KATOLIK.pl - Portal katolicki dla wierzących, wątpiących i poszukujących

szukaj w


 Informacje o Forum
Jak działa Forum Pomocy
Jak działa Forum Dyskusji
Zanim zapytasz
Prośby o modlitwę

"Katolikowy" RSS

Wskocz w tematy z:
września 2007
lutego 2007
maja 2006
marca 2006
listopada 2005
czerwca 2004
lipca 2003
kwietnia 2002
 
 
 Odpowiedzi na pytania
Aborcja, Eutanazja
Biblia
Bóg, wiara, rozum
Cierpienie, Chorzy
Cuda
Dekalog
Dogmaty
Duch Święty
Duchowość
Grzech
Historia Kościoła
Inne religie
Jezus Chrystus
Kościół
Maryja
Misje
Modlitwa
Moralność
Nawrócenie
Powołanie
Prawo kościelne
Rodzina, Małżeństwo
Rozważania, opowiadania
Sakramenty
Seksualność
Sekty, okultyzm
Sens życia
Spowiedź święta
Szatan, piekło
Świat wokół nas
Święci, Świątobliwi
Tradycje, Liturgia
Życie wieczne

wszystkie F.A.Q. chronologicznie
 
 
 Polecamy

 

 

 Choroby i nieszczęścia - ziemska kara za grzechy?
Autor: Marcin (---.tvkdiana.pl)
Data:   2009-08-28 18:42

Czy różne choroby i wypadki można uznać za ziemską kare Boską za grzechy na ziemi?

 Re: Choroby i nieszczęścia - ziemska kara za grzechy?
Autor: Michał (---.zabrze.net.pl)
Data:   2009-08-28 21:27

Nie. Czasem bywają konsekwencją grzechu. (Np. pijesz - masz zniszczoną wątrobę)

 Re: Choroby i nieszczęścia - ziemska kara za grzechy?
Autor: Tomasz (---.telpol.net.pl)
Data:   2009-08-28 21:50

Zmieniłbym przede wszystkim terminologię tych słów. Karę rozumiem jako surowe środki odwetu w stosunku do osób, które naruszyły prawo lub normy. A nijak mi się to nie zgadza z koncepcją miłosiernego Boga. Jeżeli przyjmujemy, że Bóg jest miłością to karząca miłość to jakiś oksymoron. Zamiast słowa kara użyłbym pojęcia konsekwencji grzechu, ewentualnie skutku lub efektu. Wtedy koncepcja miłości nie kłóci się ze sprawiedliwością, która przewiduje konsekwencje.
I tak całkowicie od siebie powiem, że spotkałem się z różnymi opiniami. Przykładowo niektórzy księża sądzą, że jeśli popełniasz grzechy np: bałwochwalstwo, nieczystość etc. to konsekwencje mogą być jeszcze tu na Ziemi w postaci jakiegoś nieszczęścia lub choroby. Najlepiej po prostu starać się nie grzeszyć i dążyć do świętości.

 Re: Choroby i nieszczęścia - ziemska kara za grzechy?
Autor: Alicja (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2009-08-28 21:51

Powiedziałabym inaczej. Nie w sensie kary, ale w sensie możliwości danej od Boga. Czasem nieszczęście jest początkiem nawrócenia. Takie "być albo nie być" w moim życiu dla Boga, wtedy nie da się być obojętnym i trzeba zdecydować. Albo kategorycznie powiedzieć nie, albo zawierzyć.

 Re: Choroby i nieszczęścia - ziemska kara za grzechy?
Autor: Marta (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2009-08-28 22:21

"Przechodząc obok ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: 'Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomym - on czy jego rodzice?' Jezus odpowiedział: 'Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Potrzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata'."
J 9, 1-5

 Re: Choroby i nieszczęścia - ziemska kara za grzechy?
Autor: Mariusz (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2009-08-29 13:02

Bóg nie karze za nasze słabości, bo nie jest On policjantem. wielu ludzi żyje dzisiaj w świadomości, że Bóg karze nas np. chorobami za grzechy, niestety taka postawa wobec Boga wpajana bywa od maleńkości, np. nasze babcie mówiły nam: 'nie posłuchałeś babci, to Bozia Cię pokarała i się przewróciłeś.' A jest to fałszywy obraz Boga, który jest przecież Miłością.

 Re: Choroby i nieszczęścia - ziemska kara za grzechy?
Autor: IKS (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2009-08-29 16:00

Próbę dotknięcia tajemnicy cierpienia znajdziesz w świadectwie:
http://mateusz.pl/goscie/wdrodze/nr362/03-wdr.htm .

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka:

  

Gloria zaprasza!