logo
Wtorek, 19 czerwca 2018 r.
imieniny:
Gerwazego, Protazego, Sylwii, Romualda – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
s. Judyta
Społeczna pozycja kobiety za czasów Jezusa
materiał własny
 


Społeczna pozycja kobiety za czasów Jezusa

"Następnie wędrował przez miasta i wsie, nauczając i głosząc Ewangelię o królestwie Bożym. A było z Nim Dwunastu i kilka kobiet" (Łk 8,1-2)

W ówczesnym świecie kobiety należały do kategorii ludzi o niższym statusie społecznym. Grecy żądali od swoich żon posłuszeństwa i posługi w zaciszu domowym. Natomiast w judaizmie kobietę otaczano większym szacunkiem. Ale i tam była lekceważona i usuwana w cień. Kobieta izraelska nie posiadała praw równych z mężczyzną. Miała mniejsze prawa podobnie jak dzieci i niewolnicy. Tradycja żydowska ukazują kobietę pracującą w domu i gospodarstwie. Nie była dopuszczana do szkół nie była powoływana na świadka, nie uczestniczyła w życiu publicznym, nie była zobowiązana do udziału w praktykach religijnych. Ponadto dla mężczyzny było rzeczą niestosowną, wręcz nieprzyzwoitą rozmawiać z kobietą w miejscu publicznym.

Kobieta po zawarciu małżeństwa stawała się własnością męża (Wj 20,17; Pwt 5,21) i musiała uznać go za swojego zwierzchnika, po jego śmierci nie miała prawa do spadku. Jeśli została skrzywdzona nie miała prawa dochodzić sprawiedliwości. Wprawdzie prawo broniło ją przed różnymi zagrożeniami, ale w praktyce była ona zupełnie zależna od swojego męża.
Ówczesny stan rzeczy dobrze obrazują słowa modlitwy wypowiadanej w synagogach przez izraelitów: "Błogosławiony bądź Panie, Boże nasz, Królu wszechświata, ze nie stworzyłeś nas kobietą."

Takie i inne ograniczenia i przesądy znosi sam Jezus i zachęca innych do weryfikacji swych postaw i zachowań względem kobiet (Łk 7,35-50; Mk 14,3-9: J 11,1-6). Jezus kształtuje grupę uczniów otaczających Go na wzór żydowskich nauczycieli. W tej działalności nie odtrącą od siebie kobiet, a nawet z nimi współpracuje, dystansuje się od głęboko zakorzenionych przesądów swojej epoki nawiązując międzyosobowe relacje z niewiastami. Nie waha się publicznie ich odwiedzać (Mt 26,7; Mk 14,3) eksponuje ich wiarę (Mt 15,28) ochrania przed oskarżeniami i przywraca spokój sumienia (J8,1-11); przywraca utracone zdrowie (Mt 8,14; Mt 9,20). One zaś wiernie towarzyszą Jezusowi w Jego podróżach misyjnych oraz wspomagają różnymi posługami.
Najwięcej uwagi poświęca kobietom Ewangelista Łukasz. Wydaje się, że chciał on w ten sposób ukazać godność kobiety poniżanej w świecie pogańskim, co wykracza poza ówczesne obyczaje i ustalone normy (Łk 10,38-42).

Odczytując teksty mówiące o kobietach, zauważa się, ze były to m. in. Te kobiety, które się nawróciły (Dz 34) i rozpoczęły pracę apostolską od własnej rodziny, która przyjęła chrzest święty (Dz 16,14). Wśród samarytan kobieta jako pierwsza przyjęła nauczanie Chrystusa i rozpowszechniła je wśród mieszkańców miasta (J 4,1 nn). Ewangelista Łukasz pisze, że kobiety również zostały powołane do bycia prawdziwymi uczniami Chrystusa, a Maria z Magdali otrzymuje misję do spełnienia (J 20,17).
W ten sposób została rozpoczęta emancypacja kobiet w młodych wspólnotach chrześcijańskich. Ks Banaszek stwierdza, że panujące wówczas różnice nie zostały zniesione lecz zrelatywizowane przez słuchanie i wypełnianie Słów Jezusa. Taka rzeczywistość była źródłem nobilitacji i fundamentalnej równości.

