logo
Czwartek, 29 września 2016 r.
imieniny:
Michaliny, Michała, Rafała, Gabriela – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji


___________________



___________________
 
 

 

reklama

Refleksja katolika

Na przełomie września i października, w zaledwie czterodniowym przedziale czasowym, liturgia Kościoła daje nam dwa dni na świętowanie i wspominanie nieziemskich istot, duchów niebieskich – Bożych Posłańców. Pośredników między nami a Bogiem w Trójcy Świętej Jedynym. Mam tu na myśli dzisiejsze święto Archaniołów: Michała, Gabriela i Rafała oraz wspomnienie naszych Aniołów Stróżów na 2 października ustanowione. A te właśnie dwa dni w ciągu roku dostajemy niejako w prezencie po to, abyśmy mogli bliżej „przyjrzeć się” tym naszym Niebiańskim Przyjaciołom. Zastanowić się jakie też miejsce zajmują oni w naszym życiu. Odświeżyć, albo dopiero nawiązać z nimi znajomość. Bo chociaż niewidzialni dla naszych oczu, oni zawsze są przy nas. I każdy człowiek – czy chce, czy też nie chce, czy zdaje sobie z tego sprawę, czy nie – ma swojego Anioła Stróża. Opiekującego się nim nieustannie i będącego na jego usługi. Warto zatem i nawet trzeba znaleźć z nim „wspólny język” i „dobry kontakt.” Ba! Jeśli nie zrobiło się tego do tej pory, koniecznie trzeba się z nim zaprzyjaźnić. O ileż łatwiejsze i barwniejsze będzie nasze życie wtedy, kiedy uwierzymy, że nasz osobisty Anioł Stróż pragnie i może nam pomagać na naszej drodze ku świętości – ku Bogu. Bo będąc sam odzwierciedleniem Miłości Boga, oddaje ją nam w całej pełni. A my przecież chcemy znaleźć się ostatecznie w domu Ojca. Tam, gdzie jest nasze miejsce, przygotowane przez Zbawiciela specjalnie dla nas (zob. J 14,2). I to właśnie on, ten nasz Stróż Niebieski, kiedy tchnienie Ducha zagasi już płomień naszego ziemskiego żywota, zaprowadzi nas przed Majestat Boży. Jak zresztą często czynią to Aniołowie Boży. O czym przeczytać możemy w różnych Księgach Pisma Świętego (zob. Dn 7, 9-10.13-14).

Dlaczego mamy temu wszystkiemu, co napisałam wyżej, wierzyć? Ponieważ sam Bóg oznajmia to każdemu człowiekowi z osobna, nakazując jednocześnie szacunek dla Jego Wysłańca:

Oto Ja posyłam anioła przed tobą, 
aby cię strzegł w czasie twojej drogi 
i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem.
Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. 
Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, 
gdyż nie przebaczy waszych przewinień, 
bo imię moje jest w nim.
Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu 
i wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę
nieprzyjacielem twoich nieprzyjaciół 
i będę odnosił się wrogo 
do odnoszących się tak do ciebie. 
Mój anioł poprzedzi cię...

(Wj 23, 20-22)

Do zaprzyjaźnienia się ze swoim osobistym Aniołem Stróżem nie wystarczy tylko jedna, zapamiętana zapewne z najwcześniejszego dzieciństwa – pierwsza modlitwa: „Aniele Boży Stróżu mój...”, której wielu z nas uczyły nasze kochane babcie, czy mamy. Warto codziennie rozmawiać z nim swoimi słowami. I nie tylko z nim. Można także prosić o pomoc w realizacji naszych dobrych zamierzeń Aniołów Stróżów osób, z którymi pozostajemy w zażyłości. W bliskich, ale także i dalszych relacjach (np. żony, męża, dzieci, przyjaciół, szefa, znajomych, czasem i nieznajomych, itd.,...). Z różnych publikacji znane są szerzej „kontakty” wielu świętych ze swoimi, ale nie tylko swoimi Aniołami. Z nam współczesnych można wymienić stygmatyka Chrystusowego, kapucyna, o. Pio z Pietrelciny, którego wspomnienie niespełna tydzień temu obchodziliśmy. Rozmawiał on z wieloma Aniołami, przekazującymi mu prośby tych, którzy mieli do niego swoje sprawy. Także i jego Anioł Stróż nie próżnował. Bardzo często pośredniczył w kontaktach z Aniołami Stróżami poszczególnych ludzi oczekujących pomocy od tego świętego zakonnika. Zresztą także i on sam równie często zwracał się do potrzebujących od niego pomocy: „Nie pisz do mnie, ponieważ nie mogę ci odpowiedzieć. Przyślij do mnie swojego Anioła Stróża a wszystkim się zajmę.” Albo innym razem: „Twój Anioł Stróż doniósł mi coś, co sprawiło, że zrozumiałem twoją nieufność.” Albo też: „Wezwij swojego Anioła Stróża, aby cię oświecił i prowadził. Otrzymałeś go od Boga w tym celu, dlatego wykorzystaj go!” Zgłaszali się też do niego ludzie różnych narodowości, w różnych językach, dlatego któregoś dnia współczująco zauważył: „Jeśli misja naszych Aniołów Stróży jest misją wielką, to misja mojego jest z pewnością większa. Musi on, bowiem, być nauczycielem i wyjaśniać mi inne języki.” Komuś kto użalał się, że nie może (bo go na to nie stać) przyjechać do San. Giovanni Rotondo powiedział: „Ześlij mi swojego Anioła Stróża – on nie potrzebuje biletu na pociąg ani nie zdziera butów.

