logo
Niedziela, 16 maja 2021 r.
imieniny:
Andrzeja, Jędrzeja, Małgorzaty, Szymona – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Karol Wojtyna
Zostań Przyjacielem Misjonarzy
Rycerz Młodych
 


„Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony”
(Mk 16,15-16).
 
 Ostatni rozkaz
 
Te słowa powiedział Pan Jezus do Apostołów tuż przed swoim odejściem do Ojca. Była to Jego ostatnia wola, swego rodzaju testament. Gdyby Apostołowie zbagatelizowali ten „ostatni rozkaz” swojego Mistrza, nie byłoby dzisiaj Kościoła, nie poznalibyśmy wiary, Chrystusa..., aż strach pomyśleć. Duch Święty, który zstąpił na Apostołów w Wieczerniku, dał im odwagę i szczególną moc, potrzebne do realizowania tej misji. Kościół jest ze swojej natury misyjny. Ten sam Duch przez wieki udziela wszelkich łask i darów poszukującym prawdy, a w tych, którzy ją znaleźli, rodzi pragnienie dzielenia się nią. Tylko miłość sprawia, że chcemy się czymś podzielić, nie szukając korzyści, nie oczekując nic w zamian. To jest tak, jak z chlebem powszednim, którego często mamy w nadmiarze. Możemy sami napełnić nim swój brzuch do syta, możemy wyrzucić, kiedy spleśnieje lub stanie się czerstwy, albo dać komuś, kto go nie ma, komu brakuje.

Czym jest głód?
 
Czy jesteśmy sobie w stanie to wyobrazić? Czy potrafimy chociaż przez moment wczuć się w sytuację dziecka, które ma ciemniejszą skórę od naszej, chodzi w skąpych majtkach, lub całkiem nagie, patrzy na nas z ekranu naszego najnowszej marki telewizora wybałuszonymi oczami, z wydętym brzuszkiem, dzierżąc w ręku kromkę suchego chleba? Oczywiście, że nie. Bo oglądając wiadomości telewizyjne, większość z nas, najczęściej wygodnie rozłożonych w swoim fotelu, popija sobie gorącą herbatę, a czasami podjada jakieś słodkości i działa w nas zasada „trupo-kilometra” – im dalej coś ode mnie, od mojego domu, miasta, okolicy, kraju, tym bardziej traktuję to jak fikcję. „A może to nie prawda, może telewizja znowu kłamie, może przesadzają, zresztą, co ja w ogóle mogę tutaj pomóc?” Otóż nie jest to żadna fikcja, a to, co widzisz, to tylko część koszmaru, jaki dzieje się tam daleko, w krajach tak zwanego „Trzeciego Świata”. Poza tym możesz pomóc, jeśli weźmiesz sobie głęboko do serca przytoczone we wstępie słowa Jezusa Chrystusa.
Nie dotyczą one tylko Apostołów, księży czy zakonników, nie odnosiły się tylko do Matki Teresy z Kalkuty i sióstr z jej zgromadzenia, ale skierowane są właśnie do ciebie i do mnie.
Często głód duchowy jest gorszy od tego fizycznego. Często jego zaspokojenie bywa jedyną nadzieją dla tych, którzy żyją w beznadziei. Jesteśmy odpowiedzialni za to, czy ludzie na świecie poznają i pokochają Chrystusa i Jego naukę.
 
 
1 2  następna
Zobacz także
ks. Józef Bremer SJ
W listopadzie 2001 roku przypadała trzechsetna rocznica przekroczenia przez o. Eusebio Francisco Kino SJ rzeki Colorado. Z europejskiej czy polskiej perspektywy wydarzenie to może jest mało istotne. Inaczej sprawa wygląda z amerykańskiego i z meksykańskiego punktu widzenia. O. Kino jest jednym z dwóch jezuitów, których statuy stoją w Galerii Zasłużonych na Waszyngtońskim Kapitolu...
 
ks. Józef Bremer SJ
Ludzie, którzy tutaj przychodzą, mają w dłoniach zapalone świeczki owinięte wianuszkami z kwiatów. Wierni przymykają oczy i oddają się medytacji. Modlitwa daje wolność i siłę. A dokąd Matka Boża tak przyciąga? Do kościoła, który znajduje się na Shivajinagar w Bangalurze, w południowych Indiach.
 
 
ks. Józef Bremer SJ
Historia ludzkości naznaczona jest zjawiskiem migracji. W ciągu dziejów ziemi i naszej cywilizacji człowiek przemieszcza się z jednego miejsca w drugie, w sobie wiadomym celu. Najsmutniejszym wydaje się być jednak fakt, że migracje bardzo często są procesem przymusowym. Wolny człowiek, wskutek różnego rodzaju splotu wydarzeń jest zmuszony - podobnie, jak Abraham – aby wyjść z ziemi rodzinnej i udać się w nieznane...
 
___________________
 
 reklama