logo
Sobota, 23 lipca 2016 r.
imieniny:
Brygidy, Apolinarego, Sławy, Sławosza, Żelisławy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji

___________________
 

reklama
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 

Zaprenumeruj medytację


Medytacja tygodnia



XVII NIEDZIELA ZWYKŁA 
– rok C
24 lipca 2016 r.


I  Lectio: 
Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów». A On rzekł do nich: «Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciw nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie». Dalej mówił do nich: «Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: „Przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam co mu podać”. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: „Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci są ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie”. Powiadam wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje. I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a zostanie wam otworzone. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu zostanie otworzone. Jeżeli któregoś z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą». 
(Łk 11,1-13)

 

II  Meditatio: 
Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: "Co Bóg mówi do mnie?"

 

Wiele jest szkół modlitwy i jej mistrzów, którzy wprowadzają swych uczniów w tajniki owocnego, głębokiego kontaktu z Bogiem. Jezus jest nie tylko mistrzem, nauczycielem modlitwy. On jest Synem Bożym, pod którego adresem zanoszone są nasze modlitwy.

Czy o tym pamiętam? Czy zanoszę moje modlitwy, modląc się do Pana Jezusa, Syna Bożego? Czy z Panem Jezusem zanoszę moje modlitwy do Boga Ojca? Czy Pan Jezus jest dla mnie mistrzem modlitwy? Czy czytając Ewangelię w szczególny sposób zatrzymuję wzrok i serce przy fragmentach mówiących o modlitwie Pana Jezusa?  

Pod adresem Pana Jezusa kierowano wiele próśb: o uzdrowienie z choroby, uwolnienie od niewoli złego ducha i inne. Prośba o nauczenie modlitwy, to prośba szczególna, to przyznanie, że w życiu człowiek potrzebuje Bożej pomocy, że wiele spraw go przerasta i bez wsparcia z nieba sobie z nimi nie poradzi. 

Czy ja codziennie nie tylko się gorliwie i pobożnie modlę, ale też o dar modlitwy proszę? Czy modląc się jednocześnie modlitwy się uczę, w niej się doskonalę, o niej wiem coraz więcej? Czy pogłębia się moja wiedza o modlitwie i jednocześnie praktyka codziennej modlitwy? Czy w moim życiu praktyka modlitwy i jej teoria wzajemnie się uzupełniają?

W przypowieści o przyjacielu w potrzebie, Pan Jezus wskazał, że jedną z cech modlitwy jest wytrwałość, nieustępliwość, wręcz natręctwo. Pan Bóg nie nudzi się naszymi powtarzanymi prośbami. One są wstanie Go przekonać, że na czymś nam bardzo zależy, a bez Jego pomocy nie jesteśmy wstanie tego uzyskać, osiągnąć, zdobyć. A do tego Pan Bóg, jako nasz Ojciec i Przyjaciel, jest szczególnie wyczulony na nasze potrzeby, potrzeby swoich dzieci i przyjaciół. To także my bardzo często mamy problemy, aby wstać i na modlitwie otworzyć drzwi naszego serca przed Bogiem. Jego serce jest dla nas ciągle otwarte.

Czy moja modlitwa jest wytrwała? Czy prosząc w modlitwie Pana Boga zbyt szybko się nie zniechęcam, nie rezygnuję? Czy kiedy nie otrzymuję tego, o co wytrwale, wręcz natrętnie prosiłem, potrafię uznać, że być może z Bożej perspektywy, to, o co prosiłem w tym momencie nie jest mi potrzebne? Czy nie obrażam się na Pana Boga? Czy potrafię „wstać”, opuścić miłe dla mnie miejsce jak na przykład przed telewizorem czy komputerem, aby stanąć przed Panem na modlitwie? Czy w modlitwie daję Panu Bogu to, co najlepsze: najlepszy czas, najlepsze miejsce, najlepsze siły? 

Pomodlę się o umocnienie daru modlitwy w moim życiu, w życiu całego Kościoła, o liczne owoce Światowych Dni Młodzieży i pielgrzymki Ojca Świętego, Franciszka do Polski. 

 

III  Oratio: 
Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie – owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:


 Wybawia mnie Twoja prawica,
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki,
nie porzucaj dzieła rąk Twoich... 
(Ps 138, 6-8)


IV  Contemplatio:
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca


Wszystkim życzę udanego, wakacyjnego odpoczynku. Pamiętajcie! Udany odpoczynek tak jak udane życie czy praca może być tylko z Bogiem w sercu.


ks. Ryszard SDS

***

   

 
opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS 
duszpasterz Centrum Formacji Duchowej,
autor książek:
           
   
   

Poznaj lepiej praktykę kontemplacji ewangelicznej według Lectio Divina
Polecane pozycje pomocne w praktyce modlitwy Słowem Bożym
Zaprenumeruj medytację
 

Copyright (C) www.Katolik.pl 2000-2016



Patron Dnia



św. Brygida
 
zakonnica

Św. Brygida urodziła się w 1303 roku koło Uppsali. W małżeństwie wychowała 8 dzieci, w tym późniejszą św. Katarzynę. Po śmierci męża założyła zakon Najświętszego Zbawiciela (brygidki). Doznała licznych przeżyć mistycznych i objawień. Ostatnie 24 lata przeżyła w Rzymie i tam umarła 23 lipca 1373 roku.


jutro: św. Kingi

wczoraj
dziś
jutro