Innym, znanym wszem (bardzo bliskim mojemu sercu) świętym, który darzył Aniołów wielką estymą, był biedaczyna z Asyżu – św. Franciszek. Do niego to, na dwa lata przed jego śmiercią, kiedy ku czci Michała Archanioła pościł i modlił się przez czterdzieści dni na górze Alwerni, przyfrunął z niebiańskiej wyżyny sześcioskrzydły Serafin - Anioł Pański, z którego ciała lotem błyskawicy przeleciało pięć promieni, znacząc ciało Franciszka (stopy, ręce i bok) darem Chrystusowych stygmatów. Miało to miejsce 14 września 1224 roku w samo święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Papież Benedykt XI potwierdził i wyznaczył dzień 17 września do obchodów dla całego zakonu franciszkańskiego jako Święto stygmatów św. Franciszka. Postanowili o tym bracia franciszkanie podczas kapituły generalnej w Cahors w 1337 roku.  

Zmarły przed dziesięcioma laty ksiądz – poeta od biedronek, Jan Twardowski, daje przykład prostej, pięknej wiary w istnienie i działania Aniołów mówiąc o nich: „Aniołów nikt sobie nie wymyślił. Są starsi od Adama i Ewy. Ponieważ wierzę Jezusowi i temu, co mówił, wierzę, że anioły to istoty prawdziwe i że Bóg przez nie działa. W domu rodzinnym uczono mnie, że kiedy po rozmowie następuje milczenie, wtedy przeszedł anioł. Dlatego dla mnie anioł stoi zawsze na straży ciszy. (...) W trudnych chwilach trzeba modlić się do niego, bo on odwala kamień, kamień rozpaczy i tragicznej sytuacji w naszym życiu. Tak, jak rodzice opiekują się dzieckiem, tak i niewidzialny Bóg opiekuje się także swoim dzieckiem i posyła mu Anioła Stróża. Niedobrze, jeśli modlimy się do Anioła tylko jako dzieci, kiedy mamy niewielkie ubranka. Przeważnie z dziecięcej modlitwy wyrastamy jak z dziecinnego ubrania. A właśnie na starość, kiedy wszystko może się nam wydawać przepaścią, Anioł Stróż jest potrzebny.

Wracając zaś do naszych rozmów z Aniołami, warto wiedzieć, że jeśli nawet ktoś nie potrafi modlić się swoimi słowami, to nic straconego. Bowiem oprócz wspomnianej już wyżej tej pierwszej, „dziecięcej” modlitwy, ułożono i napisano jeszcze wiele, wiele innych. Np. modlitwy do prywatnego odmawiania w postaci Litanii do Archaniołów. Jest ona wspólna do trzech dzisiejszych Patronów, tych najbardziej znanych: Michała, Rafała i Gabriela. Jednak jest też oddzielna (zwana czasem małym egzorcyzmem, ale w zasadzie stanowi ona wstęp do egzorcyzmu ułożonego przez papieża Leona XIII przeznaczonego do odmawiania wyłącznie dla biskupów i wyznaczonych przez nich kapłanów) tylko do Archanioła Michała. Tego, który w szczególny sposób pomaga nie tylko nam walczyć ze smokiem ognistym – szatanem i jego aniołami (zob. Ap 12, 7-12a). Istnieje też inna modlitwa do Anioła Stróża, w której pod każdym wezwaniem kryje się różnorodna rola jaką odgrywa on w naszym życiu. W zależności od niej uznajemy Anioła swoim: stróżem, przewodnikiem, doradcą, opiekunem, miłośnikiem, duchowym bratem, nauczycielem, pasterzem, pomocnikiem, pocieszycielem, patronem, obrońcą, wodzem, zachowawcą, oświecicielem. I to wszystko jest prawdą. Takie zadania otrzymał nasz Anioł Stróż od Stwórcy. Tym powinien być dla każdego z nas. Dlatego warto do swoich Aniołów zwracać się często. W każdej potrzebie. I o każdej porze. Oni są niestrudzeni. Zaniosą wszelkie nasze prośby przed Boży tron. Zauważmy też, że i podczas spowiedzi powszechnej, którą na początku każdej Mszy św. pokornie wyznajemy, zaraz po Maryi, właśnie do wszystkich Aniołów, a potem dopiero do świętych odwołujemy się prosząc o wstawiennictwo modlitewne u Boga. Nie zapominajmy także modlić się do Aniołów Stróżów opiekujących się naszymi przeciwnikami, i nieprzyjaciółmi. Bowiem ich interwencja za nami, co zrozumiałe samo przez się, jest szczególnie dla każdego z nas użyteczna.  

Teksty wielu modlitw, a także różnych pieśni, sentencji, wierszy, bajek można znaleźć we wszechobecnym internecie. Ale również stare książeczki do nabożeństwa, czy  też anielskie obrazki nie są ich pozbawione. Modląc się nimi wzywamy pomocy Archanioła Michała do walki z pokusami złego ducha. Samego egzorcyzmu (autorstwa Leona XIII) poza biskupami i wyznaczonymi przez nich księżmi-egzorcystami nikomu nie wolno odmawiać, dlatego nie jest on ogólnie dostępny. Ale mogę przypomnieć dozwolony dla wszystkich wstęp do tej modlitwy i gorąco polecić korzystanie z niego w każdej potrzebie:

Święty Michale Archaniele broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Niech go Bóg pogromi, pokornie prosimy. A Ty, Książę wojska niebieskiego, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz krążą po świecie, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

Jeszcze jedną przepiękną „Modlitwę do mojego Anioła Stróża”, autorstwa świętego Alfonsa Marii Liguori, chciałabym przytoczyć:

Miły Bogu Aniele, który mnie pod Twoją świętą opiekę oddanego, od początku mego życia bronisz, oświecasz i mną kierujesz. Czczę Cię i kocham jako mojego Patrona i Opiekuna, Twojej opiece zupełnie się oddaję. Proszę Cię pokornie, abyś mnie nie opuszczał choć jestem niewdzięczny i przeciw świętym Twoim natchnieniom wykraczam, lecz abyś mnie gdy błądzę – łaskawie poprawiał, gdy upadnę – podźwignął, nieumiejętnego – nauczał, strapionego – pocieszał, w niebezpieczeństwie zostającego – ratował, aż mnie do szczęśliwości w niebie doprowadzisz. Amen

A zakończę to moje (może nieco przydługie) rozmyślanie fragmentem dzisiejszego psalmu responsoryjnego, aby razem z królem Dawidem oddać Bogu chwałę i podziękować za Jego Wysłańców:

Będę Cię sławił, <Panie>, z całego mego serca, 
<bo usłyszałeś słowa ust moich>: 
będę śpiewał Ci wobec aniołów.
Oddam Ci pokłon ku Twemu świętemu przybytkowi. 
I będę dziękował Twemu imieniu 
za łaskę Twoją i wierność, 
bo wywyższyłeś ponad wszystko 
Twoje imię i obietnicę.
Kiedym Cię wzywał, wysłuchałeś mnie, 
pomnożyłeś siłę mej duszy.
Wszyscy królowie ziemi będą Ci dziękować, Panie, 
gdy posłyszą słowa ust Twoich;
i będą opiewać drogi Pańskie: 
Prawdziwie, chwała Pańska jest wielka.

(Ps 138, 1-5)

Bogumiła Lech-Pallach, Gdynia
bogumila.lech@wp.pl
 

***

Sławimy was, Archaniołowie,
Radosnym hymnem w dniu świątecznym
I podziwiamy waszą chwałę
W promiennym domu Wszechmocnego.

