logo
Niedziela, 19 lutego 2017 r.
imieniny:
Bettiny, Konrada, Mirosława, Arnolda – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
__________________

 
___________________
 
 reklama

Refleksja katolika

„Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś w drodze – czytamy w dzisiejszej Ewangelii – by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz” (Mt 5, 25-26). 

W piekle nie ma odpuszczenia grzechów ani wyzwolenia. A więc tym miejscem może być tylko czyściec. Również św. Paweł w liście do Koryntian wzmiankuje o jego istnieniu: „Ten, którego dzieło wzniesione na fundamencie przetrwa, otrzyma zapłatę; ten zaś, którego dzieło spłonie, poniesie szkodę: sam wprawdzie ocaleje, lecz tak jakby przez ogień” (1 Kor 3, 14-15).

Chrześcijanie protestanci nie wierzą w istnienie czyśćca, twierdząc, że w Piśmie Świętym nie ma na to dostatecznych dowodów. Chociaż w Biblii nie ma słowa „czyściec, to jednak przytoczone powyżej biblijne teksty sugerują o jego istnieniu. 

Racje rozumowe także przemawiają za istnieniem czyśćca. Jeżeli wierzymy, że zbawieni mają żyć życiem samego Boga, to wtedy jest oczywiste, że do takiego życia należy być przygotowanym i przysposobionym. Ani jedna cząstka jakiegoś egoizmu czy miłości własnej nie może się znaleźć w niebie, a któż z umierających ludzi jest całkowicie od tego wolny? Żeby należeć do Boga należy najpierw oderwać się od siebie samego. Trzeba umrzeć dla siebie, aby móc całkowicie należeć do Boga.Wszystko to, do czego jesteśmy jeszcze przywiązani, musi być zniszczone w czyśćcu. Jak długo to potrwa? Zależy to od grzechów jakie popełnili, a także również od naszych ofiar i modlitw. Wierzymy, że ludzie żyjący na ziemi mogą pomóc duszom czyśćcowym i skrócić ich czas oczekiwania na zjednoczenie się z Bogiem.

Obchodzimy Rok Miłosierdzia, który jest wielką szansą nie tylko dla nas, ale dzięki nam to także szansa i dla nich. Przechodząc przez bramy miłosierdzia w wyznaczonych kościołach możemy uzyskiwać odpusty i ofiarowywać je za siebie albo za dusze w czyśćću cierpiące. Rok Miłosierdzia to rok wielkiej amnestii także i dla nich. Nasze małe ofiary czynią wielką różnicę – jak to jest powiedziane – groszami z naszej strony można zmazać swoje i ich tysięczne długi.

diakon Franciszek
diakonfranciszek@gmail.com
 

***

Człowiek pyta:

Czy nieodwołalnie odrzuciłeś Judę albo czy odczuwasz wstręt do Syjonu? Dlaczego nas dotknąłeś klęską bez możliwości uleczenia nas? Spodziewaliśmy się pokoju, ale nie ma nic dobrego; czasu uleczenia – a tu przerażenie!
Jr 14,19

***

KSIĘGA IV, GORĄCA ZACHĘTA DO KOMUNII ŚWIĘTEJ
Rozdział VIII, O OFIERZE CHRYSTUSA NA KRZYŻU I OFIAROWANIU SIEBIE


1. Tak jak ja nago rozłożywszy ramiona na krzyżu ofiarowałem sam siebie za twoje grzechy Bogu Ojcu, do tego stopnia, że nic nie pozostało we mnie, czego nie oddałbym w ofierze przebłagalnej Bogu Iz 53,7; Hbr 9,28, tak i ty powinieneś codziennie składać siebie dobrowolnie w ofierze czystej i świętej we Mszy tak szczerze, jak tylko potrafisz, ze wszystkimi władzami duszy i ciała.

Czegóż więcej mogę żądać od ciebie, jak tylko byś usiłował oddać mi całego siebie? Jeśli dajesz mi coś innego niż siebie, cóż mi po tym, nie chcę twojego daru, chcę ciebie samego Flp 4,17; 2 Kor 12,14.

2. Tobie też nie wystarczyłoby, gdybyś miał wszystko na świecie prócz mnie, tak i mnie nie mogłoby zadowolić nic z tego, co byś mi dał, jeśli pożałowałbyś mi siebie. Oddaj mi siebie, oddaj całego z miłości do Boga Syr 35,8, a ofiara twoja będzie przyjęta.

Ja też ofiarowałem się Ojcu cały ze względu na ciebie, oddałem moje Ciało i Krew na pokarm, aby stać się w całości twoim, abyś ty moim na zawsze pozostał. Ale jeżeli będziesz się opierał na sobie samym, a nie zawierzysz się dobrowolnie mojej woli, niepełna to będzie ofiara, niezupełna więź między nami.

Przeto zanim podejmiesz jakąkolwiek sprawę, najpierw powinieneś się cały oddać w ręce Boga, jeżeli chcesz osiągnąć wolność i łaskę. Właśnie dlatego tak mało jest ludzi wolnych wewnętrznie i opromienionych łaską, że nie umieją wyrzec się w zupełności siebie.

Oto mój twardy warunek: Żaden z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co ma, nie może być moim uczniem Łk 14,33. Jeśli więc pragniesz być moim uczniem, ofiaruj mi siebie bez reszty i wszystkie swoje uczucia.

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

***

MĄDROŚĆ

Nauką i pieniędzmi drudzy cię zbogacą;
Mądrość musisz sam z siebie własną dobyć pracą.

Adam Mickiewicz

***

Załóż dobre zamki u drzwi wejściowych.

H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'

 

Patron Dnia



św. Konrad z Piacenzy
 
pustelnik

Urodzony w szlacheckiej rodzinie w Piacenzy we Włoszech, w roku 1290, św. Konrad ożenił się za młodu z córką szlachcica. W czasie jednego z polowań podłożył ogień pod kilka krzaków, by wypłoszyć zwierzynę. Ogień rozszerzył się i pochłonął połacie łąk i sąsiedni las. Nie mogąc ugasić płomieni, Konrad i jego towarzysze uciekli do miasta. Pojmano zaś niewinnego wieśniaka, którego storturowano i skazano na śmierć jako podpalacza. Kiedy św. Konrad zobaczył wieśniaka prowadzonego na egzekucję, przeraził się i publicznie przyznał się do odpowiedzialności za zniszczenia. Oboje z żoną poświęcili swój majątek, by wynagrodzić szkody. To wydarzenie stało się przełomem w ich życiu i zachęciło oboje do życia religijnego. Św. Konrad, wówczas dwudziestopięcioletni, przyłączył się do pustelników żyjących pod regułą trzeciego zakonu franciszkańskiego, a jego żona wstąpiła do klarysek. W poszukiwaniu zupełnej samotności, św. Konrad osiadł jako pustelnik w dolinie Noto, w pobliżu Syrakuz na Sycylii, gdzie przez następne trzydzieści sześć lat modlił się i ciężko pokutował, przez większość czasu pielęgnując chorych w pobliskim szpitalu. Umarł w roku 1354.

jutro: św. Eucheriusza

wczoraj
dziś
jutro