logo
Czwartek, 24 maja 2018 r.
imieniny:
Joanny, Zdenka, Zuzanny, Marii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Duchowość

Cezary Jenta OP
Nasze oceny kto ma Ducha Świętego, a kto jest na Niego zamknięty mogą być heretycko błędne. Zbyt szybko wypowiadane przez nas oceny, kto jest na Ducha Świętego otwarty, a kto jest na Niego zamknięty mogą być skrajnie fałszywe i mogą świadczyć, że sami potrzebujemy nawrócenia, żeby w większym stopniu dać się prowadzić Duchowi Świętemu. 
 
dr Teresa Kowalczyk
Czy można wiarę wyznać tańcem? Już samo zestawienie tych pojęć: wiara i taniec może budzić, przynajmniej u niektórych, pewne kontrowersje albo zostać uznane za próbę prowokacji. Bo pytanie co taniec może mieć wspólnego z wiarą, duchowością, religijnością spotkać się może natychmiast z odpowiedzią, że przecież taniec jest wyrazem przyjemności i energii życiowej, a duchowość jest pojęciem zakładającym ascetyczność, oszczędność gestów i wyciszenie...
 
Marek Rosłoń SJ
Prawdziwa kontemplacja zawsze prowadzi w głąb życia, bo jest ono jedyną realną przestrzenią doświadczania Świętej Obecności Nieskończonego. Jedynym zaś prawdziwym zagrożeniem dla życia duchowego jest iluzja. Nie można w świecie iluzji realnie doświadczyć obecności Przedwiecznego, a co najwyżej popaść w obłęd. 
 
ks. dr Johannes Gamperl
Słowo „pokój”, hebrajskie schalom, oznaczało już w Starym Przymierzu uosobienie mesjanistycznego Zbawiciela. Wszystko to, co możemy wyrazić pod pojęciami „zbawienie”, „radość”, „miłość”, „szczęśliwość”, „dobroć”, „litość” itd., zawiera się w słowie „pokój”. I Pan Jezus może nas tym wszystkim obdarzyć – teraz tylko w takim stopniu, w jakim jesteśmy w stanie to przyjąć, kiedyś zaś, w wieczności, obdarzy nas pełnią tych darów...
 
Sławomir Rusin, Marcin Jakubionek
Dialog jest potrzebny, żeby zachować jedność w różnorodności. Kościół ma być odblaskiem Trójjedynego Boga na ziemi, a Boskie Osoby są w nieustannym dialogu miłości – jeżeli oczywiście nasze słowa potrafią jakoś oddać tę rzeczywistość. Dialog powinien więc istnieć również wewnątrz Kościoła.  O dialogu międzyreligijnym z ks. prof. Łukaszem Kamykowskim, teologiem rozmawiają Sławomir Rusin i Marcin Jakubionek
 
Michał Deja OFMCap
Chrystus jet niezwykle wytrwałym Oblubieńcem. Nie uda Ci się zniechęcić Go ani zniszczyć w Nim zachwytu wobec Ciebie - Jego oblubienicy. Im trudniej będzie Cię zdobyć, im trudniej będzie Mu Ciebie w sobie rozkochać, tym bardziej będzie zdeterminowany, aby walczyć i nie ustępować ani na krok. Jego miłość jest przeogromna, a potwierdza ją nieustępliwa cierpliwość i miłosierdzie. Jednak kiedy rozpoznasz, że Twoje wątpliwości są zaproszeniem do nowego życia z Nim i uwierzysz w Jego ofiarną miłość, i pozwolisz swemu sercu rozkochać się w Nim, wtedy może stać się coś zdumiewającego. Możesz zostać niezmiernie obdarowana "Boskim spojrzeniem". 
 
Marie-Dominique MOLINIÉ OP
Boża pedagogia dana jest w ukryciu każdemu człowiekowi, który przychodzi na świat. Przy końcu czasów dowiemy się, w jaki sposób została ofi arowana i przyjęta lub odrzucona na przestrzeni wieków oraz pośród ludów, którym obca była historia Izraela. Natomiast od czasów Abrahama miłość Boga przemawiała publicznie: „Mądrość krzyczała na rogach ulic”; my również możemy przyjąć to Słowo, aby korzystać z Jego nauki. 
 
red. Dawid Czaicki
40 rozważań to drogowskaz wskazujący Słowo Boga kierowane do nas przez wszystkie dni Wielkiego Postu. Drogą, jaką mamy do przebycia, prowadzą nas tacy autorzy, jak Danuta Piekarz, o. Tomasz M. Dąbek OSB, Krzysztof Gerc czy ks. Tomasz Pasławski, oferując nam konkretną pomoc w podjęciu wielkopostnej refleksji opartej o Ewangelię. 
 
red. Piotr Koźlak CSsR
Przyjście Pana Jezusa na świat w postaci małego dzieciątka to początek wielkiego dzieła Zbawienia. Dlatego te kilka dni przed Bożym Narodzeniem warto poświęcić na rozmyślanie i wsłuchiwanie się w Boży głos. Dobrze przeżyty Adwent przygotowuje nas, by odpowiedzieć na Boże wezwanie i przyjąć Jezusa do naszych rodzin i serc.   W Adwencie 2015 zapraszamy do pogłębionej refleksji nad dziełem Zbawienia! 
 
Polecamy
Danuta Piekarz
My, wierzący, nie chcemy być tak naiwni, by tak myśleć, a tymczasem faktycznie napotykamy na tę samą trudność: myślimy, że jeśli będziemy należeć do Boga, coś stracimy. Ponadto ciągle myślimy tak: „to jest moje życie, które teraz mam powierzyć Bogu”, zamiast myśleć: „ja żyję życiem Bożym i będę je przeżywał zgodnie z Jego wolą”. To jest chyba największa pułapka: ciągle myślimy w kategoriach „my i Bóg”, a nie myślimy o tym, że jesteśmy w Bogu, że mamy Jego życie. 

Z o. Marko Ivanem Rupnikiem, słoweńskim jezuitą, teologiem sztuki, rozmawia Danuta Piekarz
 
Zobacz także
Fr. Justin
Czytałam w biuletynie parafialnym, że przez większą część historii Kościoła nie mieliśmy żadnego szczególnego prawa, które by zobowiązywało katolików do zawierania małżeństwa przed kapłanem, i że Kościół uznawał śluby katolików niezależnie od tego, gdzie zostały zawarte. Czy zmiana nastąpiła dopiero 500 lat temu
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama