logo
Piątek, 22 września 2017 r.
imieniny:
Maurycego, Milany, Tomasza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Muzyka, kultura, sztuka

Gerard Kilroy
Musimy wydobyć z podziemi i ukazać w pełnym świetle najwartościowsze dzieła sztuki, które pozostawiły nam tysiąclecia chrześcijaństwa w Europie, te liczne drogocenne perły. Musimy posłużyć się nimi jako narzędziami do nawracania nas samych i tych, których wychowujemy. 
 
Maria Szcześniak
Obrazy religijne mają swoje niekwestionowane miejsce w każdej świątyni. Pomagają się skupić, wyobrazić daną scenę, "wejść" w przedstawioną sytuację – a przez to przybliżyć się do Boga i prawd życia chrześcijańskiego. Mogą być bramą pozwalającą dostatecznie wrażliwemu widzowi na kontakt z Absolutem. Są też zwyczajnie piękne. Zdobią ściany kościołów i ta pełniona przez nie funkcja dekoracyjna także nie jest bez znaczenia w życiu Kościoła. 
 
Stanisław Ziemiański SJ
Znana zasada głosi: Lex orandi – lex credendi, tzn. sposób modlitwy jest wyrazem wiary. Duży udział pieśni maryjnych w repertuarze śpiewów kościelnych w Polsce świadczy o maryjności naszej wiary. Treść pieśni odzwierciedla przeżycia i potrzeby danego czasu. Ponieważ Polska przez długi okres swej historii była gnębiona przez nieprzyjaciół, w polskich pieśniach religijnych, a zwłaszcza maryjnych, pobrzmiewa często nuta melancholii, wyraża się tęsknota za wolnością i pokojem. 
 
Monika Skarżyńska
Mimo śmierci krzyżowej to Jezus jest nadzieją – przekonuje Chagall, umieszczając Go na belkach ogromnego krzyża, o znamiennym w tej sytuacji białym kolorze. Oblicze Chrystusa nie wyraża poddania się cierpieniu, które obrazowałby skurcz bólu. Z pochylonej twarzy Ukrzyżowanego bije pokój i łagodność. 
 
ks. Andrzej Draguła
Pytania o sztukę bluźnierczą, jej sens lub bezsens, nie da się postawić bez uprzedniego zastanowienia się nad samą teologią bluźnierstwa. W sensie ścisłym nie można bowiem o nim mówić jak tylko w odniesieniu do wiary. Tylko w takiej perspektywie ma ono – jeśli można tak powiedzieć – swój sens. 
 
Peter Malone i Rose Pacatte
Książka "Ewangelia w Hollywood" to swoisty przewodnik po Piśmie Świętym dla miłośników kina. Znajdziemy w niej zmuszające do refleksji połączenie popularnych filmów ze światem Ewangelii. Autorzy analizują 72 filmy w świetle czytań niedzielnych i tworzą pewnego rodzaju dialogu między Biblią a filmem, angażując wiarę w kulturę, a kulturę w wiarę. Każdy, kogo interesuje głębsze znaczenie filmów, znajdzie w książce informacje, inspirację i wnikliwe oceny. Pozycja może być pomocą w przygotowywaniu kazań, a także dla parafialnych grup dyskusyjnych, grup młodzieżowych, zawodowców i osób mających do czynienia z wiedzą filmową.
 
Peter Malone i Rose Pacatte
Rozważania rekolekcyjne na Adwent 2004
 
Polecamy
o. Mieczysław Kożuch SJ
Wiadomo, że kryzysy różnie są przeżywane i przezwyciężane, także w życiu kapłańskim i zakonnym. Nie zawsze siłą napędową w ich przeżywaniu jest wiara, zaufanie Bogu i szukanie Jego woli. Zdarza się, że nie ma w nich autentycznego odniesienia do Boga. Wówczas Bóg i wartości objawione praktycznie nie stanowią żadnego punktu odniesienia i źródła pomocy w poszukiwaniu mądrych i Bożych rozwiązań w tych trudnych sytuacjach. 
 
Zobacz także
Robert Tekieli
Zagrożenia duchowe kryją się czasami za zupełnie niewinnymi formami współczesnej kultury. Schemat zawsze jest ten sam. Wszystkie duchowe pułapki koncentrują się wokół jakiejś istotnej ludzkiej potrzeby – zdrowia, bezpieczeństwa, rozrywki. Rozwiązanie problemów jest zwykle proste, a obietnice nieprawdopodobnie kuszące...
 
 
___________________
 
 reklama