logo
Niedziela, 28 lutego 2021 r.
imieniny:
Ludomira, Makarego, Wiliany, Romana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Zmartwychwstanie w ciele
materiał własny
 


Zmartwychwstanie w ciele

Nie da się oddzielić od człowieka powiązania z otaczającym światem. W takim razie jednak ciało i otaczający świat także musiałby wejść do pozadoczesnego życia, jeśli rzeczywiście człowiek miałby w nim żyć jako człowiek?

Jeżeli przez ciało w sensie Pisma Świętego rozumiemy istotne odniesienie osoby ludzkiej do otoczenia i świata, to zmartwychwstanie w ciele oznacza, że to odniesienie zostanie przywrócone w sposób nowy i pełny. Zmartwychwstanie zmarłych oznacza więc nie tylko osiągnięcia pełni przez jednostkę, ale też dopełnienie całej rzeczywistości. Cały świat i dzieje napełni u końca czasu Duch Boży. Jezus Chrystus przekaże wtedy swoje panowanie Ojcu, i Bóg będzie wszystkim we wszystkich (por. l Kor 15,28), Panem całej rzeczywistości. Jego chwała napełni wszystko. Wszystko, czego ludzie dokonali w ciągu dziejów świata, zostanie zebrane w wielkim żniwie czasu. Wszystko, co spełnione zostało z miłości, włączone zostanie na zawsze w rzeczywistość, i trwać będzie miłość i jej dzieła.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
ks. Rafał Masarczyk SDS
Sprawa bardzo poważna i wymaga szybkiej rady proszę pomóżcie... Chcemy się pobrać, ślub konkordatowy w parafii zaprzyjaźnionego księdza. Ani u mnie w parafii, ani u niej, ale to w sumie nie ma nic do rzeczy. Poszliśmy do kancelarii w parafii dziewczyny i zakonnica powiedziała że mamy zdobyć świadectwo Chrztu Św. i Bierzmowania + papier z USC. I najwcześniej 3 miesiące przed ślubem mamy się zgłosić i umówić na spisywanie umowy... Ale najlepiej powiedziała to jakieś 2 miesiące przed.
 
ks. Rafał Masarczyk SDS
Jezus powiedział: "Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony" (Mk 16, 16). Czy to znaczy, że chrzest jest konieczny do zbawienia? Czy nieochrzczeni są potępieni?
 
Daniela Czerniawska
Pewnego wieczoru zadzwonił telefon. Usłyszałam głos zdenerwowanej kobiety: "Moja córka zaginęła, szukam drugi dzień, powiadomiłam policję. Od jej koleżanek wiem, że chciała pomagać w hospicjum, tam dali mi Wasz numer... Czy pani ją zna, może tu była?" Długo rozmawiałyśmy. Chciałam pomóc choć w ten sposób. 23-letniej córki tej pani nie znałam...
 
 
___________________
 
 reklama