Michale, książę wojsk niebieskich,
Niezwyciężony w żadnym boju,
Niech twa prawica nas umocni
I podda wszystkich łasce Bożej.

Gabrielu, Pan cię ustanowił
Zwiastunem wielkich swych tajemnic;
Prosimy ciebie, naucz ludzi
Miłować ścieżki Jego świata.

Rafale, prowadź nas drogami,
Co wiodą prosto do ojczyzny,
Daleko odpędź ciał choroby
I przynieś zdrowie naszym duszom. 

A wy, zastępy jasnych duchów,
Opieką swoją nas otoczcie
I wyjednajcie nam u Boga,
By dał nam z wami się weselić.

Niech będzie chwała Ojcu z Synem
I cześć Duchowi Najświętszemu;
Niech będzie Trójca uwielbiona
Wieczystą pieśnią chórów niebian. Amen. 

***

Homilia świętego Grzegorza Wielkiego, papieża

(Hom. 34, 8-9)
Aniołowie są duchami przeznaczonymi do usług

 

Należy wiedzieć, że imię anioł nie oznacza natury, lecz zadanie. Duchy święte w niebie są wprawdzie zawsze duchami, ale nie zawsze można nazywać je aniołami, lecz tylko wówczas, kiedy przybywają, by coś oznajmić. Duchy, które zwiastują sprawy mniejszej wagi, nazywają się aniołami, te zaś, które zapowiadają wydarzenia najbardziej doniosłe - archaniołami.

Stąd właśnie do Dziewicy Maryi nie został posłany jakikolwiek anioł, ale archanioł Gabriel. Dla wypełnienia tego zadania słusznie wysłany został anioł najważniejszy, aby oznajmić wydarzenie spośród wszystkich najdonioślejsze.

Ponadto niektórzy z nich mają imiona własne, aby już w samych imionach uwidaczniał się rodzaj powierzonej posługi. Imion własnych nie otrzymują w owym Świętym Mieście, jak gdyby bez ich pomocy nie mogli być rozpoznani. Tam bowiem ma miejsce doskonałe poznanie wynikające z oglądania Boga. Imiona wskazujące na określone ich zadania otrzymują od nas, gdy przybywają dla świadczenia jakiejś posługi. Tak więc imię Michał oznacza: "Któż jak Bóg"; Gabriel - "Moc Boża"; Rafał - "Bóg uzdrawia".

Toteż ilekroć istnieje potrzeba dokonania czegoś wielkiego, posyłany jest Michał, aby z samego czynu oraz imienia można było pojąć, że nikt nie może uczynić tego, co należy do samego Boga. Tak więc ów wróg starodawny, który w swej pysze pragnął być podobny do Boga, mówiąc: "Wstąpię na niebiosa, powyżej gwiazd nieba wystawię mój tron, podobny będę do Najwyższego", zdany przy końcu świata na własne siły, zanim otrzyma ostateczną karę, będzie walczył z Michałem archaniołem zgodnie ze świadectwem Jana: "Nastąpiła walka na niebie z Michałem archaniołem".

Do Maryi zaś wysłany został archanioł imieniem Gabriel, które oznacza: "Moc Boża". Przybył, aby zwiastować Tego, który zechciał się objawić w postaci sługi, by zapanować nad mocami zła. Tak więc przez "Moc Bożą" został zapowiedziany Ten, który przyszedł jako Pan Zastępów i potężny w boju.

Imię Rafał oznacza, jak powiedzieliśmy: "Bóg uzdrawia". Uwolnił bowiem oczy Tobiasza od ciemności dotknąwszy ich, niejako w geście uzdrawiania. Słusznie przeto ten, który przybył, aby uzdrowić z choroby, został nazwany "Bóg uzdrawia".

***
 

Anioły są miłością zesłana z nieba
Anioły są takie piękne
ciche...
nietknięte...
Kiedy jesteś mały
otaczają Cię ze wszystkich stron.
Nie można bez nich żyć
nawet, gdy w nie nie wierzysz.
One są przy tobie zawsze,
jak wiatr...
Pewnego dnia wszystko się zmienia
i nawet nie wiesz kiedy
najważniejszy Anioł
prowadzi Cię ku niebu...
To istota,
która zawsze jest przy Tobie gdy spisz...
otacza Cię swoimi skrzydłami
pełnymi czułości i troskliwości,
ociera ukradkiem łzę,
gdy o niej zapomnisz...
Nie pozwala Cię skrzywdzić,
chce pokazać Ci świat,
chociaż Ty tak strasznie się przed tym bronisz,
pragnie Twojego szczęścia...
To Twój Anioł...
To Miłość.
Ks. Jan Sochoń

***

Litania do Świętych Archaniołów – odmów

Litania do świętego Michała Archanioła – odmów

***
 

Biblia pyta:

Ananiaszu, dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię?

Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu.

Dz 5, 3-4

***
 

W chwili Sądu Ostatecznego najbardziej przerażające dla nas będzie wspomnienie tego wszystkiego, co Bóg zrobił dla naszego zbawienia.
św. Jan Maria Vianney, O szczęściu zbawionych i karze piekielnej

***
 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'
KSIĘGA III, O wewnętrznym ukojeniu
Rozdział L.
W JAKI SPOSÓB CZŁOWIEK W ROZPACZY MA SIĘ POWIERZYĆ DŁONIOM BOŻYM


1. Panie Boże, Ojcze najwyższy, bądź błogosławiony teraz i na wieki, ponieważ chcesz tego, co się stało, a to, co się stało z Twojej woli, jest dobre. Niech się raduje w Tobie Twój sługa, nie w sobie ani w czymkolwiek innym, bo Ty jesteś radość prawdziwa, Ty nadzieja, Ty moja nagroda, Ty wesele i godność moja, o Panie.

Co posiada człowiek, Twój sługa, czego by nie otrzymał od Ciebie nawet bez zasługi? 1 Kor 4,7. Twoje jest wszystko, co dałeś i co uczyniłeś. Biedak ja Ps 88(87),16, trudzący się od dziecka, i jakże często smutno mi w duszy aż do łez, a jeszcze kiedy szarpią ją groźne namiętności.

2. Pragnę radości, pokoju, proszę Cię o pokój dzieci Twoich, które pasiesz na łąkach wiekuistych w blasku szczęśliwości. Jeśli zsyłasz pokój, jeśli zlewasz na mnie swoją radość, moje serce napełnia się ukojeniem i zachwytem dla Twojej chwały.

Ale jeżeli, jak to często bywa, odbierasz swoją łaskę, nie potrafię iść drogą Twoich nakazów Ps 119(118),32, ale tym bardziej będę się rzucał na kolana i bił w piersi, bo dziś nie jest takie jak wczoraj i przedwczoraj 1 Mch 9,44, gdy świeciło mi Twoje światło nad głową Rdz 31,2.5, a ja w cieniu Twych skrzydeł byłem bezpieczny Hi 29,3; Ps 17(16),8, nawet choćby runęły na mnie hurmy pokus.

3. Ojcze sprawiedliwy i czcigodny, przyszła na mnie pora próby J 17,25. Ojcze ukochany, trzeba aby Twój sługa zniósł ten moment dla Ciebie. Ojcze uwielbiony na wieki, przyszła pora, którą Ty przewidziałeś od wieków, abym na pewien czas upadł pozornie J 17,1, ale przecież żył zawsze w głębi Twojej miłości.

Wzgardzony będę przez jakiś czas i upokorzony i upadnę w oczach ludzi, zmiażdżą mnie namiętności i rozpacz przygniecie, a wszystko po to, abym podniósł się znowu w blasku nowej światłości i zajaśniał w niebie J 17,11. Ojcze najświętszy, Twoje to zrządzenie i Twoja wola Jdt 9,4i stało się tylko to, co sam przewidziałeś.

4. To także bowiem jest łaska Twojej przyjaźni: cierpieć udręki życia z miłości do Ciebie wtedy, kiedy zechcesz i od kogo zechcesz Ef 1,11; Jdt 9,5. Bez Twojego pomyślenia, bez Twojej wiedzy i przyczyny nic się nie dzieje na ziemi Hi 5,6. Poniżyłeś mnie, Panie, dla mojego dobra, abym poznał dogłębnie Twoją sprawiedliwość Ps 119(118),71, a odrzucił z serca pychę i zadufanie. Wstyd okrył moje policzki, ale z pożytkiem to dla mnie Ps 69(68),8, abym u Ciebie jedynie, nie u ludzi szukał pocieszenia. Nauczyłem się też dzięki temu bojaźni niepojętych Twoich wyroków, bo zsyłasz smutek i na sprawiedliwego, i na bezbożnego, ale zawsze słusznie i sprawiedliwie Koh 9,2.

5. Dziękuję Ci, że nie oszczędziłeś moich grzechów, ale wychłostałeś mnie gorzko rózgami, raniąc cierpieniem, trapiąc mnie i z zewnątrz, i z głębi mojej własnej duszy.

Nikt nie może mnie pocieszyć tu na ziemi Lm 1,2, tylko Ty, Panie, Boże mój, niebiański lekarzu dusz, który ranisz i leczysz Pwt 32,39, strącasz do piekieł i z nich wydobywasz 1 Sm 2,6; Tb 13,2; Mdr 16,13. Twoja nauka jest nade mną, a rózga Twoja mnie nauczy Ps 18(17),36.

6. Oto jestem cały w Twoich rękach, Ojcze umiłowany, pochylam się, aby rózga Twoja mnie poprawiła. Ćwicz mój grzbiet, aby mój twardy kark ugiął się przed Twoją wolą. Spraw, jak to zwykle czynisz, abym stał się uczniem pełnym pobożności i pokory, czujnym na Twoje skinienie.

Nikt nie może mnie pocieszyć tu na ziemi, tylko lepiej, abym tu został ukarany niż w życiu przyszłym. Ty wiesz wszystko J 16,30 i każdą rzecz z osobna, i nic w sumieniu ludzkim nie ukryje się przed Tobą. Znałeś to, co będzie, zanim się stałoHi 42,2; Dn 13,42, i nie ma potrzeby, aby ktoś Cię pouczał albo donosił Ci o tym, co dzieje się na ziemi.

Ty wiesz, co jest dobre dla mojego rozwoju, i wiesz, że trzeba cierpień do oczyszczenia rdzy moich wad. Czyń ze mną wszystko wedle Twojej woli, nie odwracaj się od mojego grzesznego życia, które znasz i przenikasz najgłębiej.

7. Daj mi, Panie, wiedzieć to, co godne wiedzy, kochać to, co godne kochania, chwalić to, co Tobie się podoba, szanować to, co Tobie bliskie, ganić to, co w Twoich oczach nikczemne.

Nie pozwól, abym kierował się pozorami Iz 11,3, jakie widzą oczy zewnętrzne, abym sądził według tego, co zasłyszały uszy głupców, ale spraw, abym umiał rozróżniać zawsze duchowe od widzialnego, a ponad wszystko umiał szukać we wszystkim i zawsze Twojej woli.

8. Zmysły ludzkie często się mylą, mylą się ci, co, zakochani w samym życiu, miłują tylko to, co widzialne. Czy człowiek staje się lepszy od tego, że drugi człowiek nazwie go wielkim?

Omylny omylnego, próżny próżnego, ślepy ślepego, słaby słabego zwodzi, gdy go wywyższa, a im bardziej wychwala, tym więcej go pogrąża. Bo każdy jest taki, jaki jest w Twoich oczach, nie większy - jak powiedział z pokorą święty Franciszek.

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

***

WALKA ZE SMOKIEM
Ilekroć złą myśl w duszy dobra przezwycięża,
Tylekroć święty Michał strąca z niebios węża.

Adam Mickiewicz

***

Nie przejmuj się, że nie możesz zapewnić swoim dzieciom wszystkiego, co najlepsze. Zapewnij im wszystko najlepsze, co możesz.
H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'

 

Patron Dnia



Święci Archaniołowie Michał, Gabriel i Rafał

 

Aniołowie są "duchami posłanymi do usług, posłanymi na pomoc starającym się posiąść zbawienie" (Hbr 1,14), by im objawić plany Stwórcy, by ich bronić przed szatanem. W rocznicę konsekracji starożytnej bazyliki św. Michała w Rzymie, Kościół czci trzech archaniołów, którzy odegrali szczególną rolę w historii zbawienia. Archanioł Michał stoczył walkę ze złymi duchami i nadal wspiera ludzi w walce ze złem. Archanioł Gabriel wielokrotnie przekazywał ludziom zlecenia od Boga. On zwiastował Pannie Maryi, że zostanie Matką Syna Bożego. Archanioł Rafał, jeden z siedmiu aniołów, którzy stoją przed Panem, był opiekunem młodego Tobiasza. Chrześcijanin powinien zachować w sobie głębokie poczucie niewidzialnej obecności i wspierającej go działalności aniołów.

jutro: św. Hieronima

wczoraj
dziś
jutro