logo
Niedziela, 08 marca 2026 r.
imieniny:
Beaty, Juliana, Wincentego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
Znaki czasu
Dariusz Dańkowski SJ
Od czasu, kiedy Sobór Watykański II wezwał Kościół do „badania znaków czasu i wyjaśniania ich w świetle Ewangelii”, termin „znaki czasu” zadomowił się w katolickiej nauce społecznej i w katolickiej refleksji pastoralnej. Czym są owe znaki czasu i jak je rozpoznawać? Czym się różni to rozpoznawanie od zwykłego czytania porannej gazety i przeżywania na tym tle różnych emocji?
 
Amore, more, ore, re
Stanisław Łucarz SJ
Jak mówią słowa znanej piosenniki, „śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej”, ale każdy może, więc trzeba się odważyć. Po drugie śpiew to podwójna modlitwa, a śpiew chóru to modlitwa potrójna. Stare łacińskie przysłowie przyswojone przez chrześcijan brzmi: Christianus cognoscitur amore, more, ore, re – „Chrześcijanina poznaje się przez miłość, dobre życie, słowo i czyn”. Słowo, a więc też przez to szczególne słowo, którym jest śpiew. Dlatego warto się odważyć.   Z o. prof. Stanisławem Ziemiańskim SJ, filozofem i muzykiem, rozmawia Stanisław Łucarz SJ
 
Johann Sebastian Bach i jego rodzina
Anna Woźniakowska
Na przełomie XVII i XVIII wieku rodzina Bachów była jak stare drzewo: głęboko zakorzeniona i szeroko rozgałęziona. Dzieje przodków Johanna Sebastiana prześledzić można do połowy XVI wieku. Wówczas to w 1561 roku w kronikach miasta Wechmar w Turyngii pojawia się nazwisko Hans Bach. Najprawdopodobniej jego syn Veit Bach, z zawodu młynarz, a z wyznania protestant, wskutek prześladowań religijnych opuścił Wechmar i osiadł na Węgrzech. Ziemia węgierska nie okazała się jednak gościnna i po latach Veit powrócił do rodzinnego miasta...
 
Inna wieczność
Jacek Filek
Idea wieczności, która zaprząta głowy nie tylko filozofów i teologów, ale i człowieka przytomnego, pozostaje w związku z naszą niezgodą na przemijanie i niezgodą na śmierć jako ostateczny kres naszego istnienia. Ta wieczność jest dla wielu przedmiotem nadziei, wzmacnianej obietnicą religii, jak i argumentowaniem niektórych filozofów.
 
Gdyby nas piękniej kuszono
Wacław Oszajca SJ
Idąc za Herbertem, i parafrazując jego „potęgę smaku”, można pewnie powiedzieć, że sumienność jest smakiem sumienia, jego istotą. Po tym smaku poznajemy, jakie jest nasze nastawienie do rzeczywistości, i to on pozwala orientować się w gąszczu wydarzeń – smakować je. Sprawia, że nie dajemy się ograniczyć tylko do jed­nego sposobu poznawania rzeczywistośc
 
Rachunek sumienia z miłości własnej
Stanisław Morgalla SJ
Czy akceptujesz siebie? Czy rozwijasz własne talenty i zdolności? Czy kształtujesz w sobie dojrzałą i odpowiedzialną seksualność poprzez unikanie pornografii, samogwałtu? Czy pogardzasz sobą? Czy myślisz o popełnieniu samobójstwa? Czy próbowałeś – próbowałaś okaleczać się lub odebrać sobie życie?
 
Potęga obrazu i wyobraźni
ks. Andrzej Draguła
O ambiwalentnej potędze obrazu napisano już wiele. To, co o jego sile mówi współczesna socjologia, psychologia czy filozofia, dawno już zostało usankcjonowane przez teologię. Formuła mówiąca, że "cześć oddana obrazowi przechodzi na prototyp" przyjęta na Soborze Nicejskim II (787 rok), opiera się na uznaniu związku, jaki zachodzi między wizerunkiem a tym, co zostało na nim przedstawione. Obraz – mniej lub bardziej – nie jest jedynie reprezentacją tego, co przedstawia, ale w jakimś sensie partycypuje w tym, co pokazuje.
 
Zaufał i nie zawiódł się
Misja Stanisława Kostki zaczęła się właśnie od tej trudnej decyzji, którą musiał podjąć: czy sprzeciwić się rodzicom i uciec z domu, czy jednak zostać i nie do końca czuć się na swoim miejscu. To była jego pierwsza misja, której moim zdaniem podołał dzięki swojej wytrwałości i dojrzałości mimo młodego wieku. Sprostał również późniejszym problemom, chociażby temu, że na początku musiał sprzątać dom zakonny jezuitów, by go w ogóle przyjęli.    O św. Stanisławie Kostce rozmawiają jezuiccy nowicjusze z Gdyni: Marcin, Szymon, Jakub i Mateusz
 
Młody człowiek na psychicznej beczce z prochem. W świecie po pandemii
ks. Robert Skrzypczak
Czas pandemii okazał się ciężką próbą nie tylko dla kondycji zdrowotnej i ekonomicznej naszych społeczeństw. Odsłonił on także dramatyczny stan naszych rodzin i relacji z najbliższymi. Dziś można mówić wręcz o pandemii rozwodów. We Włoszech w ostatnich latach zanotowano 60-procentowy wzrost liczby rozpadających się związków; w Polsce na 53 tysiące zawieranych rocznie małżeństw 28 tysięcy kończy się rozwodem. 
 
Wolność doskonała, czyli chrześcijańska
Elżbieta Wiater
Współczesny marketing skierowany do młodzieży często mówi o pójściu pod prąd, byciu rebeliantem lub kimś oryginalnym. Paradoksalnie ostatecznie jednak oznacza to podążanie za trendami, czyli za stadem. Jednocześnie dziś to wybór chrześcijaństwa coraz częściej czyni kogoś kontrkulturowym, szczególnie wybór rozsądny, choć radykalny. W historii Kościoła młodych świętych, którzy za taką decyzję zapłacili, i to sporo, czasem nawet życiem, jest wielu. Tu chciałabym opowiedzieć o kilku z nich.
 
 
1  
2  
3  
4  
5  
6  
...
 
Polecamy
Dariusz Pielak SVD

Odkrywanie głębokiego sensu dzisiejszej Ewangelii jest szczególnie ważne w naszych - niezbyt przyjaznych dla wiary - czasach. Bo czyż ta kobieta, która miała już pięciu mężów, nie jest obrazem współczesnej poranionej przez grzech ludzkości? Kościół i głoszona przez niego Ewangelia są dla współczesnego człowieka rzeczywistościami coraz bardziej obcymi, podobnie jak religia żydowska była obca dla Samarytan. A przecież Samarytanka w spotkaniu z Jezusem odnalazła nadzieję...

 
Zobacz także
Marian Śnieżyński

Naturalnym odruchem wielu z nas jest unikanie pytań, bo mogą one zwiastować kłopoty. Jeśli uczeń jest odpytywany przez nauczyciela, spodziewa się oceny. Jeśli nauczyciel jest „odpytywany” przez ucznia, może się obawiać, że się skompromituje, wykaże swoją ignorancję lub w inny sposób wystawi na szwank swój autorytet.

 

___________________