logo
Wtorek, 25 listopada 2014
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Mąż od lat nadużywa alkoholu.
Autor: ksenia (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2012-01-23 09:13

Jestem wierząca, ale jak obserwuję ten świat i ludzi, którzy deklarują, że są katolikami, ogarnia mnie uczucie zwątpienia. Wiara katolicka uczy, że należy kochać ludzi i im pomagać, tymczasem człowiek jak znajdzie się w kłopotach, zostaje sam. Mam tego przykład na sobie. Od lat żyję z mężem, który nadużywa alkoholu. Przez to mamy problemy finansowe. Gdy znalazłam się w krytycznym momencie i pilnie potrzebowałam pieniędzy, nie było nikogo, kto pomógłby mi. Rodzina przestała się ze mną kontaktować, znajomi współczuli i na tym koniec, a instytucje powołane do pomocy rodzinie, to jedna wielka fikcja, które potrzebują sterty dokumentów, zanim cokolwiek zrobią. I jak to ma się do nauk Kościoła.

 Re: Mąż od lat nadużywa alkoholu.
Autor: Esterka (---.204.17.29.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2012-01-29 23:38

Tu masz kilka podobnych tematów, w wyszukiwarce znajdziesz ich pewnie więcej. Przeczytaj uważnie zamieszczone w nich posty:
http://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=296087&t=295518
http://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=283393&t=282812
http://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=292757&t=292757

Prawdziwa miłość to mądra miłość, a ta nie krzywdzi. Natomiast pomaganie alkoholikowi i popierającej go rodzinie nie daje mu motywacji do zmiany życia, więc nie jest dobre. Nikt nie ma obowiązku Ci pomagać, więc roszczeniowa postawa jest nie na miejscu. Mamy kochać bliźniego dokładnie tak, jak siebie samego, a jeśli chodzi o mnie, to nie chciałabym, żeby ktoś mi dawał pieniądze po to, żebym mogła siebie niszczyć.
Zacznij działać w kierunku pomocy sobie i swojej rodzinie. Zgłoś się do najbliższej grupy AA, poradni psychologicznej lub poradni leczenia uzależnień - tak, uzależnienie dotyczy też Ciebie. Dobra wiadomość jest taka, że masz szansę sobie pomóc. Czy mąż zechce takiej pomocy, zależy tylko od niego, ale możesz zwiększyć jego szanse na podjęcie tej decyzji postępując odpowiednio, czyli np. nie sponsorując jego picia.

 Re: Mąż od lat nadużywa alkoholu.
Autor: Marlinek (---.play-internet.pl)
Data:   2012-01-30 18:22

"instytucje powołane do pomocy rodzinie, to jedna wielka fikcja, które potrzebują sterty dokumentów, zanim cokolwiek zrobią" - Oni potrzebują tych dokumentów, aby sprawdzić, czy na pewno pomoc jest potrzebna, w jakiej wysokości, ile i komu. Jeśli naprawdę potrzebujesz pomocy od nich, to złóż im dokumenty. Aby otrzymać pomoc, również trzeba wykonać pewną pracę, nie można siedzieć z założonymi rękami i użalać się nad sobą.

Poza tym, bardzo często tak jest, że dopiero wtedy człowiek jest w stanie pomóc sobie naprawdę, gdy pomoc z innej strony zawiedzie. Twoi znajomi i rodzina odwrócili się od Ciebie. Pomyśl dlaczego? Co jest powodem, że nie chcą Ci pomóc? Czy przypadkiem nie odrzuciłaś wcześniej ich pomocy (dobrej rady)?

 Re: Mąż od lat nadużywa alkoholu.
Autor: Skrupulantka (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2012-01-30 20:09

Niestety tak jest, że kiedy prawdziwy sztorm się pojawi w naszym życiu, przyjaciele zmieniają kurs i odchodzą.
Któż chce patrzeć na cierpienie drugiego człowieka?
To okrutne, ale, niestety, niejednokrotnie - prawdziwe.
Wiem, że kiedy znajdujemy się w sytuacji, w której z pozoru nie ma wyjścia, która powoduje stres, rozciąga się na lata i wypala nas, to my sami wiemy, jak sobie pomóc, nikt inny - wręcz czasem pomoc drugiego człowieka może zaszkodzić/zranić/zabić wolę walki, chęci powrotu do normalności etc.
Kseniu, Ty sama najlepiej wiesz, jak choroba męża cię niszczy - co cię w niej najbardziej boli, czego już nie jesteś w stanie znieść i czego Ci w danej chwili potrzeba: przytulenia, pomilczenia, wiedzy, czy "kazania" dla postawienia do pionu. Prawdziwy przyjaciel, jeśli takim jest, zrozumie Cię i będzie wiedział, jak Ci pomóc, w taki sposób, aby Cię tą pomocą "nie dobić".
Tak, Kseniu, instytucje mają to do siebie, że wymagają od osób tam się zgłaszających, wielu papierów: biurokracja może zdenerwować nawet najcierpliwszych, jednak najlepiej "na chłodno" skompletować wszelakie druczki, zaświadczenia, podpisy, czy świadectwa, niż denerwować się, że jest tak "urzędowo" w ośrodku pomocy rodzinom z problemem alkoholowym - pamiętaj, że nie jest to wina tych osób, które tam pracują. Wiem, że ta sytuacja cię dobija, każdego by ścięło z nóg, a najłatwiej jest radzić, niż zrobić, ale dla własnego dobra zacznij działać: może wejdź, na sam początek na stronę: parpa.gov.pl - tam znajdziesz wiele potrzebnych informacji o możliwościach pomocy.
Choć trudno jest Ci w to uwierzyć, jest wiele osób, które chcą pomagać i robić to tak, aby nie skrzywdzić drugiej strony, to nieprawda, że cały świat jest zły, tobie się tylko tak niefortunnie złożyło, że myślisz inaczej.
Wierzę, że to się jeszcze zmieni. Trzymaj się. Przed Tobą długa walka, wierzę, że ją wygrasz. :) Zasługujesz na to, żeby być szczęśliwą, pamiętaj o tym.

 Re: Mąż od lat nadużywa alkoholu.
Autor: 4000 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2012-01-30 23:14

Podziwiałam moje sąsiadki, których syn i mąż upijał się. Nie wpuszczały go w takim stanie do domu. Szybko oduczył się upijania, kiedy przyszło mu mamroczącemu spędzić kilka nocy przed domem. Na szczęście było to w lecie.

 Re: Mąż od lat nadużywa alkoholu.
Autor: Joanna (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2012-01-31 06:47

Kseniu, rodzinie z problemem alkoholowym finansowo pomóc nie można. W skrajnych przypadkach wszystko - nawet zeszyty i buty dzieci są zamieniane na alkohol. Mam nadzieję, że u Ciebie nie ma tej sytuacji i poradzisz sobie z otrzymywaną pomocą, a skoro jej nie ma - czujesz się rozgoryczona. Ale zrozum też pomagających, że nie chcą wspierać pijaka. Nie wiem, czy to jakoś wpłynie na Twoją rodzinę i przyjaciół, ale dopóki Ty nie zaczniesz działać, żeby problem alkoholu z domu wyeliminować, raczej klimatu do pomocy nie widzę.

 Re: Mąż od lat nadużywa alkoholu.
Autor: Aiks (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2012-02-06 19:47

Koniecznie staraj się dołączyć do grupy współuzależnionych, np. w poradni leczenia uzależnień. Tam zobaczysz jak z podobnym problemem radzą sobie inne kobiety. Możesz tam otrzymać właściwą pomoc.

 Re: Mąż od lat nadużywa alkoholu.
Autor: Dorota (---.satfilm.net.pl)
Data:   2012-02-10 10:41

Kseniu oprzyj się na Bogu. To takie proste i jednocześnie takie dla nas ludzi trudne. Módl się, módl się i módl. Każdym słowem, każdą czynnością, budząc się rano i zasypiając wieczorem. Zanurz się w Bogu, zacznij chodzić po wodzie. Kilka lat temu tak właśnie zawierzyłam, gdy byłam już tak załamana, tak bezsilna i tak zrozpaczona, że żaden inny ratunek nie przychodził mi do głowy. Otrzymałam Bożą pomoc, która zmieniła nie tylko mojego męża (i nie jakoś spektakularnie, ale cicho, spokojnie powoli) ale także mnie - moje spojrzenie na świat, na ludzi. Dostrzegłam, przechodząc przez to trudne doświadczenie własne błędy, własną małostkowość, własny egoizm. Kseniu co masz do stracenia?

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat: