logo
Niedziela, 19 lutego 2017 r.
imieniny:
Bettiny, Konrada, Mirosława, Arnolda – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
__________________

 
___________________
 
 reklama
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Wstecz

Dynamika "lectio divina"
Etapy dnia przeżywanego w świetle Słowa Bożego


I. Lectio:

Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty. Słowo Boże, które zostało spisane, jest ciągle słowem, które musi być przez ciebie usłyszane i przyjęte całą twoją istotą.

- Znajdź sobie miejsce, które pomoże Ci wyciszyć się zewnętrznie i wewnętrznie
- Czytaj wybrany tekst słowa Bożego powoli i półgłosem. Takie czytanie pomaga uczestniczyć w lekturze całym ciałem i ułatwia zapamiętywanie
- Staraj się czytać tekst całym sobą: całym umysłem, sercem i wolą
- Ucałuj Pismo Święte z miłością i adoracją


II. Meditatio:

Staraj się zrozumieć tekst dogłębnie. Pytaj siebie: "Co Bóg mówi do mnie?". Medytacja jest to stopniowe wprowadzenie w tajemnicę Słowa: pilne skupienie twojego umysłu i poszukiwanie ukrytej prawdy. Koncentruj się na słowie, a nie na sobie. Bogactwo słowa będzie Ci pomagało poznać i zrozumieć siebie. Zatrzymaj się nad fragmentem, który przykuł Twoją uwagę. Przylgnij do słowa nowego, które cię zadziwia lub niepokoi. Powtarzaj je i rozważaj. Jak Maryja zachowuj słowo w sercu i czekaj na światło i zrozumienie.

- Rozpocznij lekturę cichym głosem
- Powtarzaj słowo lub zdanie, które przykuwa twoją uwagę - nasycaj się nim
- Szukaj wyjaśnienia Pisma przez Pismo - tzn. powiąż słowo lub zdanie z jakimś innym słowem Pisma, które przychodzi ci na myśl
- Wypisz słowa, które dzisiaj najbardziej do ciebie przemówiły. Umieść je na widocznym miejscu jako "drogocenny klejnot dnia"


III. Oratio:

Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie - owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś.

- Uwielbiaj Boga i dziękuj Mu za to Kim jest w twoim życiu
- Przywołaj na pamięć co Bóg uczynił w historii twojego życia
- Błagaj Go, proś, wołaj, wyrażaj swoje cierpienie
- Możesz tak się modlić w każdej chwili, w wybranym czasie, podczas Eucharystii i Liturgii Słowa, różańca...


IV. Contemplatio:

Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa.

- Staraj się milczeć i pozostawać w bezruchu, w skupieniu
- Otwórz się na łaskę kontemplacji, czyli bądź z Bogiem tam gdzie On przebywa
- Trwaj w doświadczeniu oczekiwania i spojrzenia. Najważniejsze jest przebywanie w głębokiej więzi z Nim samym
- Staraj się patrzeć Jego oczyma na siebie, na drugich, na wydarzenia i pozwól, aby wszystko przenikała Jego łaska. Kiedy zaczniesz widzieć z perspektywy Boga, wtedy zaznasz pokoju.  



opracował:
ks. Krzysztof Wons SDS
Założyciel i dyrektor krakowskiego Centrum Formacji Duchowej.



Patron Dnia



św. Konrad z Piacenzy
 
pustelnik

Urodzony w szlacheckiej rodzinie w Piacenzy we Włoszech, w roku 1290, św. Konrad ożenił się za młodu z córką szlachcica. W czasie jednego z polowań podłożył ogień pod kilka krzaków, by wypłoszyć zwierzynę. Ogień rozszerzył się i pochłonął połacie łąk i sąsiedni las. Nie mogąc ugasić płomieni, Konrad i jego towarzysze uciekli do miasta. Pojmano zaś niewinnego wieśniaka, którego storturowano i skazano na śmierć jako podpalacza. Kiedy św. Konrad zobaczył wieśniaka prowadzonego na egzekucję, przeraził się i publicznie przyznał się do odpowiedzialności za zniszczenia. Oboje z żoną poświęcili swój majątek, by wynagrodzić szkody. To wydarzenie stało się przełomem w ich życiu i zachęciło oboje do życia religijnego. Św. Konrad, wówczas dwudziestopięcioletni, przyłączył się do pustelników żyjących pod regułą trzeciego zakonu franciszkańskiego, a jego żona wstąpiła do klarysek. W poszukiwaniu zupełnej samotności, św. Konrad osiadł jako pustelnik w dolinie Noto, w pobliżu Syrakuz na Sycylii, gdzie przez następne trzydzieści sześć lat modlił się i ciężko pokutował, przez większość czasu pielęgnując chorych w pobliskim szpitalu. Umarł w roku 1354.

jutro: św. Eucheriusza

wczoraj
dziś
jutro