logo
Środa, 20 czerwca 2018
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Otaczam się ludżmi którzy mnie nudzą.
Autor: M (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2018-06-10 19:04

Bardzo proszę o poradę.

Mimo, że nie jestem w 100 % wierząca, i może wydac się bezsensu że tu piszę, ale kiedyś częściej tu zaglądałam, ot tak, i ludzie wierzący zazwyczaj chcą pomóc (dobra nie wiem jak to okreslic, nieistotne)

Sęk w tym, ze otaczam ludzmi którzy mnie nudzą, przez ostatnie lata dużo kontaktow mi się 'ucieło', mieszkam tez gdzie indziej. Za kilka msc idę co prawda na studia, ale obawiam że nie dostane się na dzienne na to co chce, i z automatu pojdę na zaoczne. Mówię o informatyce. Sęk w tym, ze otaczam się ludzmi których nie chce, nie mam sily udawać i wpdajac sobie ze spędzam miło czas, jeśli tak naprawdę w trakcie tego spotkania mysle o czyms zupełnie innym. Kiedys miałam spoko znajomych, jeszcze jak mieszkałam gdzie indziej, teraz nadal piszemy, gadamy ale na odległość. Byli spoko, każdy z Nich był 'ogarniety', poszedł na studia, ale umieli się też zabawić, i zostało mi wiele wspomien, wiele sytuacji na których myśl zaczynam się śmiac. A teraz właśnie niestety natknęłam się na takie dziewczyny nudne osoboście dla mnie jak flaki z olejem, czuję ze jestem gdzieś gdzie nie pasuję, one gadają cały czas o Bogu, serio XD ide po ludzku ubrana a te że coś tam diabeł (nawet nie słucham) są miłe, takie kochaniusienkie blablabla, ale nie chcę ich, wstyd mi się z nimi pokazać, a nie chce tez kogos okłamywać, i udawać ze tak nie jest. Pytanie do Was - co robic? Trzymać się ekhm 'trzymac' nadal z tamtymi, czy odpuscic, mieć Sw spokoj, ale być samotna, nie wychodzić nawet na ten spacer do parku (wtf ;)
Zastanawiałam się też nad jakimiś zajęciami, ps: wszelkie propozycje o kólkach religijnych czy rekolekcjach można sobie odpuścić. Ale dziękuję za poradę. Chodzi mi kokret o te dziewczyny, bylabym wdzieczna za odp :D

 Re: Otaczam się ludżmi którzy mnie nudzą.
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2018-06-20 05:27

No jasne, że wstyd z takimi trzymać. Jeszcze ktoś Cię z nimi zobaczy, jakiś ogarnięty facet, i będziesz miała przechlapane. Nie spojrzy już drugi raz na Ciebie. Przy takich to nawet zakląć nie można, co? I trzeba sobie potem ulżyć na katolickim forum, przemycając choćby jakiś niecenzuralny akronim. Bo to żaden wstyd.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: