logo
Środa, 08 grudnia 2021 r.
imieniny:
Delfiny, Marii, Wirginiusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Marek Dziewiecki
Źródła niezawodnej nadziei
Źródło
 


 
 Bądź przyjacielem człowieka
 
Jedynym źródłem niezawodnej nadziei jest Boża miłość, dzięki której staje się możliwa miłość między ludźmi. Miłość urzeczywistnia się i wyraża tylko w jeden sposób: poprzez więzi. Gdy nie łączą nas więzi miłości, wtedy nie tylko tracimy nadzieję, ale umieramy.
 
Dramatyczny w konsekwencjach okazał się eksperyment cesarza niemieckiego - Fryderyka II (panującego w latach 1220-1250), który kierowany ciekawością nakazał grupie matek, by zaspakajały podstawowe potrzeby swych niemowląt, ale w taki sposób, żeby nie odzywać się do własnych dzieci i żeby się z nimi w żaden sposób nie komunikować. Fryderyk II chciał w ten sposób ustalić, w jakim języku zaczną mówić owe niemowlęta. Zakładał, że będzie to język hebrajski, grecki, łaciński, arabski albo język ojczysty rodziców tych niemowląt, które poddane zostały eksperymentowi. Cesarz nie doczekał się odpowiedzi na swoje pytanie, gdyż wszystkie niemowlęta zmarły na skutek tego, że nie otrzymały słów miłości i czułości od swoich matek. Losy ludzi są tak różne, jak różne są więzi, które przeżywają.
 
Więź z samym sobą
 
Na sytuację dziecka najbardziej wpływają jego więzi z rodzicami i z Bogiem. Stopniowo jednak dziecko zaczyna zajmować coraz bardziej wyrazistą postawę wobec samego siebie i odtąd sposób odnoszenia się do siebie wpływa również na sposób przeżywania więzi z Bogiem i z innymi ludźmi. Ten, kto odnosi się do samego siebie w sposób niedojrzały i skrajny, a zatem z wrogością lub z pobłażliwością, ten krzywdzi samego siebie i oddala się od nadziei. Właśnie dlatego przyjęcie z Bożą miłością samego siebie, czyli uczenie się dojrzałej postawy wobec siebie, to nie tylko wypełnienie Bożych pragnień (Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego - Mt 22,39), ale to także konieczny warunek trwania w niezawodnej nadziei.
 
Zajęcie dojrzałej postawy wobec samego siebie wymaga spełnienia wielu warunków. Pierwszym warunkiem przyjęcia samego siebie z dojrzałą miłością jest odkrycie własnej godności i wielkości. Ta godność i wielkość nie płynie z doskonałości człowieka, bo nikt z ludzi jej nie ma, ale z faktu, że jest kochany przez Boga nad życie i że kochają go jego bliscy, dla których jest skarbem. Człowiek jest wielki również dlatego, że - w przeciwieństwie do zwierząt - może nauczyć się myśleć, kochać i pracować. Pokochać siebie to zachwycić się miłością Boga i ludzi do samego siebie oraz uczyć się podobnej miłości.
 
Drugim warunkiem jest realistyczne uświadomienie sobie zagrożeń, jakim podlega człowiek. Każdy z nas jest zagrożony z zewnątrz, zwłaszcza przez ludzi cynicznych, którzy chcą nami manipulować i rządzić. Ikoną takiego człowieka jest biblijny Józef - syn Jakuba - sprzedany do niewoli przez własnych braci. Każdy człowiek jest zagrożony również przez samego siebie, jak syn marnotrawny, który miał mądrego i kochającego ojca, a mimo to, sam siebie skrzywdził. Ko widzi jedynie własną wielkość, albo jedynie zagrożenia, ten nie jest w stanie przyjąć siebie z dojrzałą miłością. W pierwszym przypadku popadnie w fałszywe poczucie bezpieczeństwa, a w drugim - w rozpacz.
 
Najtrudniejszym chyba warunkiem pokochania siebie jest stawianie sobie jasnych i stanowczych wymagań. Dojrzale kochać samego siebie to wymagać od siebie tego, by żyć zgodnie z Bożymi przykazaniami, gdyż Dekalog zabezpiecza i strzeże naszych największych marzeń oraz ideałów. Kto nie stawia sobie wymagań, ten lekceważy własny rozwój i stopniowo traci nadzieję. Natomiast człowiek, który przyjmuje samego siebie z Bożą miłością, codziennie staje się kimś większym od samego siebie. Dojrzałość osiągają ci ludzie, którzy przechodzą od spontanicznego skupiania się na sobie do dobrowolnego bycia darem dla innych i którzy postępują w sposób godny dziecka Bożego. Tylko tacy ludzie doświadczają niezawodnej nadziei dzieci Bożych.
 
 
1 2  następna
Zobacz także
Hanna i Xavier Bordasowie
Kiedy nowożeńcy stoją obok siebie przed ołtarzem i trzymają się za ręce przewiązane stułą, wtedy po raz pierwszy jako małżonkowie wspólnie się modlą. Od tego momentu powinni codziennie znaleźć czas i miejsce, aby razem się modlić. To może być Eucharystia, pacierz, różaniec, Koronka do miłosierdzia Bożego, brewiarz, adoracja Najświętszego Sakramentu, czy też jakaś inna modlitwa.
 
Hanna i Xavier Bordasowie
Zdarza się jednak, że węzeł małżeński wcale nie zaistnieje, mimo że posiada zewnętrzną formę małżeństwa. Jakie to sytuacje?
 
Marian Zawada OCD
Bywa, że trucie zaczyna się od osłabienia ostrości widzenia, a nawet utraty wzroku. Coraz bardziej słabnący duchowy wzrok, nieostrość widzenia powoduje, że człowiek żyje w zamazanym świecie, nie rozeznaje ani dobra, ani zła, a tym bardziej nie odróżnia działania Bożego od demonicznego.
 
 
___________________
 
 reklama