logo
Sobota, 26 maja 2018 r.
imieniny:
Eweliny, Jana, Pawła, Filipa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 

ISMCH

___________________
 
 reklama
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 

 

Niedziela Trójcy Przenajświętszej, rok B

27 maja 2018 r.

Pwt 4,32-34.39-40; Rz 8,14-17; Mt 28,16-20
______________________________________
 
Uroczystość Trójcy Świętej

„Po wielkanocnych przeżyciach, po Zesłaniu Ducha Świętego, dziś uroczyście czcimy Trójcę Świętą. Boga, który jest Jeden, ale w Trójcy. Stajemy wobec wielkiej tajemnicy naszej wiary. Wobec Tajemnicy, przed którą raczej trzeba uklęknąć, aniżeli o niej mówić. Kontemplować, a nie tłumaczyć.
 
„Jeżeli jednak mówimy – powie św. Augustyn – to nie po to, by o Najświętszej Trójcy coś powiedzieć, ale by o Niej nie milczeć. Chrześcijanin bowiem nie może o Najświętszej Trójcy milczeć. Musi on najpierw uwielbiać Boga za objawienie tej prawdy, dlatego że Trójca Święta nie została wymyślona przez nas, chrześcijan, ale została nam objawiona”.
 
Każdemu z nas w uroczystość Najświętszej Trójcy Chrystus przypomina: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie” (J 16,12). Jednak każdy liturgiczny obchód przybliża nas do coraz pełniejszego poznania i odkrycia Tajemnicy, którą ostatecznie poznamy w pełni w chwale i radości przebywania z Bogiem „twarzą w twarz” w niebie.
 
Wtedy też doświadczymy prawdziwości wyznania św. Pawła co do poznania Tajemnicy Boga: „Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany” (1 Kor 13,10-12).
 
A co nam mówi Kościół o Tajemnicy Najświętszej Trójcy? Kościół wyznaje w Katechizmie Kościoła Katolickiego, iż wiara wszystkich chrześcijan opiera się na Najświętszej Trójcy. Chrześcijanie są ochrzczeni „w imię” – a nie „w imiona” – Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ponieważ jest tylko jeden Bóg, Ojciec wszechmogący, i Jego jedyny Syn, i Duch Święty: Trójca Święta. Kościół, powołując się na Nowy Testament, wyznaje: Jeden jest Bóg i Ojciec, od którego wszystko pochodzi; jeden Pan Jezus Chrystus, dla którego jest wszystko; jeden Duch Święty, w którym jest wszystko.
 
Sławny poeta włoski, a zarazem wielki teolog, Dante Alighieri, w swym dziele „Boska komedia” w sposób bardzo obrazowy ukazuje Tajemnice Trójcy Świętej. Poeta dochodzi do Raju. Tutaj oprowadza go czciciel Matki Bożej św. Bernard. Ten mistyk prosi Najświętszą Panienkę, aby poeta mógł ujrzeć na moment ludzkimi oczyma: Miłość, co w ruch wprawia słońce i gwiazdy”. Maryja życzliwie odnosi się do prośby Bernarda. Wyprasza poecie łaskę, by mógł zobaczyć Trójcę Świętą. Dante ujrzał morze olśniewającego blasku:
 
„Nieporuszony stałem, bez wyrazu,
A myśl skupiona i w jeden Punkt wbita
Zapala się od widzeń obrazu.
W głębinach materii przejrzystej
Światła się zjawił rys Trojga Obręczy,
Równych w Obwodzie, lecz barwy troistej.
Jeden z drugiego Krąg, jak tęcza z tęczy,
Zdał się odbity, a w trzecim pałało
Jak ogień, który z dwojga się wywnętrzy”.
 
Jakże w zwięzłych słowach Dante przedstawił Trójcę Świętą. „Rys Trojga Obręczy, równych w Obwodzie, lecz barwy troistej”, oznacza Trójcę Świętą. Identyczne co do natury trzy Osoby Boskie. „Jeden z drugiego krąg, jak tęcza z tęczy” – to Syn Boży pochodzący od Ojca. „Ten zaś, co jak ogień, który z dwojga się wywnętrzy” – obrazuje Ducha Świętego.
 
Jakie znaczenie dla mojego życia ma ta Tajemnica? Ks. Bronisław Bozowski w książce „Proboszcz niezwykłej parafii” tak mówi o tej Tajemnicy w swoim życiu: „W seminarium traktat o Najświętszej Trójcy wykładano nam ponad pół roku. Egzamin zdałem na piątkę, ale nic z tego nie wynikało dla mojego życia. Dopiero później, chyba gdzieś w dziesiątym roku kapłaństwa, dostałem monografię O. Hugo o dogmacie Najświętszej Trójcy. I wtedy »zakochałem się« w tej Tajemnicy. Dla mnie dawniej ta Tajemnica była bliska w niedziele, teraz uświadomiłem sobie, że jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Najświętszej Trójcy, a więc winniśmy żyć na Jej podobieństwo. Trójca Święta to nie zamknięty klan, towarzystwo wzajemnej adoracji. Ona jest otwarta na cały świat. Bóg nie jest Bogiem zimnym, obcym i dalekim, ale współczuje ze światem, współcierpi i współraduje się z ludźmi”.
 
Przez sakramenty Bóg dzieli się z nami swoją jednością, harmonią, intymnością, miłością, zatroskaniem, współczuciem, serdecznością, światłem, życiem. Objawia nam prawdę o sobie samym. Wszak „przez Pana naszego Jezusa Chrystusa (...) uzyskaliśmy dostęp do tej łaski, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwały Bożej” (por. Rz 5,1).
 
Jakże aktualne i potrzebne jest odzwierciedlenie w naszej codzienności tej Tajemnicy Bożego Życia. Wzywa Apostoł Paweł, gdy pisze do chrześcijan w Koryncie: „Bracia, radujcie się, dążcie do doskonałości, pokrzepiajcie się na duchu, jedno myślcie, pokój zachowujcie, a Bóg miłości i pokoju niech będzie z wami!” (2 Kor 13,11). Oto droga do świętości, do doskonałości, której tak bardzo oczekuje od każdego Bóg i świat. Umacnia nas na tej drodze słowo św. Pawła: „A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany” (Rz 5,5).
 
Wyznaję z pokorą: wierzę bezgranicznie, choć nic nie widzę, ponieważ wierzę Temu, który widzi wszystko.
 
Niech zatem będzie uwielbiona Święta Trójca i Nierozdzielna Jedność. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak była na początku teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
 
ks. Jacek Wawrzyniak SDS
 
Inne homilie na tę niedzielę
__________________________________________________________________________________________
Propozycje kazań można wysyłać na adres: redakcja@katolik.pl


Patron Dnia



św. Filip Nereusz
 
kapłan

Św. Filip urodził się we Florencji w roku 1515. W 18 roku życia przeniósł się do Rzymu, gdzie spędził resztę swego życia. Pełen prostoty i humoru prowadził jednocześnie głębokie życie wewnętrzne, przepojony miłością bliźnich. Odwiedzał chorych, więźniów, pracował wśród pielgrzymów i opuszczonej młodzieży stając się apostołem Wiecznego Miasta. Otrzymawszy święcenia kapłańskie w 1551 roku, skupił z czasem wokół siebie księży żyjących wspólnie i dał początek zgromadzeniu księży oratorianów. Umarł 26 maja 1595 roku.

jutro: św. Augustyna

wczoraj
dziś
jutro