Chanel Santini Katolik.pl - Zło dobrem zwyciężaj
logo
Piątek, 10 kwietnia 2020 r.
imieniny:
Borysławy, Makarego, Michała, Fulberta – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Gabriel od św. Marii Magdaleny
Zło dobrem zwyciężaj
Mateusz.pl
 
fot. Alex Basov | Unsplash (cc)


Naucz mnie, o Panie, abym usiłował zawsze czynić dobrze wszystkim (1 Tes 5, 15)

 

„Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb. A Ja wam powiadam: nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz” (Mt 5, 38-40). Wobec obrazy lub jakiegoś gwałtu człowiek jest zawsze skory przeciwstawić się nie tylko dla obrony, lecz także dla zemsty. Jezus zaś zobowiązuje swoich, by walczyli wytrwale z tą skłonnością. Zła nie zwalcza się ani nie zwycięża złem, lecz przeciwnie: dobrem, za przykładem Chrystusa, który zwyciężył grzech nie potępiając ludzi, lecz miłując ich, aż do śmierci za nich poniesionej.

 

Gdy nie musimy bronić innych, bo zło uderza tylko w naszą osobę, obowiązuje nas jedna tylko zasada: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12, 21). Ten, kto daje się ponieść nieuporządkowanym odruchom, jest zwyciężony; zwycięzcą zaś jest ten, kto na zło odpowiada dobrocią. Naukę Pana przyswoił sobie głęboko pierwotny Kościół, a ze stanowczością rozwinął w pismach Apostołów. „Nikomu złem za złe nie odpłacajcie.

 

Miłość nie wyrządza zła bliźniemu”, pisze św. Paweł do Rzymian (12, 17; 13, 10). A do Tesaloniczan: „Uważajcie, aby nikt nie odpłacał złem za złe, zawsze usiłujcie czynić dobrze sobie nawzajem i wobec wszystkich” (1 Tes 5, 15). Św. Piotr zwracając się do pierwszych wiernych, którzy musieli znosić krzywdy i prześladowania ze strony pogan, mówił: „Taka jest wola Boga, abyście przez dobre uczynki zmusili do milczenia niewiedzę ludzi głupich” (1 P 2, 15).

 

Takie postępowanie nie zawsze osiągnie zamierzony cel, może nawet być źródłem nowych niesprawiedliwości i cierpień, lecz chrześcijanin nie powinien zmieniać kierunku: „To się Bogu podoba, jeżeli dobrze czynicie, a przetrzymacie cierpienia. Do tego bowiem jesteście powołani. Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami” (tamże 20-21). Przykład Chrystusa ukrzyżowanego, wyryty w umyśle i sercu chrześcijanina, daje mu siłę do przezwyciężania zła dobrem, siłę, aby nawet własnym kosztem był dobry i wielkoduszny. „Lepiej bowiem — jeżeli taka wola Boża — cierpieć dobrze czyniąc, aniżeli czyniąc źle” (tamże 3, 17).

 

Jak dobry jesteś, Boże mój!... Ojcze najczulszy, Ty chcesz, aby wśród wszystkich Twoich dzieci panowała niezakłócona miłość, chcesz, aby dla zachowania tego pokoju znosili ze słodyczą, cierpliwością, bez oporu... każdy gwałt, każdą krzywdę, a nawet samą śmierć... O Boże miłości, o dobry Ojcze, jakąż miłość chcesz widzieć wśród nas, jaki pokój, jaką delikatną łączność chcesz mieć wśród swoich dzieci!...

 

Nasz brat jest niesprawiedliwy... naucz nas, o Jezu, pozwolić się ogołocić, ustępować we wszystkim i „nie opierać się złu”;.. .dopomóż nam, jeśli uprzednio usiłowaliśmy nawrócić go naszą słodyczą, nawrócić go przez braterskie upomnienie, jakiego nas uczyłeś... W rodzinie Twoich dzieci, Boże mój, najmniejszy wzrost miłości między ludźmi znaczy tysiąc razy więcej i nieskończenie więcej waży niż wszystkie doczesne dobra świata...

 

To jest Twoje przykazanie, o Jezu, a także przykład, jaki nam dałeś, pozwalając się ogołocić ze wszystkiego i umierając na twardym krzyżu, nie stawiając oporu, modląc się za tych, którzy Cię ogołocili i przyprawili o śmierć (Ch. de Foucauld).

 

Niewątpliwie, krzywdy, jakie Ty ponosisz, o miłości, są powodem zgorszenia dla maluczkich. Istotnie, Ty nie obrażasz innych ani nie pogardzasz nimi, kiedy jesteś obrażana. Rzeczywiście, Ty nie możesz zaprzeczyć samej sobie ani podzielić się w samej sobie. Umiesz raczej łączyć w sobie to, co jest rozdzielone, lecz nie umiesz dzielić tego, co jest zjednoczone. Miłujesz pokój, radujesz się jednością. Tylko Ty rodzisz, czynisz trwałą i zachowujesz... jedność w więzach pokoju. Ty kołaczesz z ufnością do drzwi przyjaciela nie myśląc zgoła o odmowie, bo umiesz być matką każdej przyjaźni... O miłości, kiedy jesteś prawdziwą i szczerą, miłujesz dobro bliźniego jak swoje...

 

Gdy Ciebie miłuję, Panie Jezu, posiadam miłość Boga i miłość bliźniego; istotnie, Ty jesteś moim bliźnim, ponieważ stałeś się człowiekiem i okazałeś mi miłosierdzie, a niemniej jesteś Bogiem błogosławionym ponad wszystko na wieki (Anonim, w. XIII).

o. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
mateusz.pl
Żyć Bogiem, t. III, str. 46

 
Zobacz także
Marc Rastoin SJ
Duch Święty został dany każdemu chrześcijaninowi podczas chrztu, jako Towarzysz na resztę życia: „Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało” (1 Kor 12, 13a). Każdy chrzest jest zatem podobny do Pięćdziesiątnicy. Święty Paweł nieustannie przypominana w swoim pismach o Duchu Świętym. Dlaczego jest On tak ważny? 
 
o. Józef Augustyn SJ
Odrzucenie wiary w Boga jako praźródła ludzkiego istnienia i miłości uderza w człowieka oraz w jego zasadnicze więzi, które były i są u podstaw jego życia: więzi małżeńskie, rodzinne, ojcowskie i macierzyńskie. Jeżeli umarł Bóg-Ojciec, przestało istnieć źródło miłości i życia. Śmierć Boga staje się z konieczności także śmiercią Jego najpiękniejszego dzieła, jakim jest człowiek...
 
ks. Bogusław Nadolski TChr
Nie ma bardziej radosnego zwiastowania niż zapewnienie samego Chrystusa: „Zmartwychwstałem”. W sercu i na wargach rozbrzmiewa spontaniczne Alleluja - Chwalcie Jahwe, wysławiajcie Go razem ze mną. Alleluja to śpiew radości ludzi odkupionych, a więc nas wszystkich. To pieśń zwycięstwa nadaje podstawową tonację liturgii dzisiejszej uroczystości, stanowi jej cantus firmus. 
 
 
___________________
 
 reklama