu latach małżeństwa dalej są ze sobą szczęśliwe, między małżonkami panuje wzajemna miłość, zrozumienie, dobre współżycie, świetnie się rozumieją, są jedną osobą w dwóch ciałach - i to jest najwspanialsze!

Budować trwałe podstawy społeczeństwa

Długie pożycie małżeńskie to przykład i wzór dla wszystkich, z którymi takie małżeństwo ma do czynienia, którzy patrzą na nie z boku. Ale również godne podziwu jest to że wytrwali, że budują trwałe podstawy społeczeństwa, bo stabilna rodzina na pewno przyczynia się do budowy trwałego społeczeństwa.

Rozwody z całą pewnością wpływają na osłabienie nawet życia gospodarczego (co, jak się okazuje, zostało już naukowo opracowane i udowodnione).

Próbujmy tej wierności dotrzymywać na wszystkich polach, żeby do nas nie "przyczepiło się" słowo "zdrajca". Oczywiście nie szafujmy takimi określeniami zbyt łatwo, bo nieraz dramaty ludzkie są bardzo wielkie, a odejścia bywają spowodowane okolicznościami zewnętrznymi. Jeżeli potraktuje się kogoś jako zdrajcę, można go  podwójnie zranić. Tylko Pan Bóg może sądzić, co jest w człowieku. 

Leon Knabit OSB

 
Zobacz także
Elżbieta Ruman
Ja Pana Boga traktuję jako Ojca doskonałego. Takiego, który ukocha najmocniej, ale jednocześnie wymaga i jest konsekwentny. I nie robi żadnych błędów. My, ziemscy ojcowie, ulegamy słabościom, emocjom, popełniamy błędy i choć jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, to więcej w nas podobieństwa niż obrazu. Podobieństwo, ale nie dokładne odbicie.
 
Z Jerzym Zelnikiem, aktorem, rozmawia Elżbieta Ruman
 
Józef Augustyn SJ
Czystość wyraża się dzisiaj najpierw w przyjęciu siebie jako mężczyzny czy jako kobiety oraz uznaniu własnej seksualności jako Bożego daru, jako bogactwa. Dotyczy to zarówno małżonków, jak i żyjących w celibacie. Brak akceptacji własnej kobiecości lub męskości jest pewną formą buntu człowieka przeciwko Bogu jako swojemu Stwórcy. Czystość domaga się rezygnacji z fałszowania własnej męskości lub kobiecości. 
 
Jacek Ponikiewski
Rosnące zapotrzebowanie na psychoterapeutów oraz przeróżne tabletki, nie jest dla panującego konsumpcjonizmu niczym złym, bowiem nakręca go. Ludzie wciąż kupują, szukając celu, a także nabywają sterty niepotrzebnych w istocie leków. Błędne koło toczy się dalej, powołując do życia nowy twór- religie New Age. Wydają się być one idealnym rozwiązaniem problemu...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー