logo
Piątek, 27 luty 2015 r.
imieniny:
Gabrieli, Liwii, Leonarda, Anastazji – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justyn
Symbol apostolski
materiał własny
 


Symbol apostolski

Czy apostolski skład wiary (Wierzę w Boga) ułożyli apostołowie?

Apostolski skład wiary albo inaczej: symbol apostolski, zaczyna się od słów: "Wierzę w Boga", i stanowi krótkie wyznanie głównych prawd wiary chrześcijańskiej. Badania historyków i krytyka humanistów wykazały, że nie jest on w swej obecnej formie autentycznym dziełem apostołów, chociaż zawiera ich naukę i sięga początkami czasów apostolskich. Początków dzisiejszej formy składu wiary należy szukać w pierwotnej katechezie chrześcijańskiej i w praktyce udzielania chrztu. Chrześcijaństwo przyniosło ze sobą wiele nowych prawd objawionych, których z nakazu Chrystusa należało nauczać i żądać ich uznania od wstępujących do Kościoła. Krótkie i jasno sprecyzowane formuły, czyli symbole, będące streszczeniem całej nowej religii, stanowiły program nauczania i służyły sprawie utrzymania jedności wiary zagrożonej pojawiającymi się herezjami. Tworzenie takich symboli ułatwiało Pismo Święte, w którym znajdowano przykłady zwięzłych ujęć głównych prawd objawionych.

Określenie "symbol" z przymiotnikiem "apostolski" pojawiło się pod koniec IV w. w wyniku przekonania, że bezpośrednimi autorami symbolu wiary byli apostołowie; mieli oni ustalić wspólne "Wierzę" przed rozejściem się w celach misyjnych. Legendę tę zapoczątkowali w literaturze chrześcijańskiej Rufin z Akwilei i św. Ambroży. Od w. VI twierdzono, że każdy z 12 artykułów zawdzięcza swe powstanie jednemu z apostołów. W średniowieczu przekonanie to przyjęło się powszechnie wśród pisarzy Zachodu. Do jego obalenia w w. XV i XVI przyczyniły się polemika z prawosławnymi Grekami podczas Soboru w Ferrarze (1438), badania historyków i krytyką humanistów.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
W momencie śmierci każdego człowieka następuje sąd. Jak pogodzić ten sad szczegółowy z sądem powszechnym nad całą ludzkością?
 
Fr. Justin
Mój mąż bez mojej wiedzy i zgody, po dwudziestu trzech latach pożycia małżeńskiego, wniósł prośbę do trybunału kościelnego o unieważnienie naszego małżeństwa. Unieważnienie to otrzymał kilka lat temu, o czym dowiedziałam się przypadkowo niedawno. Czy sąd kościelny nie miał obowiązku zawiadomić o tym procesie stronę najbardziej zainteresowaną? Czy nie mam już żadnych praw?
 
O. Pierre-Marie Delfieux
Nikt nie byłby w stanie nakazywać tłumom przez całe stulecia, by zdążały do sanktuariów maryjnych, pomimo tak wielu wyraźnych sprzeciwów, ostentacyjnego sceptycyzmu, podsycanych sarkazmów, gdyby wszystkich tych ludzi nie motywował jakiś głęboki powód i gdyby nie były tam szafowane rzeczywiste dobrodziejstwa, gdyby nie były tam udzielane i okazywane oczywiste łaski...
 
 

reklama