Przestano postrzegać kobietę przez pryzmat jej płodności cielesnej (co było starotestamentalną tradycją), ale zauważono, że dla niej jest też przygotowane miejsce w Królestwie Bożym. To Łukasz imiennie wymienia Joannę, żonę Chuzy, zarządcy u Heroda oraz Zuzannę (Łk 8,3). Wiernie przekazał w swej Ewangelii informacje o niewiastach współczujących Zbawicielowi na drodze kalwaryjskiej i o tych, które wytrwały do końca pod krzyżem, aby namaścić umęczone ciało Chrystusa. Były też kobiety, które opowiadały Apostołom o swoich przeżyciach przy pustym grobie. Niestety nikt im nie chciał wierzyć. Nic dziwnego świadectwo kobiet w tamtych czasach nie było wiarygodne.

Wśród postaci kobiecych, naszkicowanych z wielkim szacunkiem, pojawia się i góruje postać Matki Boskiej. Łukasz zadbał o szczegóły z Jej życia, opisując zwiastowanie, nawiedzenie , narodzenie i oczyszczenie. Zatem Maryja jest wzorem doskonałej kobiety. Szukając w niej pierwowzoru kobiecości trzeba w pierwszym rzędzie oddać jej część jako Matce naszego zbawiciela - powiedziała Jadwiga Zięba w "Posłańcu Serca Jezusowego" - a potem brać z Niej przykład i czerpać wzory do zrealizowania i spełnienia kobiecej osobowości. Wszak żyła ona w czasach, gdy godność kobiety była poniżana i pogardzana. A jednak Matce Boga udawało się zachować jej subtelne i delikatne zachowanie wobec agresji otoczenia.

Escriva podaje taką sentencję na temat kobiety: "...jest powołana, aby dać rodzinie, społeczeństwu i Kościołowi coś specyficznego, co jest jej właściwe i co tylko ona może ofiarować; swoją delikatną dobroć, swoją nieograniczoną wspaniałomyślność, swoje upodobanie co konkretne, swą bystrość, pomysłowość, zdolność intuicji, swą cichą i głęboką pobożność, swoją wytrwałość".

s. Judyta

 
Zobacz także
ks. Maciej Szczepanik
Piotr i Paweł, apostołowie, których życiowe drogi często się krzyżowały, z pewnością wiele już nam powiedzieli. O Chrystusie, Jego życiu i Ewangelii, o szukaniu prawdy i o Bożej miłości… A może mogliby nam opowiedzieć także o „swoich” miejscach w Rzymie? Może dziś chcieliby nas gdzieś koniecznie zaprowadzić? 
 
ks. Zbigniew Kapłański
Tego dnia nie było modlitwy. Tylko trochę, na końcu spotkania grupy, która co tydzień gromadziła się, aby wspólnie uwielbiać Boga, wspólnie prosić i dziękować. Powód? Parę minut przed rozpoczęciem wbiegła Aldona wyraźnie podenerwowana, ale szczęśliwa. Oczywiście wszyscy ją otoczyli pytając, co się stało...
 
Aleksandra Wojtyna
Pan Jezus, błogosławiąc wybranych na Górze, używa liczby mnogiej, co może sugerować, że na każdego, kto czyni dobro, spływa Boża łaska i błogosławieństwo, i wielu jest tych błogosławionych... W języku polskim trzecia błogosławiona grupa z Góry może, choć nie musi, nastręczać problemu ze zrozumieniem, a to z powodu osobliwej końcówki fleksyjnej liczby mnogiej przymiotnika „cichy”. Co zatem oznacza owo tajemnicze „cisi”? Kogo błogosławi Pan Jezus? 
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama