logo
Wtorek, 02 września 2014 r.
imieniny:
Ingrydy, Dionizy, Izy, Juliana, Stefana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji


reklama

Wtorek, 2 września 2014
XXII tydzień Okresu Zwykłego, II tydzień psałterza



Czytania liturgiczne
Wtorek. Dzień powszedni.
1 Kor 2, 10b-16; Ps 145 (144), 8-9. 10-11. 12-13ab. 13cd-14 (R.: 17a); Łk 7, 16; Łk 4, 31-37;


PIERWSZE CZYTANIE  (1 Kor 2,10b-16)
Duch Boży daje poznanie Boga

Czytanie z Pierwszego listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian.

Bracia:
Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego. Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży. Otóż myśmy nie otrzymali ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, dla poznania darów Bożych. A głosimy to nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, lecz pouczeni przez Ducha, wyjaśniając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha.
Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić. Człowiek zaś duchowy rozsądza wszystko, lecz sam przez nikogo nie jest sądzony. Któż więc poznał zamysł Pana, tak by Go mógł pouczać? My właśnie znamy zamysł Chrystusowy.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 145,8-9.10-11.12-13ab.13cd-14)

Refren: Jakże miłuję Prawo Twoje, Panie. 

Pan jest łagodny i miłosierny, *
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. 
Pan jest dobry dla wszystkich, *
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. 

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła *
i niech Cię błogosławią Twoi święci. 
Niech mówią o chwale Twojego królestwa *
i niech głoszą Twoją potęgę. 

Aby synom ludzkim oznajmić Twoją potęgę *
i wspaniałość chwały Twojego królestwa. 
Królestwo Twoje królestwem wszystkich wieków, *
przez wszystkie pokolenia Twoje panowanie. 

Pan jest wierny we wszystkich swoich słowach *
i we wszystkich dziełach swoich święty. 
Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają, *
i podnosi wszystkich zgnębionych.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Łk 7,16)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Wielki prorok powstał między nami 
i Bóg nawiedził lud swój. 

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA  (Łk 4,31-37)
Uzdrowienie opętanego

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat. Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jezusa było pełne mocy.
A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy: „Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boży”.
Lecz Jezus rozkazał mu surowo: „Milcz i wyjdź z niego”. Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego nie wyrządzając mu żadnej szkody.
Wprawiło to wszystkich w zdumienie i mówili między sobą: „Cóż to za słowo? Z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą”.
I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy.

Oto słowo Pańskie.

 
wczoraj
dziś
jutro
 
Komentarz liturgiczny
Uzdrowienie opętanego
(Łk 4, 31-37
)

 

Widzimy jak Jezus słowem pełnym mocy nauczał w synagodze w Kafarnaum. Wyrzucił z opętanego złego ducha, a widzący to mówili, że Jezus działa z władzą i mocą. Także słowo wypowiedziane w imieniu Jezusa działa i ma moc sprawczą (por. Dz 3, 6-7).
 
Otrzymałeś (podczas Chrztu Świętego) Ducha, który jest z Boga. Żyj w Nim przystępując do sakramentów świętych jak najczęściej. Módl się często do Ducha Świętego.

Asja Kozak
asja@amu.edu.pl 

wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja katolika

Kto zaś z ludzi zna to, co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? – czytamy dzisiaj w Liście św. Pawła do Koryntian (1Kor 2, 11). 

To, że człowiek jest obdarzony niematerialną, samoistną i nieśmiertelną duszą jest główną prawdą naszej wiary. Umierającemu na krzyżu łotrowi Chrystus obiecuje zbawienie: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju (Łk 23, 43.). Dobry łotr umarł, a ciało jego zostało pogrzebane. Obietnica Chrystusa mogła więc dotyczyć tylko jego duszy. 

Co do istnienia naszego, ludzkiego ciała nie mamy wątpliwości, gdyż czujemy je bezpośrednio. Natomiast istnienia w nas ludzkiej duszy nie doświadczamy bezpośrednio – dlatego też wielu ludzi ma wątpliwości, co do jej istnienia. 

Ale nie tylko na podstawie Objawienia dowiadujemy się o istnieniu ludzkiej duszy.  Człowiek myśli i w sposób dobrowolny wybiera. Czym to tłumaczyć? Nasze myśli przecież są niematerialne. Czy mogą być wtedy wytworem materialnego mózgu? 

Akty wolnej woli również świadczą o istnieniu ludzkiej duszy. Jeżeli człowiek jest tylko bytem materialnym, to nie może być wolnym. Materia podlega ścisłym fizycznym prawom i nie ma w niej miejsca na wolność woli człowieka. W konsekwencji, ci, co nie wierzą w istnienie ludzkiej duszy muszą twierdzić, że człowiek postępuje w sposób konieczny, a nie dobrowolny.

Procesowi myślenia towarzyszą powstające bioelektryczne fale mózgowe, ale one same nie są myślami. Idee miłosierdzia czy sprawiedliwości nie są złożone z odpowiedniej długości fal. Gdy ktoś np. twierdzi, że w pewnych przypadkach miłosierdzie jest bardziej użyteczne aniżeli sprawiedliwość, to nie porównuje ze sobą powstających w mózgu fal bioelektrycznych. Człowiek jednak porównuje i wydaje sądy ponieważ jego zdolność do myślenia oparta jest na pojedynczym, niepodzielnym i niematerialnym czynniku, a tym jest duch ludzki.

Dlaczego więc tylu ludzi wątpi w istnienie duszy ludzkiej? Gdy ktoś wątpi w istnienie swojej duszy, to tak jakby wątpił w istnienie siebie samego. Przecież dzięki duchowi człowiek jest świadomy siebie. To duch myśli, to duch wątpi. Mózg jest tylko narzędziem ducha, tak jak pianino jest instrumentem pianisty. Nie byłoby wątpliwości, gdyby można było swoją duszę doświadczać bezpośrednio, ale to jest niemożliwe, dopóki człowiek żyje w ciele. Wprost i bezpośrednio doświadczamy tylko stany naszej świadomości, a więc chodzi tu o strumień myśli, który z duszy ludzkiej wypływa, jako ze swojego podłoża i podstawy. Samą zaś duszę, która jest przyczyną naszego myślenia bezpośrednio nie doświadczamy, chociaż dzięki niej myślimy i w sposób dobrowolny wybieramy. 

Człowiek jest bytem złożonym i żyje na granicy dwóch światów. Przez ciało należy do świata materii, a przez duszę przynależy do świata duchowego i dzięki niej styka się z innymi duchowymi istotami nazywanymi aniołami. Objawienie uczy, że oprócz dobrych duchów, istnieją także złe duchy. Zostały one stworzone przez Boga jako dobre, niestety, zbuntowały się i w konsekwencji stały się demonami, a więc złymi duchami, które nas kuszą, a w skrajnych wypadkach mogą nawet niektórych ludzi opętać, jak czytamy w dzisiejszej Ewangelii. Wierzymy, że gdy Pan Bóg dopuszcza pokusy i opętania, to w celu jakiegoś wyższego dobra, które często dla naszych oczu jest zakryte. Ta prawda podkreśla wszystkie wydarzenia i buduje naszą nadzieję gdyż, Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach i łaskawy we wszystkich swoich dziełach” (Ps 145, 17).

diakon Franciszek

diakonfranciszek@gmail.com 

***

Człowiek pyta:

Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie.
J 10,24

***
 

Człowiek pyta:

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?
On odpowiedział: A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?

J 9, 35-36

***
 

KSIĘGA III, O wewnętrznym ukojeniu
Rozdział XLIII. PRZECIWKO JAŁOWEJ I ZADUFANEJ UCZONOŚCI

 1. Synu, niech cię nie zwodzą piękne i zgrabne słówka. Królestwo Boże nie polega na słowach, ale na dobrym działaniu 1 Kor 4,20. Słuchaj moich słów, które porywają serca i oświecają ducha, prowadzą do pokuty i przynoszą ciągle świeżą ochłodę.

Nigdy nie czytaj po to tylko, aby się wydać uczeńszym i mądrzejszym. Staraj się wykorzeniać swoje wady, bo to więcej ci się przyda niż znajomość najtrudniejszych problemów.

2. Gdy przeczytasz już wiele i wiele się nauczysz, zawsze musisz wrócić do tego samego początku. Ja jestem nauczycielem wiedzy prawdziwej Ps 94(93),10 i daję dzieciom takie światło inteligencji Ps 119(118),130, jakiej nie wpoiłby im żaden człowiek.

Ten, do kogo ja przemówię, od razu staje się mądrzejszy i lepszy w głębi serca.

O nieszczęśni ci, co wypytują ludzi o różne ciekawostki, ale nie chcą wiedzieć, jak mnie służyć należy.

Nadejdzie czas, gdy przyjdzie Nauczyciel nad nauczyciele, Chrystus Kol 3,4, Pan aniołów, i będzie słuchał, kto co wie, i będzie egzaminował duszę każdego człowieka z osobna. A wtedy Jeruzalem zostanie przeszukane przy zapalonych latarniach i odkryte zostaną rzeczy ukryte w ciemnościach So 1,12; 1 Kor 4,5, i zamilkną przemądrzałe języki.

3. Ja jestem tym, kto w jednej chwili tak wysoko unosi pokorną myśl, że zaczyna ona pojmować mądrość prawdy wiekuistej łatwiej, niż kto inny nabędzie wiedzy przez dziesięć lat ślęczenia w szkołach. Ja uczę bez hałasu słów, bez zamętu poglądów, bez namaszczonej powagi, bez walki na argumenty. Ja uczę odwracać się od spraw doczesnych, nie dbać o teraźniejsze, szukać wiecznych, rozmiłować się w wieczności, unikać zaszczytów, znosić zgorszenie, we mnie pokładać nadzieję, nie pragnąć niczego poza mną i najgoręcej mnie miłować nad wszystko.

4. Ten, kto mnie umiłował, nauczył się tym samym rzeczy Bożych i będzie mógł mówić o nich cuda. Więcej zyskał porzucając wszystko niż studiując zawiłe nauki. Lecz jednym mówię to, co wszystkim, innym zaś odsłaniam rzeczy niezwykłe, jednym ukazuję się mgliście w znakach i obrazach, innym zaś w rozbłysku światła odkrywam tajemnice Dn 2,28.

Jednym głosem mówią Księgi, a przecież nie wszystkim przekazują to samo. Albowiem ja jestem doktor prawdy w duchu J 16,13; Mdr 1,6, ja pobudzam do pokuty, ja przenikam każdą myśl i daję pobudkę do każdego czynu, każdemu udzielam tyle, ile jest godny według mego rozeznania Jr 17,10; Ap 2,23; 1 Krn 28,9; 1 Kor 12,11.

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'
 

***


Bądź skromny i grzeczny, ale nie pozwól sobą pomiatać.
H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'

wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja maryjna

Praktyki pobożności względem Maryi

Wydaje się słuszne, by pobożność względem Maryi Panny wyraźnie wykazywała trynitarny i chrystologiczny charakter, jako że z samej swej natury jest on im właściwy i przynależny do ich istoty. Rzeczywiście kult chrześcijański, zgodnie ze swym pierwotnym znaczeniem, jest oddawany Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu lub – jak mówi się w świętej liturgii – Ojcu przez Chrystusa w Duchu. W tej perspektywie kult ten słusznie – chociaż w całkiem odmienny sposób – rozciąga się przede wszystkim i szczególnie na Matkę Zbawiciela, a następnie na Świętych, w których Kościół głosi misterium paschalne, ponieważ cierpieli oni z Chrystusem i z Nim zostali uwielbieni.
 
W Maryi Pannie wszystko odnosi się do Chrystusa i od Niego zależy: mianowicie ze względu na Niego Bóg Ojciec od wieków wybrał Ją na Matkę pod każdym względem świętą, a Duch Święty przyozdobił Ją darami, jakich nikomu innemu nie udzielił. Z całą pewnością pobożność chrześcijańska nigdy nie zaprzestała uwidaczniania nierozerwalnej więzi i istotnego odniesienia Najświętszej Dziewicy do Boskiego Zbawiciela. Wydaje nam się jednak, że z duchowym nastawieniem dzisiejszych czasów, niemal w całości pochłoniętych i opanowanych przez "problem Chrystusa", jest zgodne zwłaszcza to, by w każdym możliwym przejawie kultu Maryi Panny szczególne znaczenie przyznano części chrystologicznej i ukierunkowano go w ten sposób, by miał on odniesienie do samego planu Bożego, przez który "początki tej Dziewicy [...] zostały wyznaczone od momentu wcielenia Mądrości Bożej". To niewątpliwie przyczyni się do umocnienia czci dla Matki Jezusa i do przekształcenia tej czci w skuteczne narzędzie pomocne w dążeniu do "jedności wiary i poznania Syna Bożego, do poznania człowieka doskonałego, do miary wielkości według pełni Chrystusa" (Ef 4, 13). Z drugiej strony przyczyni się to także do powiększenia czci należnej samemu Chrystusowi, ponieważ - zgodnie z niezmiennym poglądem Kościoła, autorytatywnie powtórzonym w tych dniach - "odnosi się do Pana to, co poświęca się Służebnicy; w ten sposób spływa na Syna to, co wyświadcza się Matce; [...] tak przechodzi na Króla cześć, którą składa się w hołdzie Królowej".

MC 25

 

teksty pochodzą z książki: "Z Maryją na co dzień - Rozważania na wszystkie dni roku"
(C) Copyright: Wydawnictwo SALWATOR,   Kraków 2000
www.salwator.com

wczoraj
dziś
jutro
 

Jest wolą Bożą, a więc prawdą, że wszyscy mamy stać się świętymi, dlatego też prawdą jest, że stać nas na to. Jeśli jedynie tak o sobie myślimy i odpowiednio do tego podejmiemy stanowczą decyzję, aby stać się świętymi, oraz jeśli dążyć będziemy do świętości ze wszystkich sił duszy i ciała, wtedy zgadzamy się z Boską prawdą.

Z ‘Dziennika Duchowego' Sługi Bożego ks. Franciszka Jordana (1848-1918), Założyciela Salwatorianów i Salwatorianek

Modlitwa na dziś
Boże, Ty wsławiłeś błogosławioną Beatrycze szczególnym nabożeństwem do Niepokalanej Dziewicy, spraw za jej wstawiennictwem i przykładem, abyśmy żyjąc w niewinności zasłużyli na udział w chwale niebieskiej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


Patron Dnia



św. Beatrycze z Silvy
dziewica

 

Urodziła się w miejscowości Ceuta w Portugalii w 1424 r. Należała do rodziny arystokratycznej; jej bratem był bł. Amadeusz z Portugalii, franciszkanin. Wychowała się na dworze księżnej Izabelli Portugalskiej. Kiedy księżna wyszła za mąż za Jana II Kastylijskiego, zostając królową Kastylii i Leon, Beatrycze razem z nią udała się do Hiszpanii.

Z racji swej pięknej urody Beatrycze wzbudzała zazdrość, także u królowej Izabelli. Wskutek intryg dworskich Beatrycze musiała ucieć z dworu Jana II Kastylijskiego i schronić się w klasztorze dominikańskim w Toledo. Potem, również w tym mieście, spędziła 30 lat w klasztorze cystersek. Pod wpływem objawienia Matki Bożej, która poprosiła o założenie nowego zgromadzenia ku Jej czci, Beatrycze z kilkoma towarzyszkami – za zgodą Stolicy Apostolskiej – objęła na własność klasztor w Toledo, przyjmując go od królowej Izabelli I Kastylijskiej. W ten sposób w 1484 r. w Toledo powstał nowy zakon Sióstr Franciszkanek od Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwanych także koncepcjonistkami.

Beatrycze zmarła 9 sierpnia 1490 r. w Toledo, w sześć lat po założeniu zakonu koncepcjonistek. Jest pochowana w klasztorze w Toledo. Beatyfikował ją w 1926 r. papież Pius XI, a kanonizował – papież Paweł VI w 1976 r. Jest patronką więźniów.

jutro: św. Grzegorza

wczoraj
dziś
jutro