KATOLIK.pl - Portal katolicki dla wierzących, wątpiących i poszukujących
DRUKUJ
 
s. Małgorzata Skonieczek SDS
Wobec tajemnicy Ducha Świętego
Magazyn Salwator
 


Propozycja medytacji
 
 „W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: ‘Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami’. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: ‘Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan da Mu tron Jego praojca Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca’. Na to Maryja rzekła do anioła: ‘Jakże się to stanie, skoro nie znam męża’. Anioł Jej odpowiedział: ‘Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego’. Na to rzekła Maryja: ‘Oto ja służebnica Pańska. Niech mi się stanie według Twego słowa!’. wtedy odszedł od Niej anioł.” (Łk 1,26-38)
 
Na początku postaraj się wyciszyć, rozluźnić, uspokoić. Wszystkie swoje smutki, radości, problemy, obowiązki usunąć ze swojej świadomości. Poproś Ducha Świętego o to, by Cię prowadził w czasie tego spotkania z Bogiem, abyś potrafił stanąć przed sobą i Bogiem w prawdzie. Poproś o taką otwartość serca i myśli, o takie oczyszczenie, żebyś mógł stać się człowiekiem miłującym i godnie chwalącym Boga. Abyś zaakceptował to co boli, a cieszył się z tego, co przynosi radość. Możesz to uczynić słowami następującej modlitwy:
 
Prowadź mnie światło swą błogą opieką,
światło odwieczne!
Noc mroczna dom mój tak bardzo daleko
więc Ty mnie prowadź
Nie proszę rajów odległych widoku
Wystarczy promyk dla jednego kroku
Nie zawsze tak się modliłem jak teraz
Słowo odwieczne
Sam chciałem widzieć sam chciałem wybierać
Swą własną drogę
Pomimo trwogi łaknąłem barw świata
Ufny w swą siłę przebacz tamte lata
Tyś zawsze trwało gdym przez głuchą ciemność
Przez bór, pustynię
Błąkał się dumny. O czuwaj nade mną.
Aż noc przeminie.
Aż świt odsłoni te drogie postacie
Którem ukochał niegdyś, którem stracił
.”
 
Następnie wczytaj się w tekst Ewangelii, przeczytaj go kilka razy z takim zainteresowaniem, jakbyś czytał go po raz pierwszy. Zwróć uwagę, jaką rolę pełnią w tej scenie Anioł, Maryja i Duch Święty.
 
Wyobraź sobie mały, ubogi domek, gdzieś na skraju niewielkiego miasteczka Nazaret. Mieszka w nim młoda i atrakcyjna dziewczyna, która już właściwie ułożyła sobie życie. Zostanie żoną Józefa. Przed oczyma wyobraźni snuje wizje ich wspólnego życia. Być może w swoich marzeniach widziała, jak będzie wyglądał ich wspólny dom. I w moment tej zadumy, zamyślenia wkracza Bóg przez swego wysłannika Anioła Gabriela: „Bądź pozdrowiona pełna łaski, Pan z Tobą”. Na pewno była bardzo zaskoczona, zdziwiona, a nawet zalękniona tak szczególnymi odwiedzinami. W jej głowie pojawiło się zapewne mnóstwo pytań. Kto to jest? Po co przyszedł? Słucha... i słyszy, że to wysłannik Boga, który przekreśla Jej wszystkie plany, marzenia, pragnienia... Nie bierze pod uwagę tego, że ona ma swoje życie, które zaplanowała po swojemu. Bóg wkracza w to życie i od tej chwili będzie ono wyglądać inaczej. Pojawił się w nim za sprawą Ducha Świętego Jezus. Albowiem, gdzie jest Jezus, jest i Duch Święty. Są ze sobą ściśle zjednoczeni. Bo to właśnie Duch Święty ma moc dokonać zmiany w życiu człowieka. Tak stało się w przypadku Maryi.
 
Zastanów się, jaką rolę w Twoim życiu pełni Duch Święty? Czy dostrzegasz Jego działanie w wielorakich sytuacjach Twego życia? Może inaczej: Czy wierzysz naprawdę w istnienie Ducha Świętego w Kościele, w świecie, w Twoim życiu? Na pewno słyszałeś o Nim, ale czy wierzysz w Jego istnienie? Wróć pamięcią do tych momentów życia, w których być może negowałeś nawet istnienie samego Boga. Jeśli wyszedłeś z tego zwycięsko, zapytaj siebie, kto Ci w tym pomógł? Czy nie Duch Święty, który modli się za Ciebie, gdy Ty tego nie czynisz?
 
Maryja była w stanie powiedzieć swoje „TAK” tylko dlatego, że potrafiła słuchać. Cała Jej osoba była skierowana na wsłuchiwanie się w głos Ducha Świętego: w milczeniu, z sercem gotowym na każdą przemianę. Także tę, która sprawia ból, cierpienie. Nawet wówczas, gdy nie znajduje żadnej logicznej odpowiedzi, Maryja milczy, słucha i kierowana przez Ducha Świętego wypełnia wolę Boga. Bo wie, że moc Najwyższego jest z Nią.
 
Przypomnij sobie chwile ogromnego zaufania i pewności w Bożą obecność. Podziękuj Duchowi Świętemu za to, że pozwolił Ci odczuć, jak wielka miłość łączy Boga Ojca, Syna Bożego i Ducha Świętego, który jest właśnie Miłością. Jeżeli natomiast nie doświadczyłeś tej łaski, poproś o to Ducha Świętego, który jest Dawcą wszelkich darów, byś mógł w swoim życiu poznać tę wielką miłość , która czasem rodzi się w bólu. Dorastając do takiej miłości, dorasta się do jej wzrostu.
 
Na zakończenie tego spotkania z Bogiem podziękuj Mu za wszelkie otrzymane łaski. Możesz to uczynić własnymi słowami lub słowami Modlitwy Pańskiej.
 
s. Małgorzata Skonieczek SDS
 
***
 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー