logo
Wtorek, 21 lutego 2017 r.
imieniny:
Eleonory, Lenki, Kiejstuta, Piotra Damiana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
__________________

 
___________________
 
 reklama

Wtorek, 21 lutego 2017 
VII tydzień Okresu Zwykłego, III tydzień psałterza


Czytania liturgiczne

Wtorek. Dzień powszedni albo wspomnienie św. Piotra Damianiego, biskupa i doktora Kościoła
Syr 2, 1-11; Ps 37 (36), 3-4. 18-19. 27-28b. 39-40 (R.: por. 5b); Ga 6, 14; Mk 9, 30-37; 


PIERWSZE CZYTANIE (Syr 2, 1-11)
Bądź wierny Bogu, a On zajmie się tobą

Czytanie z Mądrości Syracha
 
Dziecko, jeśli masz zamiar służyć Panu, przygotuj swą duszę na doświadczenia!
Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy, a nie trać równowagi w czasie utrapienia! Przylgnij do Niego i nie odstępuj, abyś był wywyższony w twoim dniu ostatnim.
Przyjmij wszystko, co przyjdzie na ciebie, a w zmiennych losach poniżenia bądź wytrzymały! Bo w ogniu próbuje się złoto, a ludzi miłych Bogu – w piecu poniżenia.
Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą, prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!
Którzy boicie się Pana, oczekujcie Jego zmiłowania, nie zbaczajcie z drogi, abyście nie upadli.
Którzy boicie się Pana, zawierzcie Mu, a nie przepadnie wasza zapłata.
Którzy boicie się Pana, spodziewajcie się dobra, wiecznego wesela i zmiłowania!
Popatrzcie na dawne pokolenia i zobaczcie: kto zaufał Panu, a został zawstydzony? Albo kto trwał w bojaźni Pańskiej, a został opuszczony? Albo kto wzywał Go, a On nim wzgardził?
Dlatego że Pan jest litościwy i miłosierny, odpuszcza grzechy i wybawia w czasie ucisku.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY Ps 37 (36), 3-4. 18-19. 27-28b. 39-40 (R.: por. 5b)

Refren: Zaufaj Panu, On sam będzie działał.
Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.
Refren.
Pan zna dni postępujących uczciwie, *
a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki.
W czasie klęski nie zaznają wstydu, *
w dniach głodu zostaną nasyceni.
Refren.
Odstąp od złego i czyń dobro, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Gdyż Pan sprawiedliwość miłuje *
i nie opuszcza swych świętych.
Refren.
Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, †
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.
Refren.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Ga 6, 14)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa,
dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 9, 30-37)
Druga zapowiedź męki i wezwanie do pokory

Słowa Ewangelii według Świętego Marka
 
Jezus i Jego uczniowie przemierzali Galileę, On jednak nie chciał, żeby ktoś o tym wiedział. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity, po trzech dniach zmartwychwstanie». Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać.
Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był już w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?» Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy.
On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich». Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: «Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał».
 
Oto słowo Pańskie.
 
wczoraj
dziś
jutro
 
Komentarz liturgiczny

 Druga zapowiedź męki i wezwanie do pokory

Mk 9, 30-37
 
Jezus kolejny raz przebywa sam na sam z uczniami. Przygotowanie ich na to, co ma nastąpić wymaga skupienia i bliskości, wymaga ciszy. Można powiedzieć, że wspólna z Nim wędrówka jest dla uczniów czasem skupienia. Są to dla nich jakby rekolekcje, rekolekcje w ciszy. Tylko Jezus i Jego uczniowie.
Bywa, że cisza jest trudna do zniesienia. Z drugiej strony wiele razy mamy nadzieję na uspokojenie tempa życia. Chcielibyśmy mieć czas na sprawy ważne i te najważniejsze. Pragniemy ciszy. Cisza zewnętrzna pozwala bowiem usłyszeć własne serce, pragnienia i myśli. To dlatego tak łatwo rodzi się chęć ucieczki od ciszy, bo nie zawsze podoba nam się to, co pierwszym momencie zaczynamy słyszeć. Tyle, że bez przejścia tego etapu trudno jest usłyszeć to, co Bóg do nas mówi w głębi naszego serca.

Wolność od zgiełku daje możliwość zmierzenia się ze zgiełkiem własnego serca. To właśnie przydarzyło się dzisiaj uczniom. Wolni od konieczności zajmowania się tak wielką rzeszą ludzi w potrzebie zaczynają zwracać uwagę na to, co sami przeżywają. Okrywają potrzebę, aby coś znaczyć, aby być kimś, zdają sobie sprawę z pragnienia zaznaczenia własnej wartości. Skutkiem było to, że „posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy”.
Jezus zaprasza ich, aby otworzyli się przed Nim. Skoro oni nie są jeszcze otwarci zaczyna im w pięknych przykładach ukazywać, jak pielęgnować odkrywane pragnienia. Jezus nie strofuje uczniów, że pragną być pierwsi. Prowadzi ich natomiast do zrozumienia, że chodzi o to, aby to pragnienie uczyniło ich „pierwszymi w służbie, pierwszymi w pomaganiu, pierwszymi w przyjmowaniu tych, którzy wymagają opieki.

Szczera modlitwa zawsze ujawnia tajemnice największych zakamarków naszego umysłu i serca. Tak naprawdę to Jezus prowadzi nas w tym odkrywaniu prawdy o sobie. On wie też, że aby poznać siebie oraz usłyszeć i przyjąć Jego słowa potrzebujemy nieraz długiego z Nim wędrowania, długiego przebywania z Nim sam na sam.

Są takie sytuacje, które wydają się zbyt trudne i wstydliwe, aby je opowiedzieć Bogu. Nie należy wówczas uciekać przed ciszą, ale uważnie słuchać, co na ten temat ma do powiedzenia Jezus.



Rafał Ziajka SDS
duszpasterz Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie
www.cfd.salwatorianie.pl

 
wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja katolika

Jezu mój, mówisz dziś o tajemnicy Krzyża, o tajemnicy Twojego serca; tajemnicy mojego zbawienia… Mówisz w ukryciu, tylko do tych, których sam wybrałeś; mówisz, lecz oni nie rozumieją… zbyt mocno skoncentrowani na sobie…

I mnie wybierasz, i pragniesz powierzać mojemu sercu swoje tajemnice… Tylko, czy ja potrafię słuchać, czy ja potrafię usłyszeć… wciąż zbyt mocno skoncentrowana na sobie...?

Przez tajemnicę Krzyża wskazujesz mi drogę uniżenia, drogę pokornej służby wobec wszystkich, a szczególnie tych najmniejszych, w których Ty sam jesteś obecny…

Wsłuchuję się w dzisiejszą Ewangelię, a w sercu zaczynają wybrzmiewać słowa z Listu do Filipian:

„Jeśli więc jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli - jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie - dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich!” (Flp 2, 1-4) 

Amen, amen, amen.

Małgorzata Bratek
mbratek@tlen.pl

***

Biblia pyta:


Kto jest zły dla siebie, czyż będzie dobry dla innych? - nie ucieszy się on swoimi pieniędzmi.
Syr 15,5

***

KSIĘGA IV, GORĄCA ZACHĘTA DO KOMUNII ŚWIĘTEJ
Rozdział IX, O TYM, ŻE SIEBIE I WSZYSTKO SWOJE MAMY OFIAROWAĆ BOGU I MODLIĆ SIĘ ZA WSZYSTKICH
 

 

1. Panie, wszystko, co w niebie i co na ziemi, jest Twoje 1 Krn 29,11. Pragnę ofiarować Ci siebie w dobrowolnej ofierze i zostać Twoim na zawsze Pwt 16,10. Panie, w prostocie serca oddaję się dzisiaj Tobie w stałą niewolę i uległość na ofiarę ku Twojej wiecznej chwale 1 Krn 29,17.

Przyjmij mnie razem ze świętą ofiarą Twojego najdroższego Ciała, którą dzisiaj w niewidzialnej obecności i asyście aniołów składam na zbawienie moje i całego Twojego ludu.

2. Panie, ofiaruję Ci na tym błagalnym ołtarzu wszystkie grzechy i przewinienia Iz 60,7, jakich się dopuściłem wobec Ciebie i wobec Twoich świętych aniołów od dnia, kiedy mogłem zgrzeszyć po raz pierwszy, aż do tej chwili, zapal je wszystkie razem i przepal ogniem Twojej miłości.

Zmaż wszystkie plamy moich grzechów, oczyść moje sumienie z brudu i przywróć mi łaskę, którą przez grzech utraciłem, przebacz mi wszystko bez wyjątku i przygarnij mnie do siebie litośnie Hbr 9,14; 1 J 1,7.9 z pocałunkiem pokoju.

3. Cóż mam począć z moimi grzechami? Mogę tylko wyznać je z pokorą i żałować, i błagać nieustannie o zmiłowanie 1 J 1,9. Proszę, wysłuchaj mnie miłośnie, kiedy tak stoję przed Tobą, Boże.

Brzydzę się moimi grzechami, nie chce już brnąć w nie dalej, ale żałuję i będę żałował, póki życia, gotów pokutować i wedle możności je naprawić.

Odpuść mi, Boże, odpuść mi grzechy dla świętego Twojego imienia Ps 25(24),11.18 i ratuj moją duszę, którą odkupiłeś swoją drogocenną krwią 1 P 1,18-19. Oto powierzam się Twojemu miłosierdziu, składam siebie w Twoje ręce. Postępuj ze mną tak, jak dyktuje Ci Twoja dobroć, a nie moja wina 1 Mch 13,46.

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

***

NAUKA BEZBOŻNYCH

Kiedy nad naukami bezbożnik pracuje,
Strzeż się go: jest to zbójca, który broń kupuje.

Adam Mickiewicz

***

Mów pierwszy 'dzień dobry'.

H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'

wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja maryjna

Płacz Maryi, serce Boga

Oto, co nas przeraża, rani w sposób perfekcyjny i zadaje ból sercu Boga. Nie chodzi tu o antropomorfizm, ale o zastosowanie nauki, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Powinniśmy dostrzegać wrażliwość Boga, odzwierciedlającą się w miłosiernej Matce, która płacze. Bóg naprawdę cierpi z powodu naszego postępowania, naszej niewierności, grzechów, zniewag, morderstw, aborcji, wojen, grabieży, plamienia honoru. Odczuwa naszą obrazę i jest rozgniewany złem, jakie Jego dzieci czynią sobie wzajemnie. Odczuwa też dobro, które czynimy każdemu, nawet najmniejszemu z naszych braci. Bóg zamartwia się tym wszystkim, co przeciwstawia się Jego planowi miłości.

C. M. Martini
 

teksty pochodzą z książki: "Z Maryją na co dzień - Rozważania na wszystkie dni roku"
(C) Copyright: Wydawnictwo SALWATOR,   Kraków 2000
www.salwator.com

wczoraj
dziś
jutro
 

Miej ogromne zaufanie do Boga. O jak wiele dobrego możesz przez to uczynić. Ojcze wszechmogący, umacnaj coraz bardziej moje zaufanie. O święte zaufanie Bogu!

 

Z ‘Dziennika Duchowego' Sługi Bożego ks. Franciszka Jordana (1848-1918),
Założyciela Salwatorianów i Salwatorianek

Modlitwa na dziś
Wszechmogący Boże, pomóż nam podążać za przykładem św. Piotra Damiana, Abyśmy przedkładając Chrystusa ponad wszystko, mogli zawsze pracować w służbie Twojego Kościoła i osiągnęli radość wiecznego światła. Amen.


Patron Dnia



św. Piotr Damian
 
biskup i doktor Kościoła


Oddany współpracownik św. Grzegorza VII papieża i również benedyktyn, św. Piotr Damian należał do najbardziej światłych postaci Kościoła w XI wieku. Urodzony w Rawennie w roku 1007, niewesołą miał młodość. Jako niemowlę porzucony przez matkę, zniechęconą licznym potomstwem, ledwie żywy znaleziony przez litościwą niewiastę i zwrócony matce, żałującej teraz swojego postępku. Po wczesnej śmierci rodziców wychowywał się pod ciężką ręką starszego brata, który używał go do pasania trzody chlewnej. Potem został mnichem. U pustelników kamedulskich w Fonte Avellano zasłynął wkrótce z głębokiej nauki, został opatem i wprowadził w życie zakonne św. Ralfa z Gubbio, Jana z Lodi i Dominika "Opancerzonego". Następnie mianowano go kardynałem i biskupem Ostii i Velletrii. Św. Piotr Damian pracował gorliwie nad wewnętrzną reformą Kościoła, zwalczając synomię, rozwiązłość, opieszałość jak też schizmę antypapieży. Napisał wiele prac na temat teologii ascetycznej; bywał legatem papieskim na synodach. Umarł w roku 1072.

jutro: Katedry Św. Piotra Apostoła

wczoraj
dziś
jutro